Re: Klopot z Blizzardem



On Wed, 9 Oct 1996, Grzegorz Jankowski wrote:

> Wielkie sorki za rozpetanie tej dyskusji, ale nie dotyczylo: skad wziac
> druga zworke, ale jak zmusic Amige do zakladania RADu w fastie a nie w
> chipe.
> A tak btw. RAD zalozony w fast nie znika po resecie.

Pamiec w Blizzardzie nie jest, scisle rzecz biorac, autokonfigurujaca. Nie
jest wykrywana przez AmigaOS, tylko jest dodawana do listy wolnej pamieci
przez kawalek kodu zaszyty w ktoryms scalaku na karcie. Z tego wzgledu nie
moze ona byc wykorzystywana przez programu rezydentne, takie jak RAD. Nie
moze tez byc w niej umieszczana baza biblioteki "exec", co troche maszyne
spowalnia.

Lekarstwem sa rozne wspomniane juz tutaj programiki, takie jak
"BlizzMagic", "BKick" itd. Wymagaja one wlaczenia mapowania Kickstartu do
RAMu (a wiec 512 KB RAM mniej - ale za to system szybszy). Nastepnie,
"poprawiaja" ten znajdujacy sie w RAMie kickstart w taki sposob, aby
pamiec Blizzarda byla wykrywana przez AmigaOS. Usuwa to w/w problemy.
Polecam lekture dokumentacji do tych programow.

/ Kamil Iskra - AMIGA 1200, 68030 50MHz, HDD 1.2 GB, 10 MB RAM \
| iskra@student.uci.agh.edu.pl  kiskra@ernie.icslab.agh.edu.pl |
| http://student.uci.agh.edu.pl/~iskra                         |
\ PGP public key available via Finger or WWW                   /