–P –¤–³Niech Amiga ûyje...–»–¹ Oto i kolejny tekst, zapewne jeden z wielu wywoîanych artykuîem –³Tinnera/DxP–¹, który to byî zamieszczony w –³ACS 1/99–¹. Moûe padnie teraz dziwne stwierdzenie, ale jak ma paôê, to niech pada 9). Otóû ja zgadzam sië prawie w caîoôci z poglâdami Tinnera! Bo on wcale nowej Ameryki nie odkryî, tylko przedstawiî faktyczny stan rzeczy istniejâcy wokóî Amigi! Bo to wszystko prawda... Tak, przecieû wiëkszoôê z nas ma kilka procesorów, duûa czëôê podwójne ukîady graficzne, muzyczne, moûe kilka ukîadów do obsîugi portów... Dwie obudowy, dwie klawiatury, dwa sterowniki IDE... No cóû, to jest faktyczny stan rzeczy, i nie zmieni tego nic. To sâ po prostu "zalety" zwartej budowy naszego kochanego komputera. Tu niestety nie da sië wyjâê procesora i wîoûyê inny. Ale kto wtedy o tym myôlaî... W roku 92 Amiga 1200 byîa jeszcze w miarë nowoczesnâ i udanâ konstrukcjâ. I nikomu nie chodziîo po gîowie, ûe pozostanie bez ûadnych zmian przez nastëpne x lat, gdzie x>7. A pamiëtacie te masy obietnic... Dúwiëk miaî byê 16-bitowy, stacja HD, a w Amigowcu juû ukazaî sië artykuî przedstawiajâcy moûliwoôci mitycznych juû wrëcz koôci AAA. No ale dosyê o hardware... Czas na Software! Tu sytuacja teû nie wyglâda róûowo. Co prawda prawie co miesiâc moûemy dowiedzieê sië z MA czy ASC o tym, ûe ktoô tam zawiesiî prace nad czymô, ûe wydanie gry zostaîo "odîoûone", ûe program jest wîaônie w fazie testów, ale przecieû juû niedîugo ukaûe sië peîna wersja... Zwykîe lanie wody. Przecieû oczywistym jest, ûe chodzi tu o kasë. Skoro programista moûe wiëcej zarobiê na rynku PC, to dlaczego by nie miaî. Na poczâtku zawsze autor zarzeka sië, ûe to tylko ûeby zdobyê fundusze, ûe niedîugo bëdzie kontynuowaî prace nad kolejnym wspaniaîym amigowym programem... Ale jakoô póûniej nic o tym nie sîychaê. Oczywiôcie zarówno –³MA–¹ jak i –³ACS–¹ peîne sâ oszaîamiajâcych nowoôci, ûe kolejna super konwersja mega hiper super gry sprzed kilku lat, juû wkrótce, ûe na pewno bëdzie support –³PPC–¹, ze rozpoczëto prace nad tym, a juû myôli sië o tamtym... To dlaczego nikt nie skacze z radoôci!? Przecieû juû niedîugo bëdzie tyle nowych gier, ûe zostaniemy przez nie zasypani... Akurat, juû to widzë! Pewnie i tak moûe jedna na dziesiëê z tych gierek ujrzy ôwiatîo dzienne, a i to nie jest pewne. Z uûytkami nie jest wcale lepiej, a nawet moûna powiedzieê ûe jest caîkiem úle. Tak samo jak w przypadku gier firmy uparcie twierdzâ sië, ûe wcale nie zarzuciîy prac nad amigowâ wersjâ danego programu, ûe caîy czas trwajâ nad niâ prace, ale jakoô koniec ich wydaje sië byê odlegîy o caîe lata ôwietlne. Tak byîo ze –³Scalâ–¹ - sztandarowym programem do trworzenia prezentacji, tak jest z –³LightWave–¹ - nowa wersja na PC jest ciâgle rozwijana, natomiast