–P –¤–³UFORIA–»–¹ Kiedyō oglādaīem pewien film o takim wīaōnie tytule. Jakoō w filmie niewiele o UFO byīo, ja zakwalifikowaībym go raczej jako film obyczajowy. Zresztā z samego filmu niewiele juū pamiėtam, za to tytuī wyryī siė z niewiadomych przyczyn w mojej korze mózgowej. –³Uforia–¹ - po dokonaniu maīego dziaīania o charakterze sīoworozbiórczym doszedīem do wniosku, ūe skīāda siė toto z dwóch sīówek: –³UFO–¹ oraz –³euforia–¹. Co to UFO kaūdy wie, taki talerz który lata za oknem 9). A euforia? To najkrócej mówiāc stan nadmiernego czymō podniecenia. A po co o tym piszė? Bo niepokoi mnie to co dzieje siė na ōwiecie, a ma zwiāzek wīaōnie z UFO i obcymi. Jeūeli interesujecie siė trochė tymi sprawami, to wiecie doskonale, ūe liczba doniesieļ o UFO niesamowicie wzrosīa w ostanich kilkudziesiėciu latach. W porónaniu z poprzednimi latami wzrosīa wrėcz w alarmujācym stopniu. Mnoūā siė zeznania o –³porwaniach–¹, –³eksperymentach–¹, –³zabijaniu krów–¹... Ale jakoō nadal przed biaīym domem nie wylādowaī latajācy talerz i nie wyszīy z niego maīe, zielone (szare, ich skóra jest szara -przyp agent Moulder) ludziki aby poprosiź Pana Prezydenta o azyl. Zresztā co tu owijaź w baweīnė - uwaūam ūe gdyby Ziemia od tylu lat nawiedzana byīa przez istoty inteligentne, dawno przynajmniej –³spróbowaīyby–¹ one nawiāzaź z nami kontakt. Ale z drugiej strony teraz przypomina mi siė pewne opowiadanko, które kiedyō przeczytaīem w –³Mīodym Techniku–¹ (jakiō stary rocznik...). Nie wnikajāc w szczegóīy powiem tylko ūe w opowiadaniu tym banda wieōniaków wziėīa motocyklistė w kasku za kosmitė i zaczėli go oni goniź grośnie wymachujāc przy tym widīami, grabiami, īopatami, tudzieū innymi narzėdziami. –³"Kosmita"–¹ wsiadī na tajemniczy dwukoīowy pojazd i oddaliī siė z wielkā prėdkoōciā. Dzisiaj wyda siė to ōmieszne, ale jakiō czas temu... W czasach kiedy Orwell straszyī nas swojā wizjā inwazji mogīo siė to wydarzyź. To jak to jest? –¢Obcy nas odwiedzajā, ale to my jeszcze nie dojrzeliōmy do kontaktu?–¹ Wydaje siė prawdopodobne, ūe ōledzācy bieg naszej historii przybysze z innej planety raczej nie podjėliby siė próby nawiāzania porozumienia, z tego prostego powodu, ūe ludzkoōci bardziej by to zaszkodziīo niū pomogīo. Nie doōź, ūe sami wyrzynamy siė radoōnie nawzajem, do naszych politycznych gierek wciāgnelibyōmy jeszcze biednych obcych. A moūe Ziemianie zrozumieliby wtedy czym naprawdė jest wszechōwiat i zjednoczyliby siė w imiė pokoju... To chyba utopia, z –¾"Dnia Niepodlegīoōci"–¾ rodem - scena kiedy amerykanie telegrafujā do innych krajów zawiadamiajāc o ataku na obcych - taki kicz, ūe aū boli. Nie umiemy sobie poradziź z wewnėtrznymi konflitktami, wiėc nie da siė przewidzieź co by siė staīo w razie kontaktu. –³Panika?–¹ –¢Strach–¹ przed obcymi, przed tym jak wyglādajā, jak siė zachowujā? Niektórzy nienawidzā innych ludzi tylko za to ūe majā inny kolor skóry, ba - nawet za odmienny ōwiatopoglād. Wiėc co staīoby siė gdyby doszīo do spotkania cywilizacji która nie byīaby zupeīnie podobna do tej powstaīej na Ziemi? Strach pomyōleź. Na razie, dziėki serialom takim jak –¢"X-Files"–¹, –³"Mroczne Niebo"–¹, –³"PSI Factor"–¹ itd... mniej dojrzaīe jednostki bėdā kreowaź sobie w swoich umysīach obraz maīych szarych ludzików zabijajācych krowy i porywajācych ludzi aby przeprowadzaź na nich eksperymenty. Nie wspominajāc juū o pismach w stylu –³"Factor X"–¹, którego niestety widziaīem tylko dwa numery, ale to juū zdāūyīo zraziź mnie do tego pisma - –¢poddawano tam w wātpliwoōź lādowanie czīowieka na ksiėūycu!!!