Co z Pogoniâ?...Skolima - Co dalej z Pogoniâ? - Juû od dawna szczeciïska Pogoï boryka sië z kîopotami finansowymi i próbuje znaleúê sponsora, który pomógîby jej uregulowaê sprawy finansowe zapewniajâc tym samym pierwszoligowy byt. Niestety do tej pory nie znalazî sië ûaden chëtny (mimo staraï wîadz miasta oferujâcej oddanie terenów przy ulicy Mieszka, firmie gotowej sponsorowaê Pogoï). Dîugi powiëkszaîy sië coraz bardziej, a piîkarze po zakoïczeniu rundy jesiennej zaczëli szukaê sobie nowych pracodawców. Sami prezesi nie zamierzali zatrzymywaê ich siîâ, gdyû po nieudanych poszukiwaniach sponsora nie zostaîo im nic innego tylko - sprzedawaê. Pierwszym zawodnikiem, który opuôciî Szczecin byî jej najlepszy snajper Olgierd Moskalewicz. "Olo" zostaî sprzedany do Wisîy Kraków za 1 mln 400 tys. zîotych (ôwietnie wprowadziî sië do druûyny, a nawet strzeliî gola w finaîowym meczu w jednym z turnieji halowych rozgrywanych w Niemczech). Nastëpnym byî filar naszej defensywy Marcin Kaczmarek. Swojâ drogâ to Marcina juû od dawna drëczyîy propozycje innych klubów ekstraklasy (m.in. Widzewa Îódú), aû w koïcu zasiliî GKS Beîchatów. Ponadto na testach w niemieckim Eintrachtcie Frankfurt jest bëdâcy ostatnio w dobrej formie Maciej Stolarczyk. Bramkarzem Portowców Radkiem Majdanem juû od dawna interesuje sië wiele zagranicznych zespoîów gîównie belgijskich i tylko dziëki jego "dobrym chëciâ" pozostaî on w stolicy Pomorza Zachodniego. Sytuacja jest wiëc tragiczna, a biorâc pod uwagë podeszîy wiek Piotra Mandrysza i Mariusza Kurasa (mogâ w kaûdej chwili skoïczyê karierë piîkarskâ) to bez ûadnych wzmocnieï o pierwszoligowym bycie nie moûe byê mowy. Wszyscy wyszli z zaîoûenia, ûe: "nie mamy pieniëdzy to sprzedajemy" tymczasem ja jestem ciekawy co sië stanie, gdy nie bëdzie "kogo sprzedawaê ". Bynajmniej na razie Pogoï zajmuje trzecie od koïca miejsce w tabeli i jeôli jeszcze przynajmniej dwóch zawodników opuôci Szczecin (tak najprawdopodobniej sië stanie) to druga liga bëdzie faktem, jeôli nie to Morski Klub Sportowy pociâgnie jeszcze przez póî sezonu, po czym bëdzie musiaî sprzedaê kolejnych zawodników. Tym samym przedîuûy pierwszâ ligë w Szczecinie o rok (wâtpië ûeby w ogóle ktoô przychodziî na ich mecze). Niestety tak bolesna jest prawda:((. Jeôli ktoô nie wierzy to przedstawië mu jeszcze jeden dowód: póî roku temu Portowcy równieû mieli kîopoty wtedy sprzedali Niciïskiego. Teraz znowu majâ problemy (o wiele gîëbsze) i znowu sprzedajâ. Wniosek z tego jest tylko jeden. Za dwa lata to po boisku biegaê bëdâ sami juniorzy, a Pogoï spadnie do czwartej ligi! Teraz przyjrzyjmy sië transferom Pogoni w ostatnich dwóch-trzech latach. Niestety tutaj zbyt duûo nie ma do napisania...