amigowa wydaje sië wcale nie istnieê... Jednak nie mam tym firmom wcale tego za zîe - nie prowadzâ one dziaîalnoôci charytatywnej i nie bëdâ wydawaîy tyle kasy, ûeby kilku zapaleïców kupiîo sobie orginaî. Rzâdzâ nimi twarde prawa rynku, a chyba nikt nie zainwestuje w coô, na czym na pewno straci. Ale dziwi mnie to, ûe firmy te nie powiedzâ po prostu ûe z Amigâ koniec, a my przesiadamy sië na PC. Ciâgle jesteômy zwodzeni i oszukiwaniu, moûe po to, ûebyômy przypadkiem w danâ firmë nie rzucali bîotem, ale pozytywnie sië o niej wypowiadali majâc nadziejë ûe moûe juû jutro... Tak wiëc pod wzglëdem przydatnoôci, dostëpnoôci i moûliwoôci rozbudowy, nasza Ami nie ma nawet co sië porównymaê z –¢"komputerami multimedialnymi"–¹. Dla przykîadu - mieszkam w maîym miasteczku, ale nawet tu moûna byîo kiedyô kupiê Amigi. Normalnie w sklepie. Oprogramowanie byîo dostëpne nawet w kilku miejscach, zarówno pirackie jak i orginalne. Potem puff! wszystko pëkîo jak mydlana baïka i okazaîo sië ûe firmy albo przerzuciîy sië na innâ platformë, albo przestaîy istnieê. Teraz skazany jestem na rzadkie wyjazdy do wiëkszych metropolii lub firmy wysyîkowe. Teraz czekam akurat na rozszerzenie pamiëci FAST. Zamówiîem je tydzieï temu w firmie która reklamuje sië nastëpujâco –³¾"Wysyîka w ciâgu 48 godzin, odbiór w ciâgu 2-3 dni"–¾–¹. I co? I nic, po skontaktowaniu sië z tâ firmâ okazaîo sië ûe rozszerzenie moûe bëdzie –¢za tydzieï–¹. I to dopiero dopiero wtedy zostanie ono do mnie wysîane! Przecieû to jest kpina w ûywe oczy! Firmy reklamujâ towar którego –²nie posiadajâ(!)–¹ i który –²muszâ dopiero zamawiaê(!!!)–¹. I to w takim czasie? Mój kolega miaî podobne przejôcia, kiedy zamawiaî przejôciówkë na 4 urzâdzienia IDE. Czekaî miesiâc, drugi... Bez komentarza. Tyle o dostëpnoôci, to moûe teraz przydatnoôê. Jak to Ara dobitnie stwierdziî w swoim arcie, komputer jest o tyle przydatny, o ile potrafisz go wykorzystaê. Jednak wiëkszoôê osób, kompletnie ogîupiona reklamami, sloganami i powszechnie utartymi sâdami uwaûa, ûe komputer przydatny to komputer –¢SZYBKI!!!–¹ Taki sâd chyba nie ma zupeînie sensu... Oczywiôcie o ile ograniczymy zastosowania komputera do zastosowaï amatorskich. Chociaû Amiga nawet caîkiem îadnie radzi sobie na przykîad w telewizji! Jako przykîad podam miejscowâ telewizjë kablowâ, której wyposaûenie stanowiâ dwie –³Amigi 1200–¹ z procesorami 030, z których jedna wykorzystywana jest do pracy, a druga sîuûy do puszczania telegazety... Zgadnijcie jakim programem zrobionej. Nagród nie bëdzie! Oprócz tego moûemy znaleúê tam starâ wysîuûonâ –³A500!