8 Sierpieļ 1995 czyli 7!!! lat na scenie Amigi Jak to byīo 8go 8go 1988? Byīo caīkiem inaczej, hehe. Wtedy rzādziīa jeszcze stara, dobra A500 i A2000 (rulez). Jak se pomyslė ile siė w przeciāgu 7 lat zmieniīo, to aū mi siė wierzyź nie chce. W kaūdym bādś razie zacznė od poczātku. Na poczātku byīo ōwiatīo... nie, nie... poczekajcie, bo coō mi siė pojebaīo. Zacznė jeszcze raz. Na poczātku tzn. w 1986 roku kupiīem sobie Commodore (19)64, no, ale o nim to moūe napiszė innym razem. Zacznė od 8 sierpnia 1988. Pamiėtam, ūe póī roku wczeōniej pary zaīatwiaīy sobie termin na ōlub tego dnia, bo w sumie jest to ōwietna data i nigdy siė jej nie zapomni. 8.8.88, to byī dzieļ, w którym o 9:15 (czyli o 8:75, prawie mi to wyszīo, ale gdybym napisaī 8:88 to byōcie mi i tak nie uwierzyli) wszedīem do sklepu VOBIS (wtedy jeszcze prowadzili Amisie, aū zeszli na psy i teraz sprzedawajā tylko Pee Cee (Fee)) i zaūādaīem Amigė 500. Miaīem wtedy sīodkie 17 latek i byīem takim niewinnym chīopaczkiem, ale nie wiedziaīem jak mnie ten sprzėt zgorszy i, ūe bėdė w przyszīoōci pieprzonā elitā. Pierwszego dnia zaīatwiīem sobie od kumpla gry. Pamiėtam jak pogrywaīem w Capone. Byīa to ōwietna zrėcznoōciówa, gra ze ōwietnā grafikā, tak samo jak Defender of The Crown. Ci którzy majā dīuūej komputer zapewne pamiėtajā te giery. Wtedy to jeszcze Tristar i Red Sector byli rozīāczeni i rzādziīy grupy jak 1541 Team, Tarkus Team, Quartex, Vision Factory i inne. Poczātki byīy ciėūkie i zawsze gdy przychodziīem od kumpla z grami, ubyīo mi trochė pieniėdzy. Postanowiīem nawiāzaź kontakty z ludśmi, których znaīem na C64 i którzy przede mnā zmienili system. Pamiėtam, ūe byīem wtedy (na C64) w grupie The Hobbits, no i po prostu znali mnie co nieco, a wiėc przysyīali mi trochė stuffu. Byli to ludzie jak BPS of Alpha Flight, Mike of Vision Factory, Mindwarp of Alpha Flight i Frickelmaster. Oczywiōcie teraz ich juū nikt nie zna, ale wtedy to bez nich to nie byīo sceny. Przez support z Alpha Flight (mieszkali 30km ode mnie w Dusseldorfie) miaīem okazjė uczestniczyź na ich parties, no i przez to poznaīem jeszcze wiėcej ludków. Scena w 1988 roku nie byīa zbyt duūa, dominowaīy na niej 4 grupy. Reszta siė w ogóle nie liczyīa. Wīaōnie w tym roku zaczāī siė tak zwany "boom demowy". Wychodziīo bardzo duūo dobrych produkcji od takich grup jak Fairlight, Anarchy, The Silents, Crystal. Naleūy teū wspomnieź o Budbrain, Ian`n`mic, Kefrens... Pamiėtam gdy byīem na party Vision Factory w Venlo/Holland i byīo tam mnóstwo znanych ludzi. Czuīem siė jak w niebie i przechodziīem obok sīaw, jakby to byli moi najlepsi kumple. Chciaīem teū byź na szczycie i postanowiīem swappowaź for real. Nie trwaīo to dīugo i zapoznaīem siė z chīopakami którzy byli w VF, ale chcieli wtedy odejōź. Najpierw wstāpiīem do Vision Factory, ale dīugo tam nie pobyīem, bo razem z kumplami zaīoūyliōmy nowā grupė The Lost Boys. Mario (leader grupy) widziaī wtedy film o tej samej nazwie, no i nazwaliōmy grupė tak samo. Poczātki byīy ciėūkie, konkurencja nie spaīa. Wydaliōmy co prawda dwa megadema, ale w porównaniu do Kefrens, lub Anarchy to byīa cienizna. Okoīo 1990 grupa siė rozpadīa i znów byīem Indy. Bull shit. Wkurzyīem siė, bo myōlaīem, ūe coō z tego wyjdzie, a membersi z The Lost Boys zaīoūyli jakāō firmė i zaczėli robiź giery. Scena demowa rozkwitaīa coraz bardziej i z miesiāca na miesiāc moūna byīo podziwiaź coraz lepsze produkcje. W roku 1991 byīo The Party w Aars/Danmark i zaprosili mnie membersi z Anarchy. Dostaīem invitation i powiedziaīem "That's it", musiaīem tam jechaź. Wtedy jeszcze chodziīem do szkoīy, no i od 22.12, do 6.1 byīy wakacje, a wiėc nie staīo nic przeciwko temu, aby pojechaź sobie na The Party organizowane przez Crystal, Silents, Anarchy. Party odbywaīo siė od 26-28.12 1991. Byīo zajebiōcie i nawet grupa Rektum byīa w greetings liōcie Anarchy. Byīem wtedy taki happy, ūe dosīownie skakaīem z radoōci. Tak wīaōciwie wiedziaīem, ūe nasza grupa siė razpadnie, bo tylko dwóch memberów byīo aktywnych, czyli Spike (wtedy Silencio) i ja. Po moim pobycie w Kefrens (w 1989 roku) zaīoūyīem grupė Rektum. W sumie szkoda, ūe nie mogīem byź dalej w Kefrens, ale po pierwsze stara sekcja siė rozpadīa i straciīem kontakt, a po drugie byīem póī roku bez komputera, no i po powrocie na scenė dowiedziaīem siė, ūe juū zaīoūyli nowā sekcjė Kefrensów. Byīem na The Silents & Skid Row meeting w Solingen. Przyjechaīa caīa elita niemiec i byīo naprawdė ōwietnie. Wtedy siė liczyīy tylko trzy sceny: skandynawska, francuska, niemiecka i nic poza tym. Byīo wtedy bardzo duūo nowych releasów i cieszyīem siė z tego, ūe od razu po powrocie nawiāzaīem tak duūo kontaktów. Jedziemy dalej z wierszykiem. Poczātek lat 90tych byī superlatywnym na scenie Amigowej. Powstaīo bardzo duūo dobrych grup jak na przyklad Sanity. Nie ma chyba innej grupy, która zrobiīa takā furorė jak oni. Pamiėtam gdy siedziaīem na sylwka 1991, czy 1992 w domu i sīuchaīem nowych moduīów Moby'ego z Turmoil'a (LH: Wrong! Turmoil to musicdisk Bit Artsa! Moby'ego w tym czasie nawet nie byīo w Sanity). Wīāczyīem wzmacniacz i daīem se czadu. 1992 i 1993 to byīy lata, w których scena siė bardzo zmieniīa. Grupy które dominowaīy na scenie, padīy na ziemiė, a inne zaczėīy rzādziź. Powstaīo bardzo duūo nowych projektów, a gdy w 1993 wyszīy A1200 i A4000, to juū w ogóle nie wiadomo byīo co siė dzieje. Postanowiīem wtedy, ūe kupiė A4000, a ūe Commodore nie byīo w stanie wyprodukowaź wersji 030 (którā chciaīem kupiź na poczātku ze wzglėdu na szmal) pogadaīem