Fears
      Mandos/Motor Olka



Gra jest kolejnym amigowym klonem Dooma. Nie bëdë opowiadaî caîej gierkowej historii, poniewaû jest dosyê nudna i standardowa. Powiem jedynie, ûe w skrócie chodzi o to, abyô tak pokierowaî bohaterem, by bez szwanku wyjôê z cybernetycznego, peînego mutantów piekîa.

Aby tego dokonaê naleûy przejôê 30 poziomów. Oczywiôcie najpierw rozpoczynamy grë ze zwyczajnâ dwururkâ, z czasem jednak zdobywamy coraz lepsze bronie. "Niezidentyfikowane Osoby Utrudniajâce", czyli wszelkiej maôci potwory sâ najproôciej mówiâc... hmmmm... podobne do siebie (róûne kulki). Ich inteligencja jest na tyle rozwiniëta, ûe widzâc Cië na horyzoncie przesyîajâ w Twoim kierunku serië mniej lub bardziej niebezpiecznych pocisków. Jest to dosyê denerwujâce i skutecznie utrudnia grë. Przewaûnie za kaûdymi drzwiami czyha na Ciebie jakaô Kulka. Co do plansz, to sâ bardzo urozmaicone: raz krëcimy sië po ciemnych korytarzach, raz po wielkich przestrzeniach (halach). W poszczególnych poziomach peîno jest przeróûnych przycisków, przeîâczników, wind, schodów i tak dalej. Nie zabraknie równieû gorâcych law i niebezpiecznych rzek. Wykonanie techniczne gry jest dosyê zróûnicowane. W Fearsie

GRAFIKA


jest delikatnie mówiâc nieîadna. Byîa by îadniejsza, gdyby nie piksele 2x2 (na moje oko). Wielka szkoda, ûe nie napisano trybu zmieniania wielkoôci pikseli. Gra przez to straciîa duûo na atrakcyjnoôci. Korytarze i wszystkie inne obiekty sâ dosyê îadne i nie kîujâ w oczy. W grze nie zapomniano równieû o charakterystycznym, falujâcym ruchu ekranu w czasie poruszania sië. Potwory sâ zrobione dosyê starannie, chociaû ich animacja jest wrëcz zerowa. Jak juû wspomniaîem wrogowie to róûnego rodzaju kulki. Najbardziej z grafiki spodobaîo mi sië menu na poczâtku gry, w którym wybieramy róûne opcje typu start, code itd. Nie jest to ûadne "pecetowe" menu znane z gierek takich jak Doom czy Duke Nukem. Nie jest to takûe menu amigowe. Ale jakie jest to menu to nie powiem - kupcie kierkë i zobaczcie sami.

MUZYKA


w Fearsie nie jest najgorsza. W czasie gry nie towarzyszy nam cisza, tylko róûnego rodzaju przeraûajâce odgîosy (taka mroczna muzyczka). Efekty nie sâ zîe, ale nie zachwycajâ - sâ standardowe (strzaîy, okrzyki wrogów itd.). Oprawa muzyczna nie jest najgorsza, ale teû i mogîa by byê lepsza. Jeûeli zaô chodzi o

GRYWALNOÔÊ


to tutaj juû jest jepiej. Mimo ûaîosnej pikselozy i standardowej oprawy dúwiëkowej gra wciâga jak ûadna inna doomopodobna giera. Czîowiek powoli brnie dalej i nawet nie zauwaûa, ûe czas mu przecieka przez palce. Gra jest naprawdë dobra i zasîuguje na uwagë, ale hitem nie bëdzie - wiadomo czemu. Na koniec moûe powiem o minimalnych wymaganiach sprzëtowych. Poniewaû piksele sâ 2x2, to nawet na nie rozbudowanej A1200 moûna pograê w miarë komfortowo na peînym ekranie. I choê jest to gra przeznaczona na Amigi CD32, to ruszy ona na kaûdej Amidze (piëêsetka odpada z wiadomych powodów). Szczerze polecam pogranie w Fearsa, chociaûby nawet w wersjë demo.



Dystrybutor: ????
Wydawca: ????
Cena: ?????
Wymagania sprzëtowe: A1200 (lub CD32), FAST
Zalecane: HDD
Ocena: 6/10