Re: Fatum



Dnia 18-Lis-96, Piotr Legiecki napisal:
>Po przeczytaniu jego listu czarno widze przyszlosc
>tego co nazywamy Amiga, i mam nadzieje ze moze jednak inna firma
>przejmie prawa do AT.
>BTW, jakas parszywa klatwa wisi nad naszym komputerkiem, nieprawdaz?

Przykra sprawa. Carl Sassenrath byl jedyna osoba w Viscorpie, ktora
twierdzila, ze sa oni zainteresowani produkcja i rozwojem Amig.
Teraz okazuje sie, ze nie bylo to oficjalne stanowisko firmy, lecz
prywatne zludzenia i nadzieje Sassenrath'a.
Pozwole sobie tutaj zacytowac, co uwaza on o Viscorpie:
>Whatever it was, I didn't want to be part of it any longer.
>I've never seen such an idiotic, screwed-up, incompetent
>company (and I am saying it mildly).  VIScorp was worse
>than Commodore, and I never thought that was possible.
>I took my name off the web site, vowing not to be a part
>of this lunacy.

Podsumowujac: wydaje mi sie, ze nie ma co liczyc na Viscorp. Jedyne
co ewentualnie zrobia to wykorzystaja chipset i OS Amigi w swoim
set-top-box'ie, na ktorym slowa "Amiga" nie bedzie.
Mam nadzieje, ze wkrotce zadziala "klatwa Amigi" i Viscorp
zbankrutuje, tak jak wszyscy poprzedni wlasciciele Amigi.
Mozna juz chyba miec tylko nadzieje, ze Phase5 zrobi A\BOX-a, bo
jesli nie to ...

--
Konrad Dubiel                                          *Team AMIGA*
konrad@inet.com.pl