GEDAN #3 Jestem wykoïczony... Jeszcze nie nigdy nie otrzymaîem takiej kupy magów na raz. Razem byîo ich... siedem. Trzech jeszcze nie przeczytaîem... Wôród tej kupy (bez ômierdzâcych skojarzeï proszë), znalazîem takûe trzeci numer Gedana grupy Obsession. Przyznajë, ûe byîem ciekaw jak wielce rozwinëîa sië ta "polska wizytówka na ôwiat". Co stwierdziîem? Owszem rozwinëîa sië, ale nie w stopni który by mnie satysfakcjonowaî. Widaê poprawë w stosunku do numeru drugiego min. znacznie lepsza grafika i muzyka, ale poziom artykuîów podniósî sië w stopniu niewystarczajâcym. Takie jest moje zdanie i koniec. Widaê, ûe The Knight wkîada w magazyn duûo serca i pracy, ale poziom reszty redaktorów czasami budzi zastrzeûenia. Chodzi gîównie o to, ûe teksty w Gedanie mogîyby byê ciekawsze. Tak po prostu. Znalazîem teû prawdziwâ "pereîkë", niestety, w negatywnym tego sîowa znaczeniu. Jest to tekst o polskiej tradycji, w którym autor, (bardzo) delikatnie mówiâc, pisze bzdury. W pewnym momencie twierdzi, ûe powinniômy trzymaê sië tradycji i wydawaê trackma, a nie, kopiowaê trendy i wzorujâc sië na zachodzie robiê plikówki!!! Toû to bzdety! Zrozumiaîbym jeszcze gdyby to pisaî jakiô gostek nowy na scenie (albo jak ktoô woli - lamer), autor nie jest moûe dinozaurem scenowym, ale swoje juû chyba wie i wczeôniej napisaî juû parë tekstów, które byîy caîkiem sensowne. Po za tym, autor CAÎKOWICIE bezpodstawnie naskakuje na Norby'ego. Za co? Za to, ûe Norby powiedziaî "polskie party róûniâ sië od zachodnich tym, ûe jest chlaïsko". A jaki wniosek wyciâgnâî autor z wypowiedzi Norby'ego? Ano taki, ûe Norby udaje ôwiëtoszka, abstynenta itd, a na party sam pije. Miaûdzâca logika... Na szczëôcie zawsze czujny The Knight przytomnie na to zareagowaî (ma u mnie plusa). Mamret (tîumacz) takûe stanâî na wysokoôci zadania i artykuî w wersji angielskiej pozbawiony jest kontrowersyjnych momentów (min. fragmentu o tradycji trackm). W wersji angielskojëzycznej wszystko jest NIEMAL identycznie jak w polskojëzycznej. No nie! Znowu? A o co mi chodzi? Ûe w Gedanie istniejâ tylko polskie chartsy! Jest to zupeînie pozbawione sensu! Takiej decyzji redakcji nie potrafië sobie niczym wytîumaczyê. Jeôli chodzi o kod: bardzo przyjazny dla systemu (wyjôcie), nigdy mi sië nie zawiesiî. Gedan chodzi z twardego jak burza po kalesonach, bez ûadnych problemów. Za koding ocena celujâca! Podsumowujâc, jest lepiej, ale przydaîoby sië jeszcze lepiej. Little Horror P.S. To Hiv - zabraniam nagrywania moich wypowiedzi na party kiedy jestem na fazie! Wtedy nawet jednego zdania nie potrafië poprawnie skleciê, nie mówiâc juû o dwóch.... P.S.2 Do odoby ukîadajâcej chartsy w Gedanie. W chartsach figurujë jako czîonek grupy Union, do której nigdy w ûyciu nie naleûaîem. What da hell? P.S.3 To The Knight - Nieprawdâ jest, jakoby Sivy, po wiesz po czym, chodzi w ômierdzâcych îachach. On zawsze ma spodnie na zmianë, he, he! ---------------------------------- ---------------------------------- GEDAN #4 Baszka mnie ciut pobolewa, ale twardo piszë recenzjë Gedana, opóúnionego o rok, z powodu kîopotów z koderem (czyli coô a'la PMM)! Rycerzyk sië wkurzyî, wystâpiî z Obsession i porzuciî na razie Gedana, ale prawdopodobnie do niego powróci. Na razie w planach ma support NTB (szkoda, ûe nie PMM...). Na poczâtek szczegóîy techniczne... Grafika - nowy îadny panel. Kod - nie liczâc opóúnienia, ok ;) Muzyka - stanowczo nie nadaje sië do maga! Jest po prostu za dobra! Za kaûdym razem jak sîyszaîem typowo extendowskie solówki ze ôwietnym basem w tle, to przerywaîem lekturë i jak wariat pogowaîem po pokoju (pomimo bolâcej