[Prev][Next][Index][Thread]

koprocesor



hej

ja w troche nietypowej sprawie...

wiekszosc ludzi piszacych o koprocesorach pisze o tym jak one im sie grzeja
ja spotkalem sie z czyms zupelnie odwrotnym, wsadzilem wczoraj na swoja
karte pamieci oscylator 25 MHz, komprocesor juz byl 68881 16 MHz
i wyobrazcie sobie ze po 3 godzinach pracy (program do rayowania wersja
koprocesorowa) zarowno koprocesor jak i kwarc byly ledwo cieple...
wiem ze to zaden powod do obaw, ale czy to nie podejrzane???
ktos spotkal sie moze z czyms takim???


maksiu


Follow-Ups: