Ce-II w Niemczech...............Voicer CE-II w Niemczech w roku 1944 Prawdziwy autor artykuîu: Bronisîaw Rzepecki. W roku 1994 ukazaîo sië w Polsce kilka opracowaï dotyczâcych "V-7", zaô nieliczni mogli obejrzeê równieû film "Tajemnice III Rzeszy". Pojawiîa sië takûe fala przypuszczeï, ûe zarówno obserwowane podczas wojny 2"foo-fightery"1 jak i powojenne "latajâce spodki" byîy dzieîem niemieckich naukowców, którzy na poczâtku pracowali w hitlerowskich Niemczech, a po klësce III Rzeszy i dostaniu sië do niewoli w oôrodkach badawczych USA. Nie jest mojâ intencjâ wîâczaê sië tym opracowaniem w dyskusjë na ten temat, jako ûe informacje, którymi dysponujë w tej sprawie, sâ zbyt skâpe. Poza tym zagadkë tâ bada intensywnie Robert Leôniakiewicz, poszukujâc miëdzy innymi ôladów w miejscach, gdzie produkowano V-7. Mam nadziejë, ûe bëdzie mógî wkrótce przedstawiê obszerny raport w tej sprawie. W artykule tym zamierzam wykazaê, ûe prawdziwe NOLe byîy znane naukowcom niemieckim i ûe gromadzili oni skrzëtnie wszelkie informacje na ich temat. Niewykluczone wiëc, ûe úródîem inspiracji budowy V-7 byîy relacje z obserwacji prawdziwych 2NOLi.1 Zapewne wiëkszoôê czytelników UFO zna przypadek z 1943 roku z okolic Gdyni. W obserwacji tej jedna rzecz zastanowiîa mnie szczególnie: Dlaczego ôwiadek wziâî ten spodek za niemiecki pojazd? Gdybym sam zobaczyî tego typu obiekt stojâcy na ziemi, na pewno nie skojarzyîbym go w pierwszej kolejnoôci z jakimkolwiek nowym rosyjskim lub amerykaïskim pojazdem latajâcym. Byîaby to raczej ostatnia myôl, jaka przyszîaby mi do gîowy. Sâdzë, ûe sâ dwa moûliwe wyjaônienia tej reakcji. Ôwiadek przebywaî wówczas w obozie pracy i mógî znajdowaê sië w tak silnej depresji psychicznej, ûe wszystko, co widziaî wokóî siebie, kojarzyîo mu sië automatycznie z Niemcami, w co trudno mi uwierzyê, gdyû wspomniaî, ûe kilka dni wczeôniej, 14 lipca, obchodziî razem z innymi wiëúniami ôwiëto narodowe Francji, co oznacza, ûe istniaîo miëdzy nimi poczucie wiëzi narodowej i pamiëci o ojczyúnie. Drugâ moûliwoôciâ jest to, ûe mógî coô wiedzieê na temat V-7! Nie oznacza to oczywiôcie, ûe dysponowaî jakimiô szczegóîowymi informacjami na ten temat, ale ûe mógî gdzieô kiedyô usîyszeê, ûe Niemcy dysponujâ lub próbujâ zbudowaê obiekty latajâce w ksztaîcie spodka. W takiej sytuacji skojarzenie tkwiâcego w piasku spodkopodobnego obiektu z tajnâ broniâ niemieckâ byîoby w peîni zrozumiaîe. Niestety Jean Sider, który rozmawiaî ze ôwiadkiem o tej obserwacji, nie poruszyî tej kwestii, w zwiâzku z czym moûemy jedynie snuê w tej sprawie przypuszczenia. Wróêmy jednak do wîaôciwego tematu tego artykuîu. Obserwacje NOLi na terytorium Niemiec dokonywane byîy zarówno przed II wojnâ ôwiatowâ, podczas niej, jak i po jej zakoïczeniu. Mimo iû wiele z nich jest juû znanych, wciâû jednak pozostaje pewna ich liczba, która nigdzie nie zostaîa odnotowana. Sâ róûne przyczyny tego stanu rzeczy: Ôwiadkowie mogli byê przekonani, ûe widzieli tajnâ broï niemieckâ lub alianckâ, w zwiâzku z czym nie opowiadali o swoich obserwacjach, ûyli w "psychozie wojny" i nie zwracali wiëkszej uwagi na przelatujâce nad ich gîowami obiekty, interesujâc sië tylko tym, czy zrzucajâ one bomby, albo teû zdajâc sobie sprawë z tego, ûe widzieli coô niezwykîego, nie wiedzieli, komu zgîosiê swojâ obserwacjë, lub nie chcieli tego robiê, wiedzâc, ûe kontakt z policjâ lub sîuûbâ bezpieczeïstwa grozi przykrymi nastëpstwami, nawet dla Niemców. Tak wiëc o niektórych obserwacjach dowiadujemy sië, czësto przez