–¹ A po co? Ano po to, ûeby na niej czas pokazywaê. No wiecie, taki zegarek jaki majâ chociaûby w TVP. Tylko trochë bardziej upiëkszony no i na Amidze! Czyli jednak do czegoô moûna toto wykorzystaê. A ûeby byîo ômieszniej, to spotkaîem sië z twierdzeniem jakoby znajdowaîy sië tam... PCty! Nieomal z krzesîa spadîem jak to usîyszaîem, oczywiôcie natychmiast wyprowadziîem mego rozmówcë z bîëdu... Do tego doprowadziîa reklama, ûe dla wszystkich jest oczywiste, ûe –¢komputer=PC–¹. Ale nie dla mnie... Jednak nie o tym miaîem tu pisaê. Podsumowujâc ten wâtek - Amigë moûesz dobrze wykorzystaê, jeôli tylko chcesz! Tylko ûe chyba amigowcy stanowiâ teraz masë biadolâcych, wiecznie niezadowolonych i leniwych do potëgi ludzi. Ludzi, którzy wszystko chcâ îatwo, tanio i dobrze. Nikt nic sam nie robi, nieliczni próbujâ ruszyê tâ zakrzepîâ masë, ale jakoô im to nie wychodzi. Ale to wszystko dotyczyîo spraw pozascenowych. A co ze scenâ, z której tak sîynie Amiga? Odpowiedú mogîaby byê bardzo krótka - nic. Niestety sprawa wcale nie wyglâda tak îadnie(?!?). Bo okres stagnacji nie byîby niczym dziwnym, ale moûemy obserwowaê raczej regresjë sceny! A pamiëtacie, jak kiedyô Lifter prorokowaî rychîy zmierzch Amigi i sceny? No to sië doczekaliômy. Tylko ûe taki proces jest zjawiskiem raczej powolnym i trudnym do zauwaûenia. Ale jednak tu ktoô przejdzie do grupy nieamigowej, to znowu jakaô grupa sië rozwiâzaîa... Czyli ze scenâ koniec? Oczywiôcie ûe nie. Gdyby amigowi scenowcy byli zdroworozsâdkowymi ludúmi, juû dawno by wyginëli. I to wcale nie na wojnie. Dalej mamy jakieô party co kilka miesiëcy, ludzie robiâ demka, intra, grafy, muzy no i przekonujâ sië wzajemnie ûe wcale nie jest úle. A ûe robiâ mniej, gorzej i wolniej to jest normalne? A pamiëtacie te dyskusje na temat nowych magów? Ciekawe ile teraz kaûdy z was daîby za dobry nowy magazyn. Nawet magazyn ôredniawy, byle ûeby byîo co poczytaê. No dobra, nawet magazyn cienki jak barszcz, ale ûeby byî nowy! Liczba magów spadîa drastycznie, to z jednej strony dobrze - nareszcie zadowoleni bëdâ przeciwnicy ich wiëkszej iloôci i wiëcej article-writerów bëdzie pisaîo do innych magów. Czy aby na pewno? Ja osobiôcie tësknië bardzo mocno za czasami w których magi byîy czymô tak naturalnym, kiedy nie byîo tygodnia, ûeby jakiô nowy mag nie wyszedî... A dziô - jeden na miesiâc to i tak dobrze. Odstëpy miëdzy kolejnymi numerami wzrosîy do –¢póîrocza–¹... nawet –²roku–¹. Kiedyô byî problem z beginnerami. Dzisiaj ich chyba brakuje! Bo kto zastâpi nas, gdy damy sobie spokój z tym wszystkim? No wîaônie, czy ktoô o tym myôlaî? Czy jednak jesteômy gatunkiem skazanym na zagîadë. Brr, jakie myôli mi po gîowie chodzâ. Lepiej juû zakoïczë ten artykuî, bo wzroônie liczba samobójstw wôród amigowców 9). Czy mogë powiedzieê na koniec coô optymistycznego? No nie wiem... W kaûdym razie moûe kiedyô bëdzie lepiej... Mam takâ nadziejë... Przynajmniej nadziejë... nudziî was –ß–¢BEAR–»–¹ –