k2t4c1 GADKA KOMPUTEROWEGO DZIADKA c1 =========================== Chociaû mam dopiero 24 lata, to jestem juû komputerowym dziadkiem, bo siedzë w tym temacie od 1987 roku. Chciaîbym w tym artykule podzieliê sië kilkoma refleksjami. Nie mam zamiaru pisaê jak wyglâdaîy komputery kiedyô i dzisiaj. Bardziej interesujâce jest jak zmienia sië z biegiem czasu stosunek czîowieka do komputera. Do lektury tego tekstu zachëcam gîównie innych "dziadków". Oceïcie, czy moje spostrzeûenia sâ trafne. Pojawienie sië w domu pierwszego komputera byîo dla mnie wielkim przeûyciem. Pamiëtam dobrze, jak w marcu 1987 roku otrzymaîem mojego ZX Spectrum. Z wypiekami na twarzy wyjmowaîem go z pudeîka, podîâczaîem kabelki i w koïcu wîâczyîem. Dokîadnie pamiëtam swojâ pierwszâ grë i nieômiaîe próby napisania choêby najprostszego programu. Maîe czarne pudeîko z gumowymi klawiszami zmieniîo juû na zawsze moje ûycie czyniâc mnie komputerowcem. Po kilku miesiâcach zaoszczëdziîem wystarczajâco duûo kasy, aby kupiê sobie interface do joysticka i oczywiôcie sam joystick. Zakup tych akcesoriów dostarczaî nie mniejszych emocji niû zakup samego komputera. Wreszcie moûna byîo zakosiê w "Commando" albo "Decathlon" bez obawy o stan klawiatury. Co miesiâc wypatrywaîo sië w kiosku nowego "Bajtka" lub "Komputera". Kiedy udaîo sië coô kupiê, szybki rzut oka na recenzje gier, potem wklepywanie listingów. Ech, to byîy czasy! Wypady na gieîdë po kasety z grami, AY i szaîowe demka. Niestety czas nie stoi w miejscu i Spectrum zostaî zastâpiony przez Amigë. Sprzët o niebo lepszy, przyjëty równieû z emocjami, ale... chyba juû nieco mniejszymi niû stary Spec. Dodatkowe póî mega RAMu, zewnëtrzna stacja dysków budziîy radoôê, ale za kaûdym razem krótszâ. Po kolejnych paru latach pojawiîa sië w domu A1200, potem HDD, rozszerzenie Fastu, potem turbo z 030. Za kaûdym razem sprzët lepszy, ale emocje mniejsze. Tak, czas robi swoje. Komputery spowszedniaîy stajâc sië czymô normalnym, wrëcz pospolitym. Juû nie majâ w sobie tej magii co 10 lat temu. Kiedy odpalam dziô sobie nowâ grë lub demo nie ma mowy o takich emocjach jak wtedy, gdy czekaîo sië na wczytanie "Bomb Jacka" lub "Knight Lore". Zamiast tego czësto narzekamy, ûe coô wolno chodzi, ûe ma duûe wymagania. Kiedyô nie byîo takich problemów. Ciekawe, czy osoba dostajâca dziô swój pierwszy komputer odczuwa to samo co "dziadkowie" 10 lat temu? Czy supernowoczesne "kombajny" sâ w stanie wzbudziê te same emocje co stare oômiobitowce? Wedîug mnie jest to dziô raczej niemoûliwe, ale moûe sië mylë. Szkoda by byîo, gdybym miaî racjë. c2PopoCopc0/Retroactive c3(pcop@polbox.com)