{1 No Copy??? Na wstëpie mojego artykuîu odrazu napiszë ûe nie jest to ûadna polemika do arta pod tytuîem No Copy !!! Którego autorem jest osobnik o xywie Slayer/Appendix. A sam artykuî ukazaî sië w zinie Taboo#1. Chcë jedynie przedstawiê dwulicowoôê owego osobnika i ûe ów osobnik jest strasznym Hipokrytâ, a w moich oczach jest poprostu stukniëty. Co za chwilë postaram sië udowodniê. Od tej pory wiëkszoôê tekstu bëdâ to cytaty z jego artykuîów, jeden to ten powyûej, a drugi nosi tytuî Astrosyn'99 Pixel Graphics - Review. który równieû ukazaî sië w Taboo#1. No to do rzeczy. Slayer/Appendix w swoim artykule (No Copy !!!) pisze ûe nie podobajâ mu sië napisy (No Copy) umieszczane na obrazkach wystawianych na party. Teraz kilka cytatów: "Zrodziîa sië nowa hipokryzja. Zawiera sië ona w dwóch krótkich sîowach: N O C O P Y!" Potem pada jakaô kxywa i kilka bzdetów a dalej moûemy czytaê ûe: "Nikt jednak nie widzi, ûe sytuacja ta jest po prostu CHORA. Ktoô maîo rozgraniëty zapyta: ale dlaczego?! Juû mówië. Czy jak jakiô zespóî nagra pîytë, to teû na okîadce piszâ duûymi fontami: pîyta nie jest kopiâ - jest nasza wîasna. Czy jak jakiô malarz narysuje zajebisty obraz to pisze w rogu 'NIE KOPIA' ??? Czy jak pisarz napiszë ksiâûkë, to umieszcza text, ûe nie jest ona plagiatem?? Otóû NIE! Jest dla wszystkich oczywiste, ûe stworzone przez nich rzeczy sâ wytowrami ich wyobraúni i umiejëtnoôêi." No i ostatni cytat ûeby nie przedawkowaê: "Wydaje mi sië, ûe wiëkszoôê ludzi, którzy wypisujâ 'no copy' to bardzo zakompleksione osoby, którym tworzenie przychodzi z ogromnym trudem." A teraz kilka cytatów z artykuîu pod tytuîem Astrosyn'99 Pixel Graphics - Review. Ten sam autor uûala sië w nim nad brakiem selekcji na GFX compo. No to lecimy. "opiszë teraz rysunki z pierwszej dziesiâtki" I tu zacznie sië najciekawsze. "10. disintegration by slayer/appendix Hmmm.. jako, ûe to ja jestem autorem tego rysunku, pominë opis. Mogë jedynie dodaê, ûe rysnek nie jest ûadnâ kopiâ, jest 100% by me ,a zrobiîem go do dema Appendix o takim wîaônie podtytule." I tu juû jebnâîem karpia. W pierwszym artykule gostek fucka na ludzi którzy umieszczajâ No Copy na swoich obrazkach, a w nastëpnym artykule podczas opisu swojej pracy strasznie stara sië podkreôliê swoje autorstwo textem "rysunek nie jest ûadnâ kopiâ", "jest 100% by me". A starczyîo by napisaê "No Copy". Strasznie mnie wkurwia taka dwulicowoôê. I zastanawiam sië kto tu tak naprawdë jest Hipokrytâ, ludzie którzy piszâ No Copy na swoich obrazkach czy autorzy takich textów. Chyba jednak ci drudzy. I to ty drogi Slayerze masz kompleksy a nie oni. Dalej lecâ takie pereîki jak: "06. angel of morning by jok/dreamweb Ma w sobie coô ten rysunek co przykuwa uwagë i jest to chyba ogólny klimat panujâcy w 'Angel of Morning'. Za autorem stoi równieû napis 'no copy' - co jest bardzo waûne. Niestety trochë rzuca sië w oczy maîa..." Sam nie wiem ômiaê sië czy pîakaê. "03. sexy fighter by dûordan/anadune+moons ...Poza tym Dûordan sygnuje obrazek 'no copy' co równieû dodatno wpîywa w moich oczach na ocenë koïcowâ," Dobra starczy tego cytowania. Dla mnie koleô tymi dwoma artykuîami zrobiî z siebie idiotë. Co innego gdyby te artykuîy pisaîy dwie inne osoby, ale tak... Resztë dopowiedz sobie sam czytelniku, o ile wytrwaîeô do koïca tego artykuîu. Ps. ten artek leci do magazynu Taboo, ale jeôli go czytasz w innym magu to znaczy ûe chîopaki go tam nie umieôcili (autor tych artykuîów robi GFX do Taboo). {2albin@poczta.fm Od Redakcji: Jako, ûe prawdziwa cnota krytyki sie boi, tekst ten bez ûadnych zmian (jedynie po poprawie bîëdów ortograficznych) puszczamy w Taboo. Aby jednak mieê peîen obraz sytyacji, prosimy o przeczytanie takûe artka RE:No Copy??? (poniûej).