Ôwiat sië ômieje !  ENÔwiat sië ômieje !  Niedawno, w rozmowie z pewnym trepowatym pEcECIARZEM (w pracy czësto jestem naraûony na kontakty z takimi formami ûycia), gostek zarzuciî mi, ûe ci niedobrzy Amigowcy nic innego nie robiâ, poza râbaniem dupy pECECIARZOM... (ciekawe skâd sië dowiedziaî...) Maîo tego! Powiedziaî, ûe posiadacze wszytkich innych platform nic do biednych pECECIARZY nie majâ. (goôê chyba z Marsa przyleciaî, chîe, chîe...) Wstyd mi sië zrobiîo, ûe taki niedobry jestem... Bardzo dîugo chodziîem ze zîamanym sercem. Trwaîo to aû do czasu, gdy pewnego dzionka wleciaî do mnie mój koleô w podejrzanie dobrym humorze. Nie chcâc mi powiedzieê co go tak rajcuje, wrëczyî mi styczniowy numer MacWorlda... Wskazaî mi artek, który mam przeczytaê i poszedî sobie. Gdy go przeczytaîem, mnie równieû poprawiî sië humor... Zanim wam napiszë dlaczego, przepiszë (100% wiernoôci) owy artek... Ûyliômy w nieôwiadomoôci przez póîtora roku. Pytanie, do czego sîuûy Windows`95, nie dawaîo nam spaê, choê rzadko wyraûaliômy je wprost. Na szczëôcie sam producent rozwiaî ostatnio wszelkie wâtpliwoôci. Oto fragment informacji prasowej Microsoftu, która dotarîa do naszej redakcji: " Windows 95 szturmuje ostatni bastion aplikacji DOS`u - GRY! Redmont, stan Waszyngton, 10 paúdziernika 1996 r. - Gdzie mógîbyô sprawdziê swojâ zajomoôê banalnych spraw, poddaê testowi swoje ego, stoczyê walkë oko w oko z wcielonym zîem, rozwiâzywaê zgadki w tajemniczym glinianym ôwiecie, badaê tajemnice obcych przybyszów czy przetestowaê swoje umiejëtnoôci w wyôcigach ciëûarówek? " No wîaônie, gdzie? NIe bëdziemy trzymaê was w niepewnoôci - odpowiedú przynosi bowiem kolejne zdanie: "Oczywiôcie tylko w systemie operacyjnym Microsoft Windows 95 i tylko z zestawem gier Games Sampler dla Windows 95." Uff, odetchnëliômy z ulgâ. Wreszcie staîo sië jasne, ûe Windows sîuûy do rozwiâzywania tajemnic obcych przybyszów w wielkich ciëûarówkach. Sprawa okazaîa sië banalna, choê tak dîugo poddawaîa testowi nasze ego. Ale oto stanëliômy oko w oko z nowâ zagadkâ - zagadkâ tajemniczego glinianego ôwiata. Mamy nadziejë, ûe Billowi uda sië jâ rozwiâzaê w Windows 97. Trzymamy kciuki i niecierpliwie oczekujemy dalszej korespondencji w tej sprawie. Tak oto, sîowo w sîowo wyglâda ów artykóî... Nic dodaê, nic ujâê... Gliniana zagadka glinianego czîowieka (Billiego chyba stara ulepiîa z jakiejô specjalnej gliny). Artek ten, dowodzi równieû, ûe nie jesteômy jedynâ komputerowâ nacjâ, która rehla sië z dokonaï niebieskich êwoków... Juû mi lepiej! Nie przeûyî bym zbyt dîugo ze ôwiadomoôciâ, ûe jestem osamotniony w zdzieraniu boków z wIELKIEGO nIEBIESKIEGO.(na glinianych nogach...) W zwiâzku z tym artykulikiem, szukam adresu niejakiego Marka Peryta, który prowadzi w tV, tzw. "kOMPUTEROWÂ sZKOÎË mARKA pERYTA"...(który, szanujâcy sië uûytkownik komputera, nie zna tego programu...). Jeôli ktoô posiada tak cennâ informacjë, jak namiary na tego goôcia, BARDZO PLIZ: niech przeôle mi je koniecznie! (adres na addku) koniecznie muszë zapoznaê tego îindoîowego fanatyka z treôciâ owego artykuîu. (Gostek twierdzi, ûe system jest, cytujë: "PERFEKCYJNY"...) W zwiâzku z lekturâ tegóû artka, nasunëîa mi sië jeszcze jedna refleksja... Czy zwróciliôcie uwagë jak oNI piszâ nazwë nowego îindoîa??? Powszechnie spotykana w prasie pisownia to "Windows 95"... Qrwa, coô jakby gdzieô brakowaîo apostrofu...(zakîadajâc, ûe liczba 95 oznacza rok wydania tego chîamu...) A moûe tak sië zamelinowaîem którejô nocki, ûe przespaîem kolejne 90 wersji tego doskonaîego systemu??? (kolejna gliniana zagadka do rozwikîania...) Na zakoïczenie zacytujë tylko sîowa pewnego znanego goôcia: "Ludzie, ôwiat sië ômieje"... Lunar/Ind.