WYCIECZKA (Yoyo/Ind.) Nasz szkolny grawibus byî chyba najgîoőniejszym pojazdem w tej strefie ruchu. Kierowcy innych maszyn, lecćcych równolegîym pasem musieli sîyszeç nasze wrzaski, bo spoglćdali przez szyby, co tak haîasuje. Nie pozostawaliőmy im dîuţni, pokazujćc wiadome gesty i robićc najróţniejsze miny. Niech wszyscy wiedzć, ţe IV B jedzie na wycieczkę do Muzeum Komputerów! Niby nic ciekawego-zwykîe programowe zwiedzanie w ramach zajęç z informatyki, ale najwaţniejsza przecieţ jest atmosfera w czasie podróţy. 4 Nasz wychowawca najwidoczniej byî innego zdania, poniewaţ wstaî i staraî się przekrzyczeç wariujćcć gawiedű. -Będziecie cicho, albo wracamy do szkoîy!-udawaî groűnego. Nikt nie zwracaî na niego uwagi, więc usiadî na swoim miejscu i zajćî się rozmowć z facetkć od logiki. Wkrótce jednak dotarliőmy na miejsce. 3 Budynek Muzeum Komputerów byî doőç maîy-ledwie pięçdziesićt, albo coő koîo tego, pięter. Nasz grawibus zaparkowaî na dachu i mogliőmy rozprostowaç nogi. W czasie, gdy nauczyciele poszli zaîatwiaç formalnoőci, caîa nasza gromada staraîa się zajćç czymő czas oczekiwania. Kilku chîopców udawaîo, ţe skacze z wieţowca, rzucajćc się na otaczajćce dach pole ochronne. Odbici miękko od niego lćdowali w róţnych őmiesznych pozach, wzbudzajćc tym őmiech dziewczyn. Wreszcie wróciî nasz wychowawca i kazaî nam się ustawiç w pary. Za bramć czekaîa na nas platforma wycieczkowa, na której mieliőmy zwiedzaç caîć ekspozycję muzeum. Na platformie staî przewodnik-czîowiek, co dobrze őwiadczyîo o kierownictwu muzeum-większoőç poőlednich instytucji tego typu nie staç byîo na zatrudnienie ludzi i za przewodników sîuţyîy roboty. Sîuchanie takiej maszyny to nic ciekawego-odtwarzaîa ona po prostu swój program i ewentualnie odpowiadaîa na pytania a przewodnik często dodawaî coő od siebie i nie trzymaî się tak dokîadnie programu. 5 Nasza platforma ruszyîa w dóî. Szybki zjazd wćskim tunelem nie byî ciekawy, ale w ten sposób znaleűliőmy się na dole i nasze zwiedzanie mogîo się rozpoczćç. Zatrzymaliőmy się przed ekspozycjć przedstawiajćcć dziwny przedmiot, wykonany z drewna. Nie miaîem pojęcia, dlaczego wykonano go z tak drogiego materiaîu, ale wîaőnie przewodnik powiedziaî: -Oto liczydîo, praprzodek wszelkich komputerów. Co prawda nie ma ono z nimi nic wspólnego konstrukcyjnie, ale przeznaczenie jest podobne-obliczanie. Pewnie dziwicie się, ţe posîuţono się przy jego wykonaniu drewnem, ale jeszcze dwa wieki temu ten materiaî byî tańszy od zwykîego plastyku. Tak więc dopiero teraz przedmiot ten stanowi nie tylko historycznć, ale i materialnć wartoőç. 