NO AGA!!! (Bubba/Clan) Oj, pamitam jeszcze te dobre czasy, gdy Amiga 1200 nie bya tak jeszcze rozpowszechniona, jak teraz. Wtedy yo si o wiele lepiej i spokojniej. Nie byo mowy o adnych AGA, nie - po prostu moja Amiga 500 rzdzia. Pamitam, jak jeden gostek kupi sobie A1200, to mia problem z adowaniem niektrych gierek. My ze starszym se mwilimy: "po chuju ta A1200" (no, moe dosownie tak do starego nie mwiem, ale majaczyem na pewno co o podobnym znaczeniu). Teraz jednak czasy si troszk zmieniy. A1200 zaczyna rzdzi, inne, starsze Amigi odchodz w niepami. Taka sytuacja na pewno musiaa kiedy nastpi, ale wraz z ni pojawio si wiele problemw. Jest nim midzy innymi coraz bardziej narastajca dyskryminacja posiadaczy A500. Wprawdzie jeszcze teraz niektrzy prbuj tworzy co, co byoby zgodne z ukadami ECS, ale nie oszukujmy si - takie sytuacje zdarzaj si coraz rzadziej. Wszyscy teraz zaczynaj si oglda za A1200, zapominaj powoli o innych czonkach swojej, niemale, rodziny - o ludziach, ktrzy z rnych wzgldw nie maj A1200. W sumie, nie ma co si dziwi. Jak to kto stwierdzi: "A1200 to przyszo" i z tym stwierdzeniem nie ma co si spiera. W kocu kady powinien si rozwija. Jednak nie dawno spotkaem si z innym stwierdzeniam: "kto NIE CHCE i do przodu, ten zostaje w tyle". Zdanie to traktuje oczywicie o ludziach majcych jeszcze A500 i nie chccych, jak to twierdzi autor tego stwierdzenia (sorry, ale ju nie pamitam, kto to dokadnie by), zakupi sobie nowego, lepszego komputera, jakim jest niewtpliwie A1200. No, c. Z tym zgodzi si ju nie mog. Niestety, gdyby chodzio tylko o to, e ludzie NIE CHC zmiani komputera... Najczciej jednak ludzi po prostu nie sta na A1200, co przy dzisiejszym bezrobociu, gdy niektre rodziny nie maj kasy na chleb, nie powinno by rzecz dziwn. Kto moe powiedzie, e skoro kto pcha si na scen, to powinien sobie zapewni odpowiedni konfiguracj, a A1200 w tych czasach powinna by zupen podstaw. Jeeli by tak myle, to do spora liczba ludzi musiaaby porzuci scenowe ycie, co jednak nie jest rzecz, a tak prost. Jeeli kto si ju do tego przywiza, dziaa w tym do dugo, to chyba wie, jak trudno si z tym rozsta. A robi to tylko dlatego, e ma gorszy komputer od innych?! Ludzie! Amiga, to Amiga, do kurwy ndzy! Jeszcze troch, a pomidzy Amigowcami rozptaj si wojny z powodu koci graficznych tego samego komputera!!! Czy warto stwarza takie podziay? Chyba nie. Z drugiej jednak strony, ludzie majcy A1200 maj po czci racj. Po co ogranicza moliwoci ich komputera dla jakich innych gostkw, tylko dlatego, e oni nie mog sobie pozwoli na taki sam sprzt, jak oni. Takie mylenie te ma swoje racje, moe, gdybym mia maszyn z kociami AGA, te bym myla podobnie, moe te bym olewa innych, w advartach pisa "AGA ONLY!"... Tego jednak przewidzie na razie nie mog, bo do tego czasu (czyli do mojego planowanego zakupu nowszej Amigi) jest jeszcze troch czasu (waciwie, to ten zakup nie jest jeszcze nawet zaplanowany!). Ale pewnie nie wiecie, jakie to uczucie, jak si wgrywa jakie intro i do koca nie wiadomo, czy wejdzie, wgrywa si maga i nie wiadomo, czy za chwil nie pokae si napisik "Sorry! Aga only!". Zapewniam was, e nie jest to uczucie mie! ycz wam nigdy tego uczucia nie dozna. C, napisaem chyba wszystko, co miaem do napisania. W sumie, to nie licz na jaki odzew z waszej strony, bo jaki mgby on by? Jedyne, na co bardzo licz, to to, e redakcja PMM nie zrobi niespodzianki posiadaczom AGA (chyba wiadomo, jakiej?). Nie dyskryminujcie innych Amigowcw! Nie kady ma A1200!!! Bubba/Clan