(szczególnie w ostatnim sezonie). Zacznijmy jednak od poczâtku: Sezon 1996\97 Tutaj na najwiëkszâ uwagë zwraca kupno z trzecioligowej Lechii Gdaïsk Marcina Kaczmarka i Jarka Chwastka, którzy do tej pory stanowiâ silne punkty w defensywie naszego zespoîu. Ponadto linië obrony uzupeîniono Dariuszem Lewandowskim (poprzednio Zagîëbie Lubin) oraz Markiem Walburgiem (Chemik Police). Z zagranicy powrócili: Paweî Drumlak (szwajcarski FC Luzern) oraz po rocznym wypoûyczeniu Robert Dymkowski (grecki PAOK Saloniki). Sezon 1997\98 Wîaôciwie po za zakupem Andrzeja Rycaka (Motor Lublin) nic wielkiego sië nie dziaîo. Doszli jedynie wychowanek Rafaî Andruszko oraz Andrzej Noga (Witniczanka Witnica). Oni jednak nie stanowili znaczâcego wzmocnienia naszej druûyny. Oprócz tego jeszcze Zdzisîaw Leszczyïski wzmocniî Pogoï (jednak o nim szerzej napisaîem poniûej). Warta odnotowania jest równieû zmiana dotychczasowego trenera Pogoni Romualda Szukieîowicza na Bogusîawa Baniaka. Sezon 1998\99 Tutaj nic... Z rocznego wypoûyczenia wróciî Robert Sikorski (Stal Telgom Szczecin). Wychowanek Bartosz Îawa "wzmocniî" nasz zespóî, a ponadto za friko sprowadzony zostaî ze Szwecji (YIF Ystad) syn prezesa Robert Folbrycht. Praktycznie jedynym pîatnym transferem jest sprowadzenie Artura Sobolewskiego (MSP Szamotuîy!!!). Ale ten transfer to istna kpina. POSZKODOWANY W sezonie 1997\98 Pogoï sprowadziîa do Szczecina ze Ôlâska Wrocîaw bocznego obroïcë Zdzisîawa Leszczyïskiego. Oba kluby dogadaîy sië i wedîug umowy szczecinianie mieli pîaciê za "Zdzisia" w kilkunastu co miesiëcznych ratach. Na poczâtku wszystko przebiegaîo w porzâdku. Portowcy pîacili odpowiednie raty, a Leszczyïski wspomagaî linië defensywnâ naszej druûyny. Niestety gdy skoïczyîy sië pieniâdze (konkretnie na poczâtku tego sezonu, o czym wspominaîem wyûej) sprawa zaczëîa sië komplikowaê. Zgodnie z regulaminem Leszczyïski nie moûe wystëpowaê w Pogoni, dopóki nie zostanâ uregulowane dîugi. Do Ôlâska jednak przynajmniej na razie teû nie moûe wróciê, gdyû Pogoï zapîaciîa juû kilka rat i WKS Ôlâsk dopiero przy ich zwrocie Pogoni staîby sië zawodnikiem Wojskowych. Sam zawodnik nie ma wpîywu na jakâkolwiek decyzjë i moûe tylko czekaê na rozwój wypadków. Najgorsze jest jednak to, ûe przez to "czekanie" nie mógî graê w piîkë przez póî sezonu... Teraz jednak jest OK. Pogoï dziëki sprzedaûy Moskalewicza ma pieniâdze na spîacenie Leszczyïskiego. Ôlâsk zgodziî sië na przyjëcie ich mimo przekroczenia terminu. (mimo, ûe miaî peîne prawo odmówiê). A sam zawodnik musi sië zgodziê. Jeôli tego nie zrobi istnieje moûliwoôê, ûe drugâ czëôê sezonu przesiedzi na îawce rezerwowych. A tego przecieû ûaden sportowiec nie chce! Podsumowujâc caîy artykuî moûna stwierdziê tylko to, ûe Morski Klub Sportowy Pogoï Szczecin dâûy do bankructwa, a my kibice moûemy tylko patrzeê na to z boku i mieê nadziejë, ûe nie dopuôci do tego nowa rada klubu i nowy prezes - Krzysztof Lewanowicz. Trzymajmy kciuki!! Skolima