–¹ Nieśle, co? Zapewne Rosjanie, którzy akurat zupeīnym przypadkiem byli w samym ōrodku Zimnej Wojny z krajem który owe lādowanie przeprowadziī - Amerykā, nie mieliby absolutnie ūadnej intencji w dyskredytowaniu przeciwnika. Gdyby byīa to prawda, roztrābiliby to na caīy ōwiat, a my jako ówczesny kraj socjalistyczny usīyszelibyōmy tā nowinė jako jedni z pierwszych... Ale to tak przy okazji. Tymczasem wróźmy do naszych kochanych spodków... Bo naleūy pomyōleź nad tym, jak jest z tym UFO w rzeczywistoōci? Co z tymi wszystkimi doniesieniami? Czy to banda szaleļców? Wiėc jak wytīumaczyź ūe mimo hipnozy, niektóre z osób utrzymujācych iū zostaīy porwane, opisywaīy dokīadnie przebieg tego zdarzenia? To bardzo proste. Czīowiek potrafi doskonale kīamaź. Jednak podczas hipnozy mówimy tylko to, o co pyta nas hipnotyzer, nie jesteōmy wtedy w stanie powiedzieź czegoō, co bėdzie nieprawdā. Moūe powiem inaczej - moūemy skīamaź, o ile sami w to kīamstwo wierzymy! Tak, skoro dla nas bėdzie to prawda, to hipnoza nic tu nie da. Wniosek nasuwa siė sam - zafascynowane tematem porwaļ osoby do tego stopnia zgīėbiīy ten temat, iū –³same zaczėīy wierzyź ūe sā porywane–¹. Dziėki swoim dokīadnym studiom nad tym tematem potrafiā opisaź przebieg badaļ, przesīuchania, czy jeszcze innej czynnoōci dokonywanej na niej przez obcych. –²Nawet pod hipnozā–¹. Zresztā wcale nie sā tu konieczne gīėbokie studia. Wystarczy obejrzeź kilka filmów i przeczytaź pare ksiāūek. Bo jak inaczej wytīumaczymy fakt, ūe po emisji –¾"Bliskich spotkaļ III stopnia"–¾ (Jeden z moich kultowych filmów!) liczba doniesieļ o UFO wzrosīa trzykrotnie, natomiast kiedy wyōwietlono –¾"ET"–¾ nastāpiīa istna ich lawina. A dziō? Mamy caīe mnóstwo seriali w których przewija siė temat obcych. Moūna sobie wybieraź... Zresztā nie jest juū niczym dziwnym koszulka z obcym, plakaty itd... Istoty pozaziemskie staīy siė modne, niestety. A sprytni producenci bezlitoōnie ūerujā na spragnionych rzeszach fanów –³"X-Files"–¹. Czyli kubeī zimnej wody na gīowė! Nie ma obawy ūe UFO wylāduje jutro w waszym ogródku! Czy na pewno? Niech no powie mi ktoō prosto w twarz, ūe nic a nic nie wierzy w ūadne UFO i inne bzdety. Co poczāź z tymi wieloma doniesieniami, które wymykajā siė próbom obalenia za pomocā rozsādnych argumentów? Zignorowaź? Co z tymi punktami na ekranach wojskowych radarów, poruszajācymi siė z –³budzācymi zawrót gīowy prėdkoōciami–¹, i –³wykonujācymi ewolucje o których spece od myōliwców ōniā po nocach...–¹ Co poczāź z olbrzymiā liczbā doniesieļ o UFO pochodzācych nie od rolnika z Nowej Wsi, ale od osób kompetentnych i zapewne nie szukajācych sīawy i rozgīosu - pilotów, astronomów, meteorologów, –²prezydentów–¹ (!!!)... Czy oni sobie wszycy robiā jaja? Chyba nie. A co z literaturā? Z tymi opasīymi tomiskami traktujācymi o UFO, porwaniach, kontaktach... W kaūdej z tych pozycji dziesiātki, ba - nawet setki przypadków, dokīadnie opisanych i zinterpretowanych. Tylko czy kompetentni sā ich autorzy? Moūe maīā próbka. Ostatnio czytaīem wīaōnie jednā z wielu pozycji na ten temat, którā wyszperaīem w bibliotece, kiedy natrafiīem na fragment który juū skādō znaīem. Okazaīo siė ūe podobny czytaīem juū w innej ksiāūce. Oto oba te fragmenty: fragm. 