A˜„ Anty disco-polo ƒ[MadeL/Fire] — Disco polo... Wspóîczuje wszystkim, którzy to sîyszeli, naprawdë... Muzyka disco-polo, jeôli moûna to nazwaê muzykâ, jest po prostu wielkim chujostwem! Moûe zaczniemy od poczâtku... Jako poczâtkiem tego 'stylu' muzyki (?) moûna nazwaê piosenkë p.t. „'Siedem „dziewczyn z Albatrosu'‚, która ta piosenka przeûywaîa swojâ mîodoôê bodajûe w latach osiemdziesiâtych. Powoli ludzie zaczëli zastanawiaê sië i nurt disco-polo zaczâî raczkowaê. Bum nastâpiî w latach 89-90 kiedy to powstaîa pojebana grupa called „'Top „One'‚ i tu nastâpiîo nagîe rozszerzenie sîuchaczy tejûe muzyki „{‚wtedy nazywano ten "wytwór" "muzykâ chodnikowâ" ƒ/LeMUr„}‚. Zespóî zdobywaî rynek... Przebojami okazaîy sië takie 'kawaîki' jak: 'Santa Marija' i jeszcze parë pojebanych pioseneczek, których nazw teraz nie pamiëtam. Tak na marginesie to 'Top One' zajâî sië teraz muzykâ disco-dance... Wooow! Jakie to byîo popularne, dyskoteki zostaîy zdominowane przez ten chîam, nie caîkiem na szczëôcie... Biorâc przykîad ze znanej nam pojebanej grupy (tOP oNE) inni zaczeli braê sprawy w swoje rëce (jak to powiedziaî nasz ukochany prezydent „{‚byîy ƒ /red„}‚). Zaczeîy powstawaê inne podobne grupy takûe zdobywajâc 'wielkâ popularnoôê' (?). I tak wîaôciwie jest do dzisiaj, choê teraz rynek d-polo {dupolo?:} sië ustatkowaî. Moûe wymienië kilka fuck-grup, które sâ teraz na (pieprzonym) topie: Vabank (ale pojebana nazwa!), Redox (mi to przypomina jakiô ôrodek owadobójczy), Play&Mix (duet dwóch skurwieli), Mr.Dex i duûo (niestety) innych... Piszë ten artykuî, bcoz bardzo denerwuje mnie fakt, ûe takie coô istnieje na polskim rynku muzycznym. Z tym nie da sië juû ûyê! Dobrze, ûe Polsat na razie nie puszcza piosenek w tym stylu, tylko stworzyî te pojebane programy np. w niedzielë koîo godziny jedenastej rano... Czîoweik sië budzi czësto skacowany, wîâcza telewizor, ûeby sobie choê na chwilë ulûyê, a tu leci ta pojebana muzyka, ƒkurwa maê!!! A nawet nie wiedziaîem, ûe w dIsco-pOlo jest tyle róûnorakich stylów itp. Kiedyô tv-box'a i leciaî na 'Jedynce' program „'Nasza szkapa'‚, a tam gostek - byîy prezenter, chyba w totolotku przedstawia i robi wywiady z zespoîami (daîna!), które zaprasza do swojego programu. Kiedyô z jednym z takich przeprowadzaî wywiad, a tam 'lider' tej grupy opowiada, ûe oni grajâ disco-polo utrzymane w stylu lat siedemdziesiâtych... parodia!!! Przecieû tam jest wszystko takie same! Ta sama muzyka, tylko pozmieniane sîowa! Gdzie tu sens..? W pamiëci utkwiîy mi sîowa tego prowadzocego gostka: 'zakupy bardzo mëczâ, ale w tych trudnych chwilach ulgë daje mi jedynie muzyka disco-polo..' (i zakîada na uszy sîuchawki od walkmana...) „ I nie sâdzë, ûe tej muzyki sîucha „mîodzieû tylko na wsiach. ‚To raczej nie jest prawdâ. Duûo wiëcej osób sîuchajâcych tej pseudo-muzyki jest z miasta. Powstaje teraz bardzo duûo dyskotek, gdzie grana jest tylko ta muzyka... i podobno ludzie sië bardzo dobrze bawiâ. Tylko takich wybiê... Moûe zdziwi co poniektórych moja moûe zbyt 'duûa' znajomoôê tematu, ale jak to mówiî mój nauczyciel muzyki z podstawówki: 'trzeba sîuchaê kaûdego rodzaju muzyki, nawet tego którego sië nie lubi, po to ûeby póúniej wiedzieê co krytykowaê". Wîaôciwie tego wcale nie sîucham (wybacz p. Sîawku hehe), ale jestem nieôwiadomie do tego zmuszany przez massmedia i co tu zrobiê?... „ DISCO-POLOWCY WSZYSTKICH KRAJÓW „ ÎÂCZCIE SIË !!!!! (bëdzie Was îatwiej wyîapaê i wytruê) „{‚cool!!! ƒ/NOVI„} — „MadeL/FiRE pogromca disco-polowców hîe hîe