
FC Kwadratowych zajęcy!
Copyright (c) 2002 by Rob Sentex & LORDCORE SYSTEMSŽ
Na początek
Kwadratowe zające wszystkich krajów łączcie się!!!
Powiedz mi jak ładniej wyglądam-pyta pani Zosia męża-bez kapelusza czy bez beretu?
Grzesiek do żony-Ładny był ze mnie idiota gdy się z tobą ożeniłem!-Nieprawda!Ładny to ty
nigdy nie byłeś!
Żona wraca z wczasów do domu,a cały dom jest pusty.-Co się stało?Gdzie meble?-pyta.
-Jak gdzie?-Sprzedałem.-A obrazy,dywany?-Wszystko sprzedałem.-W takim razie gdzie są pieniądze?
-W workach.-A gdzie te worki?-Pod oczami.
Żona pana Grzesia wpadła zdenerwowana do domu:-Pamiętasz ten piękny park w którym
się poznaliśmy?-Oczywiście,że pamiętam.-Wyobraź sobie,że właśnie go wycinają.-Za późno...
Niestety za późno...odpowiada pan Grześ.
Jaś wchodzi do kuchni gdzie właśnie ojciec zmywa naczynia.-Tato,kto to jest bigamista?
-To człowiek,który zmywa dwa razy więcej talerzy niż ja.
-Bardzo bym chciała żebyś kupił samochód.Zrobiłabym prawo jazdy.Poznalibyśmy świat-mówi
żona do męża.-Ten czy tamten?
Starszy pan poślubił młodą dziewczynę.Po nocy poślubnej dziewczyna jest zachwycona.
-Kochany czy można tak częściej?..-Tak,oczywiście.Są zbereźnicy,którzy robią to trzy,cztery
razy w roku.
Mąż kupił kilka kaset video.-Po co ci kasety?-dziwi się żona-przecież nie mamy magnetowidu?
-A czy ja się ciebie pytam po co kupujesz staniki?!
Ciężko chora żona do męża:-Zygmuś obiecaj,że po mojej śmierci twoja druga żona nie będzie
nosić moich ubrań...-Ależ kochanie bądź spokojna...ona jest znacznie szczuplejsza i wyższa.
To by było na tyle jeśli chodzi o dowcipy w tym numerze i zapraszam do nr.3...Sentex