1: –³Maurice Chatelain –¾"Wysīannicy z Kosmosu"–¾–¹ "Dnia 25 kwietnia 1977 roku w Pampa Luscoma w Chile kapral Armando Valdes, wraz z caīym plutonem, peīniī nocnā wartė w pobliūu posterunku wojskowego znajdujācego siė u zbiegu granicy chilijskiej, peruwiaļskiej i boliwijskiej. Okoīo godziny 4 nad ranem ūoīnierze spostrzegli –¢owalny obiekt–¹ wysyīajācy fioletowe ōwiatīo. Obiekt kierowaī siė prosto na nich. Zdumieni patrzyli jak Valdes idzie w jego stronė i znika im z oczu jednoczeōnie z tajemniczym pojazdem. Zgodnie z tym, co twierdzili, –¢ksztaīt obiektu przypominaī talerz–¹. Oddalony byī od nich o okoīo 500 metrów. Jego ōrednica przekraczaīa chyba 20 metrów. Talerz otoczony byī czerwonymi ōwiatīami, które wydawaīy siė krāūyź wokóī niego, emitujāc przy tym oōlepiajāce, fioletowe ōwiatīo. Gdy Valdes zniknāī, koledzy wszėdzie go szukali, ale nie odnaleśli najmniejszego ōladu jego istnienia. Valdes pojawiī siė po kwadransie. Nie byī jednak w stanie opowiedzieź, co mu siė przydarzyīo. Pomimo iū ogoliī siė przed kwadransem, miaī teraz piėciodniowy zarost, a datownik jego rėcznego zegarka ustawiony byī piėź dni do przodu. Wniosek nasuwa siė tylko jeden. Valdes przebywaī przez piėź dni w kosmosie, chociaū dla jego kolegów, którzy widzieli jego znikniėcie upīynėīo na Ziemi zaledwie piėtnaōcie minut, czyli sto razy krótszy czas. Zdarzenie to ukazuje bardzo rzadko spotykany przypadek rozciāgniėcia czasu w przestrzeni." Oto i caīy fragment pierwszy. Mam nadziejė ūe przeczytaliōcie go uwaūnie, bo teraz czas na fragment drugi: fragm. 2: –³Ernst Meckelburg –¾"Tunel w czasie"–¾–¹ "Ahmed Jamaludin informuje o szczególnie jaskrawym wypadku wydīuūenia czasu, który - wszakūe –²bez zauwaūalnej obecnoōci UFO–¹ - miaī siė zdarzyź pewnemu ūoīnierzowi armii chilijskiej. 25 kwietnia 1977 kapral Armando Valdes na oczach szeōciu osīupiaīych innych ūoīnierzy dosīownie rozpuōciī siė w powietrzu. Natychmiast zarzādzono alarm. W kwadrans póśniej, gdy poszukiwania byīy w peīnym toku, kapral pojawiī siė tak somo znienacka, jak zniknāī - ale z tygodniowym zarostem. Wedīug kalendarza na jego zzegarku upīynėīo piėź dni. Nie mógī sobie przypomnieź miejsca w którym przebywaī. Czy moūna mówiź o halucynacjach notorycznego īgarza, blagiera? Przekonujācy dowód, gdyby byī potrzebny: tygodniowe brody nie wyrastajā w ciāgu kwadransa." I jakie macie wraūenia? Czy ktoō to ufo wyciāī, a moūe specjalnie dokleiī? Aū ūaīujė, ūe nie jestem w stanie skontaktowaź siė z autorami tych pozycji, ūeby wyjaōniź zaistniaīā sytuacjė. No i powiedzcie sami, czy po napotkaniu takiego –¢"kwiatka"–¹ nadal moūna bezkrytycznie wierzyź w te setki doniesieļ. Inna sprawa, ūe praktycznie wszystkie informacje o UFO jakie do nas docierajā, otrzymujemy w formie sīowa pisanego, którym īatwo manipulowaź. Tylko skoro porwania i kontakty sā tak czėste, dlaczego nie znam osobiōcie nikogo, kto miaīby do czynienia z tym zjawiskiem? A wy? –³Widzieliōcie kiedyō UFO? Porwali was obcy? Zgwaīciīa was piėkna kosmitka?–¹ Jeūeli znajdzie siė ktoō, kto odpowie twierdzāco choź na jedno z tych pytaļ, –¢proszė–¹ o kontakt ze mnā... Tyle na razie o UFO... Wiem ūe w sumie niczego tu nie wyjaōniīem, bo i nie jestem w stanie, ale moūe przynajmniej komuō rozjaōniīem w gīowie. W razie czego, wiecie gdzie mieszkam... –ß–¢Bear–»–¹ –