Twardziel z gieîdy
   Marcin Cieôlik



Amiga wyposaûona w dysk twardy jest obecnie standardem w amigowym ôwiatku. "Twardziele" to jednak urzâdzenia drogie, a nie kaûdego amiganta staê na wydanie kilkuset zîotych na zakup nowego dysku w salonie komputerowym. Dlatego wielu ratuje sië gieîdâ.

Uûywane dyski twarde moûna kupiê na gieîdzie za cenë nie przekraczajâcâ nawet 50% ceny, jakâ trzeba by zapîaciê za dysk podobnej pojemnoôci w autoryzowanym sklepie komputerowym. Nic wiëc dziwnego, ûe handel dyskami twardymi na gieîdach kwitnie. Kupno dysku na gieîdzie jest jednak posuniëciem wysoce ryzykownym, gdyû uûywane dyski twarde sprzedawane na gieîdach majâ to do siebie, ûe lubiâ mieê trwaîe uszkodzenia nazywane fachowo bad-blockami . Jeôli dysk posiada takie uszkodzenie moûe co prawda dziaîaê, ale jego pojemnoôê jest zmniejszona przez ten bad-block wîaônie. Uszkodzenia takie mogâ pomniejszaê pojemnoôê "twardziela" o wielkoôci rzëdu kilku kilobajtów, choê z reguîy trafia sië na takie dyski, które wskutek uszkodzeï mechanicznych tracâ na pojemnoôci nawet 10 (i wiëcej) megabajtów. A to juû jest strata znaczâca...

Najgorsze w kupowaniu dysku twardego na gieîdzie jest to, ûe nie ma praktycznej moûliwoôci ocenienia czy dany dysk posiada uszkodzenia, czy teû nie. Trzeba zdaê sië na wîasny instynkt i uczciwoôê sprzedajâcego, z czym jak wiadomo u Polaków róûnie bywa. Nie twierdzë, ûe z zaîoûenia kaûdy dysk sprzedawany na gieîdzie posiada trwaîe uszkodzenia, lecz zalecam ostroûnoôê. Przede wszystkim naleûy unikaê wszelkich "okazji" typu: "Seagate dwa giga za piëê dych", gdyû na ogóî okazje takie nie wychodzâ kupujâcemu na dobre. Jak wiëc postâpiê, by pogodziê ze sobâ:

  1. potrzebë posiadania twardego dysku,
  2. chëê zakupienia urzâdzenia o jak najwiëkszej pojemnoôci,
  3. oraz koniecznoôê wydania jak najmniejszej kwoty pieniëdzy?

Cóû - pogodzenie wszystkich trzech warunków wydaje sië byê utopiâ. I rzeczywiôcie trudno jest kupiê sprawny dysk o pojemnoôci 2.5 MB za sto zîotych (nawet dwie i trzy setki nie starczâ). Myôlë, ûe warto w tym przypadku przedîoûyê jakoôê przed pojemnoôê dysku twardego. Naprawdë lepiej na tym wydziesz, jeôli zakupisz dysk o mniejszej pojemnoôci w sklepie, niû wiëkszy na gieîdzie czy z ogîoszenia. Pamiëtaj o tym, ûe salon komputerowy daje tobie co najmniej rocznâ gwarancjë na zakupywane urzâdzenie, a ûaden przygodny sprzedawczyk z gieîdy nie zagwarantuje na piômie sprawnoôci dysku i ewewntualnej moûliwoôci zwrotu pieniëdzy/wymiany na sprawny egzemplarz w razie awarii. A takie zdarzajâ sië nawet najbardziej przezornym...

Przemyôl dokîadnie sprawë zakupu twardego dysku. Jeôli masz najmniejsze wâtpliwoôci - zwróê sië do doôwiadczonego kolegi, lub do redakcji fachowego pisma komputerowego. Moûesz zapytaê o radë takûe nas - choê alfami i omegami z pewnoôciâ nie jesteômy, z chëciâ pomoûemy tobie w dokonaniu wyboru. Jeôli powaûnie myôlisz o zakupie dysku twardego powinieneô uwaûnie ôledziê kolejne wydania Hateemelki , gdyû juû od kolejnego (pierwszego!) numeru zaczniemy cykl artykuîów o dyskach twardych wîaônie. Na tym tanim chwycie reklamowym koïczë pisanie tego artykuîu, bo czujë ûe dostanë zwyrodnienia nadgarstków. Czeôê!