Re: partycje na twardzielu



On Mon, 18 Nov 1996, Marcin Dariusz Ozdzinski wrote:

>  Mozesz jednak przeznaczyc jedna z dotychczas uzywanych partycji na obsluge
>  NetBSD.Sadze ze 200MB powinno starczyc..(BTW instalacja Linuxa i X-Windows
>  na PC to co najmniej 300-400MB :)

Bzdura. Sformulowanie "Instalacja Linuxa" nic nie mowi. Jaka instalacja?
RedHat? Debian? Slackware? Jaka wersja? Ktore pakiety zainstalowane? Jak
masz instalke na CD i elegancki program instalacyjny, ktory wszystko zrobi
za Ciebie, to az szkoda jakiegos Emacsa, TeXa czy innej kolubryny nie
zainstalowac, a wtedy o te 400 MB istotnie nietrudno :-). Co innego jezeli
wszystko musisz sciagnac z sieci i przeniesc do domu na dyskietkach, jak
to sie ma np. z Linuxem/m68k - wtedy to sie trzesiesz nad kazdym bajtem...

Co sie zreszta tyczy PC to istnieja tam programy dzielace istniejace juz
partycje. Nie wiem jednak, jaka jest ich pewnosc dzialania - ja bym tam
takiemu programowi na pewno nie zaufal :-).

>  (Przy okazji: co jest na Ami
>  lepsze: Linux czy NetBSD ???)

Port NetBSD na Amige jest chyba bardziej "profesjonalny" - obslugiwanych
jest wiecej kart graficznych, kontrolerow SCSI itp (tak przynajmniej bylo
kiedys). NetBSD ma tez chyba przyzwoita wersje instalacyjna, a tego
Linux/m68k ciagle nie ma (choc prace nad przeniesieniem Debiana sa juz
ponoc na ukonczeniu). Linux ma jednak opinie szybszego i mniej
wymagajacego sprzetowo.

/ Kamil Iskra - AMIGA 1200, 68030 50MHz, HDD 1.2 GB, 18 MB RAM \
| iskra@student.uci.agh.edu.pl  kiskra@ernie.icslab.agh.edu.pl |
| http://student.uci.agh.edu.pl/~iskra                         |
\ PGP public key available via Finger or WWW                   /