Poznaj ôwiat syntetycznych brzmieï. z01Kz00.ilkakrotnie juû wypowiadano sië na ..temat tworzenia brzmieï syntetycznych, ja chciaîbym dorzuciê do tego swoje trzy grosze. Mam wyrobionych kilka metod tworzenia brzmieï syntetycznych i sâdzë, ûe znajomoôê ich moûe przydaê sië niejednemu muzykowi. Poziom utworów syntetyczncych produkowanych w doôê duûych iloôciach na scenie niestety nie jest zbyt wysoki i tylko nieliczni muzycy zdajâ sobie sprawë z moûliwoôci tkwiâcych w umiejëtnym operowaniu "piskami". Ômiem twierdziê, ûe lepsze chipki powstajâ na C64 lub Atarynce - co nie jest chyba dla nikogo zaskoczeniem, jeôli wziâê pod uwagë fakt, ûe jest to praktycznie podstawowy nurt wôród muzyków pracujâcych na tych komputerach. z01Pz00.owodów, dla których pisze sië ..syntetyki nie muszë chyba wymieniaê - kaûdy zdaje sobie sprawë z tego, jakie sâ limity pamiëciowe np. dla intr, a oprócz tego od czasu do czasu moûnaby przecieû napisaê jakiô przyjemny syntetyk ot, tak - dla przyjemnoôci. Ja sam doôê czësto zabawiam sië z syntetykami - z pewnoôciâ kaûdy muzyk dobrze zna to uczucie: "mam fajny pomysî i nawet moûnaby z niego zrobiê jakiô modulik, ale nie opîaca sië/nie chce mi sië robiê z tego powaûnego moduîu". Sâdzë, ûe DOBRE syntetyki niejednokrotnie mogâ konkurowaê z "duûymi" moduîami - przykîadem moûe byê chipka "Summertime", która jest odlotowa, a jego "peînometraûowa" konwersja wykonana przez Jogeira ("Tiny tunes") jest szczerze mówiâc, kiepska i nieciekawa. Chipki sâ specyficznymi moduîami, w których technika i umiejëtnoôci muzyka uwidaczniane sâ najjaskrawiej, dlatego tak waûny jest dobór wîaôciwych brzmieï i komend specjalnych. Oczywiôcie, chipka nigdy nie stanie sië prawdziwym "duûym"moduîem (z wyjâtkiem oczywiôcie takich chipek, które majâ na celu "udawanie" takich moduîów), ale przecieû nie o to chodzi. Po tym przynudnawym wstëpie moûemy przejôê do konkretniejszych spraw. z01Jz00.ednym z czësto stosowanych efektów w ..chipkach jest efek "phaser". W moduîach syntetycznych najczëôciej jest to phaser fali czysto prostokâtnej - wielu z Was na pewno widziaîo ten sîynny kilkukilobajtowy modulowany sampel, który na ekranie wyglâda jak przesterowany i doskonale sië pakuje (zawiera tylko dwie róûne wartoôci!). Jeôli nie, to proponujë posîuchaê któregoô z moduîów zamieszczonych w doskonaîym chip-packu "Diznee Land #6" (Abyss). Z pewnoôciâ niektórzy z Was zsynetzowali sobie podobnego sampla, lub teû wyrypali go ze wspomnianego packa (co w przypadku sampli syntetycznych nie jest chyba zbyt wielkim grzechem). I wszystko byîoby w najwiëkszym porzâdku, gdyby nie to, ûe identyczny efekt moûna uzyskaê od poczâtku do koïca samemu, zuûywajâc o wiele mniej pamiëci i zyskujâc przy tym cennâ moûliwoôê samodzielnego regulowania pîynnoôci, gîëbokoôci i szybkoôci efektu. Sposób postëpowania jest nastëpujâcy: - robimy sobie w dowolny sposób sampla fali prostokâtnej, najlepiej o wypeînieniu 50% (fala taki brzmi w charakterystyczny sposób - czysto i dúwiëcznie, najlepiej dojôê do tego metodâ kolejnych prób). Dîugoôê sampla najlepiej dobraê do jakiejô okrâgîej wartoôci, ale okrâgîej w sensie "muzycznym", tj. takiej, która da nam dúwiëk np. C. W praktyce oznacza to 16, 32 lub 64 bajty. Moûna wiëcej, np. 128 albo nawet 256, ale wówczas efekt bëdzie nieco inny. Sampel naleûy oczywiôcie zapëtliê. - powielamy naszego sampla na kilka-kilkanaôcie nastëpnych. Dobrze jest, jeôli sâ to sample leûâce koîo siebie i posiadajâce JEDNOCYFROWÂ (0-F) numeracjë. Uîatwia to póúniejszâ pracë. - pierwszego sampla (tego úródîowego) pozostawiamy bez zmian. - w drugim samplu ôciszamy do zera dwa pierwsze (lub ostatnie) bajty z impulsu prostokâtnego. - w trzecim samplu ôciszamy do zera cztery pierwsze (lub ostatnie, ale pamiëtajmy o tym, aby byîy to te same co w drugim samplu) bajty z impulsu prostokâtnego. - w czwartym i nastëpnych samplach postëpujemy podobnie, z tym, ûe ôciszamy kolejno szeôê, osiem, dziesiëê itd. bajtów z odpowiedniej strony impulsu prostokâtnego. Postëpujemy tak aû do momentu, w którym nie mamy juû czego ôciszaê (okazuje sië, ûe zakres ôciszany pokrywa w caîoôci impuls protokâtny) W ten sposób uzyskaliômy kilkanaôcie sampli fali prostokâtnej o coraz mniejszym wspóîczynniku wypeînienia. Naleûy pamiëtaê o tym, ûe próbowanie rozpoczynania od wypeînienia np. 90 czy 75% jest bezcelowe, gdyû nasze uszy nie zauwaûâ w tym wypadku róûnicy w brzmieniu od sampla z wypeînieniem odpowiednio 10 i 25% (odwrócona o 180 stopni faza sygnaîu akustycznego nie wprowadza sîyszalnych zmian). Trochë to zawiîe, ale myôlë, ûe po chwili eksperymentowania kaûdy zrozumie o co chodzi. No dobrze, mamy caîâ kupë bzyczâcych na róûne sposoby sampli, jak teraz wykorzystaê Protrackera do uzyskania efektu phaser? Jest to bardzo proste. Kiedy mamy juû jakiô motyw na którymô z kanaîów, który w naszym zamierzeniu miaî byê phasowany, ustawiamy sië kursorem w kolumnie z numerem instrumentu i wklepujemy po kolei numery naszych bzyków. Jeôli zrobiliômy np. 8 sampli, wówczas wprowadzamy kolejno 1, 2, 3, ... 7, 8, 7, 6, 5, ... 3, 2, 1, 2, 3, ... i tak w kóîko. Jest trochë wklepywania, ale po tym wszystkim powinniômy uzyskaê to, ûe w kaûdej kolejnej linijce bëdzie zmieniaî sië instrument, którym grana jest konkretna nuta. W efekcie uzyskujemy dokîadnie to, o co nam chodziîo, a mianowicie ôlicznego phasera. I tu ujawnia sië zaleta zastosowania tej nieco bardziej skomplikowanej niû proste uûycie wspomnianego wczeôniej sampla metody. Moûna wklepaê numery instrumentów nie co jednâ pozycjë, ale np. co dwie lub wiëcej. Moûna równieû na etapie "produkcji" sampli ôciszaê innâ liczbë bajtów, co da nam inne efekty. Nie zapominajmy o tym, ûe zyskujemy równieû na pamiëci - nie sâ to osczëdnoôci duûe, ale zawsze to kilka kilobajtów. Jeszcze kilka uwag odnoônie tego efektu. Bardzo efektownie wychodzi on w poîâczeniu z delikatnym i doôê szybkim vibratem (np. 4C1) - polecam to Waszym eksperymentom. Ze wzglëdu na umieszczenie w kaûdej linijce numeru sampla pojawiajâ sië pewne trudnoôci w operowaniu gîoônoôciâ - jeôli chcemy uzyskaê jakâô innâ gîoônoôê niû ta, która jest zdefiniowana dla naszych stworzonych w pocie czoîa bzyków, wówczas musimy zrezygnowaê ze wszelkich innych komend na tym kanale na rzecz ustalania gîoônoôci na kaûdej pozycji. Moûna teû zrobiê sobie kilka zestawów bzyków, kaûdy z ustawionâ innâ gîoônoôciâ (tylko wtedy moûe nam zabraknâê 32 moûliwych do uûycia sampli!). Moûna oczywiôcie iôê na kompromis i gdzieniegdzie powykasowywaê numery instrumentów - pozostawiam to do idywidualnego rozwiâzania wg. potrzeb. Ze wzglëdu na ciâgîe zmiany instrumentów sâ teû pewne problemy ze stosowaniem komendy 3xx (a co za tym idzie, 5xx). Absolutnie zaô nieskueczne sâ komendy Axx, EAx i EBx. Resztë pozostawiam Waszej inwencji twórczej i ûyczë wielu doskonaîych chipek. s01k04 Bartman