Re: AMIGA IS DEAD !
Wojtek Gorzkowski wrote:
> No i co z tego ze jest fajny ???? Jest tylko na papierze. Zachwycac to sie mozna jak sie ukaze.
> A nigdy sie nie ukaze :)))))
> Lepiej zastanowcie sie jaki zrobic pogrzeb, a nie czy zmartwychwstanie. Cud zmartwychwstania juz sie kiedys w historii wydarzyl, i raczej watpie czy sie powtorzy.
Czesc!!
Mozesz mi odpowiedziec PO CO w takim razie korzystasz z Amigi i
wypowiadasz siê na jej temat na amigapl?? Szkoda Twojego cennego czasu
na zajmowanie sie takim crapem.... Wez zajmij sie profesjonalnie
profesjonalnym zlomem i uwolnij amisie (i liste) od siebie.... i tak nie
ma tu chyba nikogo kto docenia Twoje poswiecenie i ponizanie sie przy
wypowiadaniu sie na jej temat.
heh, wiedzialem, ze zaczniecie mnie opluwac. zawsze bylem kontrowersyjna postacia i zawsze mowilem to co mysle na glos choc wielu z tego powodu mnie nie lubi. Mam jednak nadal wielu kumpli ze sceny amigowskiej, i to dzieki amidze zawdzieczam najlepsze moje chwile spedzone z komputerem, parties itp.
Kiedys tez mialem klapki na oczach, nienawidzilem pececiarzy, atarowcow itp. Zreszta z wzajemnoscia.
Jednak to bylo kilka lat temu, jak jeszcze kloniarze zazdroscili nam naszej Amigi i robili cuda by miec takie programy jak na Amige.
Niestety, w ciagu ostatniego roku systuacja zmienila sie diametralnie. Zadna duza i powazna firma softwareowa nie robi juz softu na AMige, bo to jest wyrzucanie pieniedzy w bloto. Nie ma juz rynku klientow..... kurczy sie z dnia na dzien.
ER