Magazyn Amiga Cover CD ] ]]ENTER]MA CoverCD ]] Tytuî tego artka moûe byê nieco mylâcy. Nie chodzi tu o pîytki "MACD" wydawane przez Eurekë, lecz o pîytkë CD doîaczonâ do wrzeôniowego numeru MA. Cena MA 9/97 plus CoverCD nie jest wysoka, bo wynosi zaledwie 12 zî. Spory plus na poczâtek, gdyû konkurencyjne pisemko "Amiga Computer Studio" równieû wydaje cedeka, ale za znacznie wyûszâ cenë (18.99 zî). Jak póúniej sië okaûe, niska cena to nie wszystko. Ale zajrzyjmy do ôrodka... Pîytka w zapowiedziach miaîa byê wspaniaîa: peîna wersja Scali MM300, najnowszy shareware z Aminetu, demo-wersje nowych gier, bardzo duûo programów do grafiki, itp. Tak zapowiadano wewnâtrz MA 9/97 z CoverCD. Miîâ niespodziankâ jest zaîâczona peîna wersja Scali MM300 wraz z moûliwoôciâ taniego upgrade'u do Scali MM400. Co prawda jak informuje redakcja, Scala jest zuboûona o kilka podkîadów, ale doîâczone sâ dodatkowe tîa i polskie czcionki jako maîy bonus. Lecimy dalej. O, katalog "Scena". Tym razem stuff z dwóch polskich parties: "Rush Hours" i "Intel Outside 4". Najlepsze demka, modki, pice, ray'e, i interka. Zastanawiam sië dlaczego (zakîadajâc ûe pîytka byîa skîadana w sierpniu) nie dorzucono choêby kilku demek z Assembly'97 lub innych party które odbyîy sië w ciâgu kilku ostatnich m-cy (a byîo tego trochë). Przecieû w dobie Interetu sciâgniëcie paru megsów spakowanego stuffu nie jest problemem. No tak, ale przecieû scena nie miaîa byê tematem wiodâcym krâûka. Jest nim wîaônie GRAFIKA. Ucieszyîem sië gdyû sam sië tym zajmujë, a zwîaszcza jak przeczytaîem w MA i na wierzchu Cover'u, ûe na pîycie sâ najlepsze i najnowsze programy do edycji, konwersji i przeglâdania. No i jak? Niestety mija sië to sporo z prawdâ. Moim zdaniem materiaî jest doôê przestarzaîy i nie najlepiej dobrany, a jakim kryterium kierowali sië skîadajâcy, tego doprawdy zrozumieê nie mogë. Zaczynamy od katalogu "Edycja". Wiëkszoôê programów to totalne starocie gîownie z lat 92-95. Szkoda ûe w miare nowe programy nagrano teû w starych wersjach sprzed roku bâdú dwóch. Oto przykîad bezmyôlnoôci twórców kompaktu: Iconian 2.93 (jest juû chyba 3.0) Image Engineer V1.1 (jest juû V3.2) WildFire 2.96 (jest juû V3.82) GfxConverter 1.3 (jest V1.8c) Image Studio 1.21 (jest V2.3) Moûna byîo przecieû sciâgnâê z Aminetu lub z pîytek nowsze wersje, ale pewnie nikomu sië nie chciaîo:-( Zawartoôê katalogu "Grafika_3D" nie jest takûe najlepsza, ale tu juû moûna wybraê trochë interesujâcych i w miarë nowych rzeczy jak: StereoJR 3D, Soft Shadows ("miëkkie cienie " w Imagine), Screamer 2 (do obsîugi sieci ScreamNet w LW), RayStorm V1.7 (niezîy shareware'owy raytracer: motion blur, flary, preview na kulce w edytorze materiaîów, mgîa, soft-shadows), RayLab 1.1, PovRay 3.0, MyMPEG (MPEG'i w Real 3D 3.x), FreeForm 1.9 (shareware'owy edytor BSpline'ów i Nurbs'ów do LW, Reala, Imagine, oferuje takie bajery jak Inverse Kinematics, Nurbs, Morphing, Bones). Dodatkowo nagrano sporâ (41 MB) porcjë obiektów do tracerów, w wiëkszoôci stare obiekty PD ze skîadanek do Imagine'a, ale dla miîoôników LW i Reala teû sië znajdzie coô ciekawego. Prawdë mówiâc tutaj teû moûna byîo wybraê o wiele lepiej (czëôê obiektów sciâgniëto z Aminetu). Dominuje mnóstwo strasznie ogranych tematów jak: obiekty czcionek do Imagine (czy ktoô jeszcze robi logosy na Imagine w ten sposób?) statki kosmiczne ze Star Treka i rózne ômieci ze Star Wars. Katalog "Konwersja", to zbiór kilkunastu konwerterów, dobranych znacznie lepiej niû reszta pozycji na pîycie: ArtPro V1.03, Picture Converter V2.3, GfxLab24 V1.81, AutoPEG, PicConvert. Najmniej ciekawym katalogiem sâ chyba "Pokazywaczki". Zamiast umieôciê najlepsze i jak najnowsze viewery na Amigë, wrzucono caîâ masë staroci zapominajâc o takich przeglâdarkach jak: Visage, FastView czy FastJPEG!!!! Co ciekawe, zastanawiam sië co robiâ tu zabytki z lat 1987-1992 jak: TapAvi 1.2, SeePix4.0, QuickFlix 0.13 (1987 rok!!!), LMW (teû 1987) DVPlayer (do Deluxe Video, pamiëta ktoô jeszcze ten program?), DTCV Turbo, AVPlayer, ALook???!!! Wiem, ûe chyba kaûdy ma Viewteka czy PPShow, ale dlaczego pominiëto inne znacznie nowsze i lepsze, idâc na iloôê wpychajâc tony staroci, niepotrzebnych nikomu oprócz posiadaczy A500? Niestety, takich zabytków na pîycie jest o wiele wiëcej. W dziale "Inne" królujâ programiki do wszystkiego co ma zwiâzek z grafikâ. Ich wybór teû nie zachwyca, ale moûna coô znaleúê. Lepsze sztuki to: Ascii Art Pro V4.0 (malujemy w trybie textowym, coô dla swapperów;-), BluffTitler, Clouds V1.01 (wspaniaîy generator chmurek z mnóstwem opcji, made in Poland), ADProStarter, Easy Print V2.26 oraz ImageFX Developer Kit. Mamy teû sporo programików do katalogowania obrazków: ArtStudio 1.0, Collector, Cataloger, ImageDesk, PicView 2.0. Tak wiëc esencja MACoverCD, jakâ miaî byê katalog "Grafika" mocno rozczarowuje. Nasuwa sië pytanie, gdzie sâ jakieô programy dla posiadaczy kart graficznych (nie liczë dwóch wyôwietlaczek)? A inne przeglâdarki, sterowniki, patche? A updaty'e do Cyber GFX'a? Nic takiego sië nie znalazîo? Przecieû kartë gfx ma w Polsce naprawdë wiëcej niû kilka osób. Wiëc? A gdzie sâ w tej chwili doôc popularne pakiety jak: SuperViewNG, dodatki do ArtEffect, skrypty ARexx'a czy nowe loadery do ImageFX i Photogenics? Natomiast katalog "Komercja" zawiera starsze i nowsze wersje demo komercyjnych programów. Nowe demo-wersje to Turbo Calc 4.0, ArtStudio 2.0 i Font Machine 2.0. Tu nastëpny popis wyczucia czasu autorów skîadanki. A efekt? Starocie: BurnIt 1.10 (jest juû V1.26), Cinema 4D V2.2 (szkoda sîów, jest juû V4.2) DrawStudio 1.0 (jest demo V.20) KidPix (a który to rok? 1993? No comments....) Nie moûna byîo doîâczyê demka ArtEffect'a 2.1 czy procesora animacji Wildfire V3.82? Najwidoczniej nikt o tym nie pomyôlaî... No, chyba ûe pîytkë zîoûono ponad póî roku temu, a soft wybierali "piëêsetkowicze". Na koïcu atrakcji przygotowanych przez autorów sâ "Animacje"-223 MB (Anim, Avi, Fli, MPEG, poziom raczej niezîy, ale bez ûadnych rewelacji), i na koniec, ostatni katalog "AmigaPlay ". Przy ostatniej pozycji zatrzymam sië nieco dîuûej. Wiem ûe jeôli chodzi o gry, to od dawna Amiga przeûywa ciëûkie chwile i rzadko widzimy na Amisi naprawdë dobre gierki. Ale ostatnio coô zaczëîo sië ruszaê w interesie, wychodzâ coraz to nowe demo-wersje gierek, i naprawdë jest sporo ciekawego materiaîu, jeôli chodzi o nowoôci z gier. Niestety, redaktorom MA albo