Dziwna rzecz....................Voicer Czeôê moi mili ukochani, nielubiani wrogowie! Jestem Voicer i wîaôciwie nie wiem po co piszë tego lamerzastego artka. Chciaîem pozdrowiê belfrów, których olaîem z góry a i tak zdaîem, he, he, he... Ale przechodzâc do sedna sprawy, to przydaîoby sië coô wymyôleê. Nazwë artka juû mam. Ale czym ma byê ta dziwna rzecz? Coô zwiâzanego z komputerem? A moûe z monopolowym na rogu? Idë w intymne miejsce. Moûe w kooperacji z rolkâ papieru toaletowego coô mi wpadnie do gîowy (oby znowu nie ûelazny ûyrandol, zawieszony w îazience!). No, juû wróciîem. Wprawdzie nic nie wymyôliîem, bo musiaîem przytrzymywaê ûyrandol, ale zaraz na coô wpadnë. A kurdë moûe tâ dziwnâ rzeczâ bëdzie wîaônie ten artykuî? Wpadîem wîaônie na pomysî aby przeistoczyê go w kilka waûnych, prawdziwych i realnych wiadomoôci ode mnie. No i tak zrobië. Na poczâtek moûe informacja do Szulera... W sumie chciaîem wyjaôniê ci, ûe nie rozumiem twojego zachowania... Traktujesz mnie jak najwiëkszego wroga. Zupeînie nie wiem dlaczego. Wszystko niby zaczëîo sië od grupki Phase Truce. Twierdziîeô ûe nafakaîem na ciebie organizerowi i ten ciebie nie przyjâî. A moûe zadzwonisz i sam sprawdziê, co wtedy byîo? Traitor zresztâ teû kilka razy mówiî ci jak byîo. Ale ty wolaîeô zostaê przy swoim zdaniu, ok. Potem znów zaczâîeô wyobraûaê sobie ûe fakam na ciebie na caîej scenie, bo po wizycie we Wrocîawiu straciîeô ochotë na uûytkowanie Amigi i miaîeô ochotë kupiê PC. Sîyszaîeô gdzieô ûebym powiedziaî na ten temat jakieô zîe sîowo? CHcesz PC, twoja sprawa i gówno mnie to obchodzi! Robisz to co zrobiîo wielu takich ludzi. To w koïcu wolny kraj i moûesz robiê co chcesz. A poza tym co miaîbym z tego ûe zostaîbyô przy Amidze... Potem, kiedy spsuîem 3(he, he)1 Traitorowi hadeka, staraîeô sië za wszelkâ cenë wpëdziê mnie w jak najwiëksze kîopoty. Na szczëôcie wybrnâîem i nawet wtedy nie miaîem zamiaru fuckaê na ciebie, chociaû na pewno nie daûyîem cië sympatiâ. Potem, kiedy zobaczyîeô Fuckerslandië (pliczek tekstowy z przekleïstwami) stwierdziîeô ûe mój part z fuckami odnosiî sië do ciebie. Na jakich podstawach to stwierdziîeô? Moûe tylko dlatego, ûe napisaîem gdzieô coô o Pc, na który i tak fuckam juû odruchowo?! Powiem ci tylko, ûe ten tekst nie byî na pewno do ciebie ani do ûadnej innej osoby, ale ty i tak mi nie uwierzysz... Twoja sprawa. Po co piszë tego messagesa? Chciaîem ci uôwiadomiê jak stoi sprawa. Mam nadziejë ûe dasz mi wreszcie spokój. Nie mam zamiaru robiê sobie wrogów i nigdy takiego zamiaru nie miaîem. A jeôli bëdziesz coô znów podejrzewaî to najpierw sië upewnij... Ok. Teraz moûe maîe ogîoszonko... Mam w chacie Hadeka Fujitsu 340mb. Problem w tym, ûe zjebaîa sië w nim elektronika. Jeôli dysponujesz Hadekiem Fujitsu340 3(tylko takim!)1 i chcesz go sprzedaê to 2KONIECZNIE1 napisz! Moûe byê uszkodzony, oby tylko miaî sprawnâ elektronikë. Jak masz coô takiego to pisz. Adres znajdziesz w advertsach w magu 3(chyba ûe Peer'owi nie zechce sië ich tam wstawiaê, no nie?).1 [kor: Nie martw sië Voicer, adresy sâ..] No i to w sumie konjec moich wypocin. Dziwna rzecz z tego artku, nie? 3Voicer1 / 2PhaseTruce1