z ojcem i kupiīem sobie A4000/040 z 6MB Ram i 170MB HD. Zadzwoniīem wtedy do kumpla, aby mi skonfigurowaī system, bo on miaī A2000 z 030 i wiedziaī jak siė z porzādnym sprzėtem obsīugiwaź. Gdy rozpakowaīem "maszynkė" zdziwiīem siė, ūe byīa taka maīa. Pamiėtam A2000, jaki kolos. Wentylator chodziī bardzo cicho i mój kumpel zaczāī teū przeūywaź. Najpierw zainstalowaliōmy Workbench 3.0. W porównaniu do 2.0, którego miaīem wczeōniej, nie duūo siė zmieniīo. Podziwialiōmy kolory i palettė prefs, w którym moūna byīo nastawiaź 256 kolorów bez karty graficznej. Wtedy w ogóle nie wiedziaīem co z maszynkā zrobiź i zaczāīem siė zabawiaź z Imagine i Real3D. Polubiīem Cracked! program VistaPro. Moūna byīo robiź ōwietne animacje i nawet jeszcze dwie z nich mam. Nocami bawiīem siė (Ranger: Czym siė bawiīeō?) abym mógī siė pochwaliź mojej dziewczynie. Zaīatwiīem sobie Adpro i ImageFX, nagraīem ScalaMM i zabawiaīem siė w prezentacje i inne dzieīa. W 1993 roku, a wīaōciwie na przeīomie 1993/1994 zaczėīy wychodziź dema na AGĖ. Byīem wtedy w grupie Sceptic, po skoļczeniu z Dominators. Wydaliōmy demo pod nazwā Agatha. Byīo to pierwsze real AGA demo na scenie. Duūo dem nie chodziīo na A4000 i dobijaīo mnie to. Chciaīem sobie dokupiź A1200, aby znów wszystko chodziīo, ale niestety - nie starczyīo mi szmalu. Pamiėtam, ze wtedy A1200 kosztowaīa 1000,- DM, czyli 17 baniek, a to byīo trochė za duūo, aby oglādaź sobie tylko dema, które nie chodziīy na A4000. W Scepticu ūycie nie byīo zīe, bo mieliōmy duūo BBSów na caīym ōwiecie, no i kupiīem sobie modem, bo miaīem wszėdzie free download. Gdy wstāpiīem do Sceptic zmieniīem ksywė na Celic, której zostaīem wierny aū do dziō, z tym, ūe to nie jest znowu tak dīugo, bo dopiero 2.5 roku. Na scenie pojawiīy siė grupy jak Spaceballs, która wydaīa w 1993 roku State of the Art, a moūe w 1992?, sam juū nie wiem (Ranger: Chyba raczej w 1993). Byīo to demo, które pobiīo wszystkie rekordy. Nadal je trzymam w swoim zbiorze, tak samo jak wszystkie dema Kefrensów, The Silents czy teū Anarchy. Byīy to i bėdā najlepsze grupy demowe, które kiedykolwiek istniaīy na scenie Amigowej. W 1994 roku zaczāīem siė interesowaź scenā wschodniā, a zwīaszcza Polskā i tak siė staīo, ūe pod koniec 1994 roku zaczāīem z wami swappowaź. Do tej pory utrzymujė kontakt z 37 Polakami i muszė przyznaź, ūe najlepszy stuff dostajė z Polski, chociaū nie zawsze, ale wyjātki stanowiā reguīė... No i modemem swappujė oczywiōcie teū, z tym, ūe pod innā ksywā, bo zciāgam teū stuff na PC. Teraz, gdy zerknė wstecz, widzė jak bardzo siė podniosīa scena Amigowa i myōlė, ūe przez zakup Commodore przez Escom scena bėdzie rosnāź w nieskoļczonoōź i kiedyō wreszcie bėdziemy mieli takie same giery i tak obfity stuff jak na Pee Cee. Celic/Rektum