nie chciaîo sië poszperaê w Aminecie, albo przejrzeê jakieô WWW dotyczâce gier (np. AmigaFlame albo AmigaNutta) tak, ûe uznali zapewne ûe starocie rulez, i gîównie nimi zapeînili ponad 31 megowy katalog. Wôród tego badziewia moûna co prawda znaleúê kilka niezîych (jak na shareware of coz) gierek jak Alien FF czy BattleDuel, ale na tym sië koïczy. A przecieû przeglâdajâc spisy demo-wersji z ostatnich m-cy (wyôcigi 3D, doomy, strategie real-time, commanche) moûna sië zastanawiaê kogo dziô podnieca Zaxxon, BoulderDash, czy kolejne lamerskie kopie "wëûa zjadajâcego kropki". Dlaczego nie ma demek takich gierek jak; Shadow of the Third Moon, Trapped 2, Racer, Star Fighter, Strangers, onEscape, Flyin'High, itp, itd??? Naprawdë zastanawiam sië co kierowaîo ludúmi skîadajâcymi tâ pîytkë? Sentyment do Amigi 500? Panowie, mamy 1997 rok i zaraz przesiadamy sië na PowerPC, a wy nam wciskacie kolejne cienkie jak dupa wëûa przedpotopowe klony Boulderdasha? pECETOWCY widzâc to pokîadajâ sië ze ômiechu! Pîytka ta ma naprawdë niewiele zalet. Oprócz niewâtpliwie wspaniaîej rzeczy, jakâ jest peîna Scala MM300, nie ma na niej wîaôciwie niczego ciekawego dla porzâdnego Amigowca, gdyû kaûdy uûytkownik czegoô wiëcej, niû A500 z 1 MB wszystkie te programy juû na pewno ma. Wîaônie doczytaîem sië w MA, ûe za dziaî graficzny na kompakcie odpowiada p. Stanisîaw Wësîawski. Autor naprawdë ôwietnego cyklu "DPaint w praktyce" tym razem wg. mnie spieprzyî sprawë maxymalnie i pokazaî ûe jeôli chodzi o progamy do grafiki, to jest naprawdë îadnie do tyîu. Czy naprawdë nie moûna byîo tego zrobiê inaczej, zamiast îadowaê tony staroci bez ûadnej selekcji (takie ma sië wraûenie po przejrzeniu pîyty)? Nie mam nic przeciwko starociom, ale jak czytam "najlepsze, najnowsze", to nikt mi nie wmówi ûe PPShow jest lepszy od Visage, albo wersja 1.0 czegoôtam jest lepsza od wersji 3.2. Autorzy pîytki nie postarali sië zîoûyê czegoô naprawdë dobrego, zwîaszcza widzâc zawartoôê CoverCD wydawanych przez konkurenta MA, Amiga Computer Studio. A moûe nie chcieli robiê konkurencji nie tylko kompaktom ACS ale moûe teû pîytkom AminetCD, he, he? Nie trafiajâ do mnie argumenty "nie samymi nowoôciami czîowiek ûyje" i inne bzdety. Zamiast wciskajâc masë archaicznego badziewia, moûna byîo postâpiê w/g zasady "dla kaûdego coô innego" i doîâczyê trochë nowego softu z Aminetu (utilitsy, viewery, playery, antywirusy, muzyczne) przez co pîytka byîaby atrakcyjna nie tylko dla grafików, ale i dla innych amigowców. Powiecie pewnie ûe uprzedziîem sië totalnie do redakcji MA i jej produktu. Albo lepiej: jestem agentem konkurencji. Nic bardziej mylnego. Jako klient który wydaje szmal utrzymujâc przy ûyciu to pismo, równieû czegoô wymagam. Chcë aby poziom i jakoôê zawartoôci byî wysoki. A to przecieû zdanie kupujâcego sië liczy, nieprawdaû? Spójrzcie przykîadowo na inne pîytki doîâczane jako CoverCD np."AmigaFormat", a dowiecie sië co to znaczy FACHOWE przygotowanie softu. Ludzie nie zajmujâcy sië w ogóle grafikâ mogâ sobie spokojnie darowaê kupno Magazynu Amiga 9/97 z CoverCD, jak i zapewne (obym sië myliî) nastëpnych CoverCD sygnowanych przez "Magazyn Amiga". Byîoby szkoda.... ]ENTER]Necroscope / Vision Labs