Z cyklu "2001 odyseja komiczna" Wyrodki (MadeL/Fire) By chodny, czerwcowy poranek 2001 roku. Przed sdem rejonowym w odzi trwaa wanie rozprawa przeciwko wyrodnym rodzicom picioletniego chopca. Oskareni zostali przez swoje dziecko o szereg obrzydliwych wystpkw, takich jak: fizyczne molestowanie, celowe ograniczenie rozwoju intelektualnego i terro wiatopogldowy. Od czasu kiedy w 1998 roku Parlament Dziecicy uchwali nowe "Prawo o dorosloci" i obniy wiek penoletnoci do czterech lat, dzieci same mogy skada akt oskarenia przeciwko swym okrutnym i nietolerancyjnym rodzicom... - Co poszkodowany ma do powiedzenia na temat obojga oskaronych? - zapyta sdzia prowadzony proces. - Bzitki tatu, bzitka mamusia! Niedobla! Maleciek ju nie kocha mamusi, ani tatusia! Mamusia jest tlana, tatu jest tlany! Be! - odpar chopiec. Stenotypistka skrupulatnie zapisywaa wstrzsajce zeznania bobasa. Zgromadzony na sali rozpraw tum by oczywicie caym sercem po stronie krzywdzonego dziecka i obrzuca obojga oskaronych nieprzyjaznymi spojrzeniami, za bliej siedzcy szeptali nawet pod ich adresem "Kotuny!". Tymczasem sdzia kontynuowa indagowanie Marka: - Z jakiego powodu poszkodowany wyraa, a tak drastyczne opinie pod adresem oskaronych, no, w kocu swoich biologicznych rodzicw? Kiedy po chwili wytumaczono wreszcie biednemu dziecku, co znacz sowa: "drastyczne opinie" i "biologiczni rodzice", chlopczyk wycign w ich stron rczk w oskarycielskim gecie: - Oni mi wsitko zablaniali! Oni mnie bili w pupci! Oni mi nie dawali ciekolady psied obiadem! - Wic poszkodowany uwaa, e oskareni, dziaajc z pobudek faszywie pojtej wadzy, kierujc si uzurpatorsk dz ograniczenia osobistej wolnoci poszkodowanego, przysparzajc mu przez to stresu, ktry odbija si negatywnie na psychofizycznym i intelektualnym? - Niedobla mamusia - powtrzy bobas - nie powalaa oglda filmw polno na kasietach wideo! Tlana mamusia! Tlany tatu! Publiczno na sali rozpraw dosownie zafalowaa. Okrciestwo i nietolerancja rodzicw byy, a nadto widoczne. Filmy i czasopisma porno byy przecie oglnie obowizujcymi pomocami dydaktycznymi w procesie wychowania seksualnego w przedszkolach i szkkach podstawowych. Rozprawa powoli zbliaa si do koca. Jej praworzdny wynik by atwy do przewidzenia. By chodny czerwcowy poranek 2001 roku... Artek przepisany z "Lepszego Wszechwiata" - dodatku do Dziennika dzkiego. MadeL/Fire