przypadek, dopiero teraz. Tak teû byîo z opisanym w dalszej czëôci bliskim spotkaniem II stopnia. Informacjë o nim zawdziëczam Adamowi Szymaïskiemu, prezesowi klubu ufologicznego w Gorlicach i czîonkowi Grupy Badaï NOL. Klub w Gorlicach powstaî niespeîna rok temu i od razu wîâczyî sië aktywnie w dziaîalnoôê ogólnopolskâ, zarówno jeôli chodzi o popularyzacjë ufologii, jak i rejestracjë obserwacji NOLi. Wîaônie poniûszy przypadek byî pierwszym zarejestrowanym przez ten klub, a relacja, którâ przedstawiam poniûej, jest czëôciâ dokumentacji, którâ otrzymaîem od Adama Szymaïskiego. Pani Z.S. zostaîa wywieziona na roboty do Niemiec w wieku 16 lat i skierowana do pracy na roli u Jakoba Leyersa zamieszkaîego w Viersen-Helenbrunnen poîoûonego miëdzy Kadbaen i Viersen w okrëgu Dusseldorf. Niestety nie udaîo sië ustaliê dokîadnej daty zdarzenia; ôwiadek stwierdziîa jedynie, ûe miaîo ono miejsce na przeîomie sierpnia i wrzeônia 1944 roku. Tego dnia, po porannych mgîach, pogoda byîa sîoneczna, prawie bezwietrzna, a widocznoôê dobra. Ôwiadek pracowaîa sama w polu zrywajâc rzepak. Miejsce zdarzenia znajdowaîo sië w odlegîoôci okoîo 1 kilometra od zabudowaï na lekko pagórkowatym terenie. W odlegîoôci okoîo 20-25 metrów od miejsca, w którym pracowaîa, usytuowane byîy okopy niemieckiej baterii przeciwlotniczej, znajdowaîa sië wiëc w zasiëgu wzroku i sîuchu obsîugujâcych jâ ûoînierzy, co niejednokrotnie odczuwaîa w postaci sîownych zaczepek z ich strony. Miëdzy godzinâ 14.00 a 15.00 zauwaûyîa dziwny obiekt, który bezszelestnie opadî pionowo na ziemië w odlegîoôci okoîo 15 metrów od niej. Nie pamiëta, co sprawiîo, ûe zwróciîa naï uwagë - byê moûe kâtem oka dostrzegîa ruch na tle nieba, bowiem kiedy go zauwaûyîa, znajdowaî sië na wysokoôci ok. 5-6 metrów nad ziemiâ. Lâdowanie obiektu trwaîo bardzo krótko - od chwili jego zauwaûenia do momentu wylâdowania upîynëîy niewiëcej jak dwie sekundy. Osiadî bezpoôrednio na polu bez ûadnych podpór, co sprawiaîo, ûe wyglâdaî jakby "staî na brzuchu". Niemal natychmiast po jego wylâdowaniu ôwiadek poîoûyîa sië na ziemi, sâdzâc, ûe to bomba. Nic jednak nie wybuchîo - obiekt "Nic nie robiî, tylko staî". Kiedy sië uspokoiîa i stwierdziîa, ûe nic jej nie grozi, wstaîa i z zaciekawieniem zaczëîa mu sië przyglâdaê. Wyglâdem przypominaî "dwie zîâczone ze sobâ miednice". Miaî szarobrâzowy kolor, ôrednicë ok.3 i wysokoôê okoîo 2 metrów. W górnej czëôci przypominajâcej ksztaîtej ôciëtâ wieûyczkë znajdowaîy sië cztery okienka o ôrednicy ok. 25 centymetrów. Spoczywaî na ziemi bez ruchu i nie wydawaî ûadnego dúwiëku. Po kilkunastu sekundach obserwacji ôwiadek ruszyîa powoli w kierunku pojazdu. Gdy zbliûyîa sië do niego na odlegîoôê mniej wiëcej 10 metrów, "okienka pojazdu zaczëîy wysyîaê bardzo oôlepiajâce promienie, w kolorach niebieskich, seledynowych i zielonych". Smugi ôwietlne rozszerzaîy sië w jej kierunku i obejmowaîy caîâ jej postaê. Nie byîa w stanie zrobiê ani jednego kroku wiëcej w stronë pojazdu, czujâc odpychanie jakiejô siîy. Ten "paraliû" trwaî aû do chwili odlotu NOLa, który nastâpiî 4 lub 5 minut póúniej. Przed odlotem obiekt "schowaî ôwiatîa" i bezszelestnie wzniósî sië pionowo w górë. Jego ruch nie byî pîynny i przypominaî podskoki. Zamieraî na chwilë w bezruchu unoszâc sië w powietrzu, po czym nagle podrywaî sië w górë. Gdy znalazî sië na wysokoôci ok. 20 metrów nad ziemiâ, na "scenë" zdarzenia wkroczyli pozostali ôwiadkowie - ûoînierze wspomnianej baterii przeciwlotniczej. Przepisaî: 2Voicer1 / 3Phase Truce1