baszki). Artykuîy... Duûo fajnych tekstów, ale teû sporo zapychaczy i tematów zjechanych do niemoûliwoôci. W kaûdym razie wydaje mi sië, ûe tych lepszych jest wiëcej... Szczególnie podobaî mi sië dziaî Jazzcata. Gedan wszedî takûe w wspóîpracë z pecetowskim magiem Smok i z zauwaûyîem, ûe normalnych pecetowców jest wiëcej niû myôlaîem. No i Gedanowcom pojebaîa sië kolejnoôê artykuîów w chartach, ale to juû drobiazg... W Gedanie ku swojemu zdumieniu znalazîem parë fucków, krâûâcych dookoîa Animala. Draw niczym wesoîa kumoszka z placu Szczepaïskiego powtarza jakieô gîupawe ploty, w stylu "kontakt mi napisaî, ûe Animal w PMM jest na pierwszym miejscu, bo robi grafikë dla LBD". A mi ostatnio kontakt napisaî, ûe widziaî przedwczoraj Elvisa w sklepie spoûywczym... Mogë ci zarëczyê, ûe Animala w tym momencie wali, gdzie jest na chartsach, no, moûe zaglâda tam z ciekawoôci. Zauwaûyîeô chyba, ûe Animal od dîuûszego czasu prawie w ogóle sië nie promuje na scenie. A, ûe w kaûdej produkcji LBD byîa grafika Animala (oprócz "Madmana")? To proste, wszystkie dema LBD byîy skîadane na kolanie, w ostatniej chwili, a Animal jest jedynym rozsâdnie rysujâcym grafikiem w Biaîymstoku i w dodatku na poczekaniu potrafi stworzyê caîâ kupë graficznego ômiecia (jak np. grafika do "Traitora", oprócz gîównego rysunku, który powstaî juû dawno i to wîaônie od niego demo wziëîo swojâ nazwë). A jeôli szczena ci opadîa na wieôê, ze charty mogâ byê faîszowane, to ja cië zapytujë: dziëcië niewinne, na jakim ôwiecie ty ûyjesz? W PMM nigdy nie sîyszaîem, ûeby charty byîy faîszowane, ale w koïcu od 5 numeru prowadziî je Ranger. Jeôli nawet wâtpiîbym w uczciwoôê Rangera (ten idiota dla ûartu zapewne wstawiîby siebie w rubryce "Best Demo"), to gwarantuje ci, ûe Animal nigdy by sië zniûyî do takiego kroku. Nastëpny w kolejce jest CTP. Pisze on, ûe panele sâ chujowe, ale kaûdy boi sië o tym napisaê, bo to Animala. Boûe, co za bzdura... Zacytuje ci fragment jednego z listów które przyszîy (chyba) do redakcji: ---------------------------------- Dziëki w koïcu za PMM#8. Trochë tutaj napiszë. Texty: zajebiste! Muzyka: dobra! Kod: dobry! Grafika: nëdzna! Coô ANIMAL sië zbytnio nie postaraî! PROTON/SADIST ---------------------------------- Jak wiadomo Proton nie jest ûadna waûnâ personâ na scenie, ale przecieû nie zawahaî sië skrytykowaê czegoô co mu sië nie podobaîo, bo niby czemu miaî tego nie zrobiê? I takie opinie krâûyîy wszëdzie. Nikt îâcznie z nami nie ukrywaî, ûe panele sâ chujowe, no... parë osób o wypaczonym guôcie (hi Lifterku) okreôliîo je jako znoône. Hiv teû tam kiedyô pisaî, ûe wzieliômy te chujowe panele, tylko dlatego, bo rysowaî je Animal, wiadomo ELITA itp. itd., a nie wzieliômy ôwietnych (wedîug HIV'a) paneli Skowrona. Macie chyba jakâô psychozë maniakalnâ na punkcie elity. Bez obrazy, ale tak to wîaônie wyglâda. Panele Skowrona nie spodobaîy sië nam, wiëc zdaliômy sië na Animala. Oczywiôcie zwlekaî z tym do ostatniej chwili i w koïcu musiaîem do niego pójôê i pilnowaê go, ûeby je w koïcu narysowaî (BTW: zajëîo mu to 15 minut). Ten panel takûe nam sië nie spodobaî, ale nie mieliômu juû czasu, wiëc wypuôciliômy z takim panelem jaki byî. A tak w ogóle to kursory w PMM#8 sâ narysowane przeze mnie (5 minut roboty), a nie przez Animala. I ostatni gwóúdú do trumny: Animal byî jednym z zaîoûycieli PMM i tradycjâ naszego maga jest, ûe panele rysuje wîaônie on. Koniec i kropka. Podsumowanie - szkoda, ûe Gedan wyszedî z takim opóúnieniem i szkoda, ûe jego dalsze losy nie sâ znane. W kaûdym razie The Knight bëdzie podnosiî poziom textów NTB, a to juû coô. Little Horror