[Prev][Next][Index][Thread]
Re: Particion Magic
On Sun, 8 Dec 1996, Patryk Logiewa wrote:
> >tylko ze na pishicie to dziala jak nalezy....
> Bo ktos to napisal...
Tak sobie czytam i zauwazylem, ze nikt nie pokusil sie o dokladne
wyjasnienie dlaczego (!) nikt czegos takiego na Amidze NIE napisal.
Zrobie to wiec ja.
Otoz system plikow MS-DOS wyglada mniej wiecej tak, ze na poczatku
partycji jest spis katalogow i plikow oraz mapa zajetosci dysku. Ponadto
kazdy nowy nagrywany plik umiejscawiany jest zaraz w pierwszym wolnym
bloku i nastepnych (nawet jesli tak nie jest, to wystarczy zrobic
optimizacje partycji i juz). Latwo wiec zmieniac wielkosc partycji bo
powiekszenie to tylko dodanie nowych wolnych blokow do FATu a
zmniejszenie odwrotnie - odjecie odpowiedniej ilosci blokow (pomijam
szczegoly typu poprzesuwanie danych nastepujacych za FATem itp.).
Amigowe systemy (standardowe, dlaczego to napisze nizej) plikow natomiast
maja swoj rootblock na srodku partycji oraz dane o plikach i katalogach
sa porozrzucane po calej partycji. Po zmianie wielkosci partycji trzeba
by wiec nie tylko umiejscowic nowy rootblock, ale pozmieniac, w
najgorszym przypadku wszystkie, odpowiednie zapisy w blokach naglowkowych
i ew. blokach z listami. Szybciej wiec chyba sie to zrobi starym
sposobem.
Wlasciwie to piszac powyzsze doszedlem do wniosku ze to sie da zrobic ...
Jesli ktos sie podejmie, to sluze dokladnymi opisami systemow plikow itp.
Jesli chodzi o niestandardowe systemy plikow to np. PFS lub AFS ma
strukture podobna do MS-DOSa, wiec tam zmiana wielkosci partycji bylaby
latwa ...
chyras
Follow-Ups:
References: