A˜„ Water World „ - wrarzenia na gorāco ƒ[CED/Fire & Clan] — ...Cztery godziny po seansie... Juū od dīuūszego czasu w mediach gīoōno jest o najnowszym filmie z Kevinem Costnerem w roli gīównej, czyli o ƒ"Wodnym Ōwiecie"‚. Jak wiadomo jest to jeden (jeūeli nie jedyny) film w historri Holwood, który zostaī stwoūony dziėki tak ogromnym ōrodkom finansowym, bo kto powie,ūe 200 milionów dolarów to maīa suma?! Tak wielkie koszty byīy spowodowane kilkoma sprawami. Pierwsza z nich to to, ūe film krėcono w naturalnych warunkach (co nastrėczaīo wiele kīopotów), a nie w studio (by dodaź realizmu). Nastėpnā sprawā powodujācā takie koszty, byīo zbudowanie od nowa atolu, którego pierwsza wersia zostaīa zrujnowana przez cyklon. Niebagatelnā teū sprawā byīo uszycie tylu tysiėcy kostiumów i wynajėcie (setek) zastėpów statystów. Dziėki tym kosztom, do których sam Kevin doīoūyī z wīasnej kiesy, udaīo siė stworzyź wspaniaīā scenografiė, która naprawde wzbudza respekt. Mimo tych wszystkich plusów inwestycja ta byīa wielkim ryzykiem, poniewaū gdyby film nie okazal siė hitem Costnera niehybnie "puszczono by z torbami". Jednak nie tyle historiė tego filmu ile jego treōź i wartoōź chciaībym Wam w tym artykuliku przedstawiź. Mimo to nie bėdzie to recenzja filmu, tylko jego "moje widzenie" i odpowiedś czy warto wydaź kasė na obejrzenie go na duūym ekranie. „ Wodny Ōwiat‚ to film, którego gīówny wātek jest bardzo podobny do znanej serii Mad Max. Chodzi mianowicie o to, ūe po konflikcie jādrowym temperatura globu znacznie siė ociepla w skutek czego caīa planeta zostaje zalana przez wodė. Ludzie juū od setek lat ūyjā na wodzie. Niektórzy z nich zapuszczejā siė w dalekie strony, w poszukiwaniu, choźby odrobiny suchego lādu na którym moūna by zamieszkaź. W tym dziwnym ōwiecie w którym ludzkoōź cofa siė w swym cywilizacyjnym rozwoju, gdzie ziemia (prawdziwa-sucha) jest cenniejsza niū zīoto wystėpuje pomieszanie techniki z barbarzyļstwem. W ōwiecie tym przetrwa silniejszy i sprytnijszy. Najwiėkrzym zagroūeniem dla zwykīych ludzi (jak moūna byź w takiej rzeczywistoōci zwykīym?) sā "Dymiaūe", czyli bandy uzbrojonych (powiedziaībym) piratów. Chcā oni za wszelkā cene zdobyź atol, by tu przygotowywaź swe grabieūcze wypady na kupców i szykowaź wielkā wyprawė w poszukiwaniu suchego lādu. W filmie tym wystėpuje oprócz wātka SF i sensacyjnego, oczywiōcie wātek miīosny, ale jest on jakby tylko "kropkā nad 'i'" ukoronowaniem myōli przewodniej (tak sādzė) tego filmu ("czīowiek jest sam dla siebie zagroūeniem, bo nie zawsze potrafi byź ludzki"), która jet skrzėtnie ukryta, a której odnalezienie jest zadaniem widza. W opowieōci tej pojawiajā siė czėsto komiczne "wstawki", których efektem sā rytmiczne skurcze miėōni būucha :^> Oprócz tego w trakcie oglādania tego filmu da siė odczuź atmosferė rodem z Mad Maxa, ale nie, to jest jeszcze coō innego, bardziej tajemniczego, choź nie pozbawionego realizmu. Nie bėdė tu zdradzaī szczegóīów filmu (nawet najdrobniejszych), poniewaū nie chcė wam popsuź dobrej zabawy przy oglādaniu tego filmu. Byź moūe bėdziecie mieli troche inne odczucia, ale gīówna myōl chyba pozostanie ta sama. — Gorāco polecam wam wybranie siė na —ten film do kina w przerwie miėdzy —Amigā i obowiāzkami. O czym upSZejmie donosi WaSZ SZpieg z krainy Amigowców - —„ CED. (1995-11-15) P.S. W trakcie oglādania filmu zwróźcie uwagė na scenė nurkowania, w której sā ukazane ruiny dawnej cywilizacii. Obejrzyjcie to i pomyōlcie, ūe taki bieg wydaūeļ przy obecnej mentalnoōci ludzi ("polytyków") jest aū za bardzo realny.