4 Platforma ruszyîa. Po chwili staliőmy przed hologramem, przedstawiajćcym niezwykle skomplikowanć maszynę, z setkami kabli i dziwnych częőci. -Macie teraz przed sobć pierwszy komputer, wykonany technikć lampowć. Niestety, nie zachowaî się on do dnia dzisiejszego, dlatego moţecie oglćdaç jedynie jego holograficzny wizerunek. Co prawda, pomiędzy liczydîem, które widzieliőcie przed chwilć a tym urzćdzeniem powstaîy jeszcze inne, ale program Pierwszej Szkoîy obejmuje tylko najwaţniejsze etapy rozwoju komputerów. To wîaőnie jest jeden z tych etapów. Komputer ten nazywaî się ENIAC i byî strasznie zawodny. Nie tylko to, ţe się psuî, co wspóîczesnym komputerom zdarza się niezwykle rzadko, ale wyobraűcie sobie, ţe w tym co sekundę przepalaîa się jedna z kilkunastu tysięcy lamp. W dodatku caîa ta maszyneria potrzebowaîa tyle energii elektrycznej, ile daje dzisiaj przeciętny przenoőny generator termonuklearny!3 Zwîaszcza ostatnie sîowa przewodnika wywoîaîy ogólne zdziwienie, ale oto juţ przed nami byîa kolejna ekspozycja: na podstawkach umieszczone byîy niewielkie, ciemne przedmioty. Częőç z nich przypominaîa zwykîe komputerowe chipy. Okazaîo się, ţe to prawda: -Widzicie tutaj najwaţniejszć częőç kaţdego komputera. Na poczćtku byîy to lampy, takie jak w komputerze ENIAC. Byîa to pierwsza generacja komputerów, pozwalajćca dokonywaç obliczeń zaledwie okoîo kilkuset operacji na sekundę. Następny przedmiot to tranzystor, serce komputera drugiej generacji, dziesięciokrotnie wydajniejszego. Maszyny te pojawiîy się w poîowie XX wieku. Postępujćca miniaturyzacja doprowadziîa w końcu do powstania pierwszych ukîadów zintegrowanych, które juţ nie miaîy wad swoich poprzedników. Byîy teţ wielokrotnie szybsze. Byîa to trzecia generacja, chociaţ niektórzy wyodrębniajć równieţ czwartć. Burzliwy rozwój komputerów zdawaî się przyspieszaç coraz bardziej. Nowsze rozwićzania powstawaîy z roku na rok, komputery byîy szybsze od swoich poprzedników. Wszystko zmierzaîo ku najlepszemu... 4 Przewodnik zawiesiî gîos podczas gdy nasza platforma przesunęîa się wyţej, do nowej ekspozycji. Przedstawiaîa ona dziwne, prostopadîoőcienne szafki, obok których staîy jakby monitory, taki pîaskie, nie holograficzne oraz dziwne nieco klawiatury. Jedno z urzćdzeń byîo wîćczone a na ekranie wyőwietlane byîo coő na ksztaît animacji, lecz jakby w zwolnionym tempie. Przewodnik kontynuowaî: Widzicie przed sobć egzemplarz urzćdzenia, które na ponad trzydzieőci lat zahamowaîo ten triumfalny pochód osićgnięç informatycznych. Zanim o nim opowiem, przedstawię wam pokrótce jego historię. Otóţ w 1975 roku amerykańska firma INTEL wyprodukowaîa nowoczesny, jak na owe czasy procesor o symbolu 4004. Wkrótce potem pojawiî się następny: 8008 i wtedy inny ówczesny potentat komputerowy IBM wprowadziî na rynek urzćdzenie, które nazwano Personal Computer, czyli komputerem osobistym. Niech jednak ta nazwa nie zwiedzie was. Urzćdzenie to byîo bowiem maszynć przeznaczonć do uţytku biurowego i róţnego rodzaju obliczeń. Wtedy to byîa gîówna rola komputerów, jednak maszyny PC nigdy poza ten zakres czynnoőci nie wykroczyîy. Mimo to w ostatnim dwudziestoleciu XX wieku dominowaîy na rynku. Znamiennym pozostaje fakt, ţe pomimo wprowadzenia na rynek caîej serii procesorów o symbolach 286, 386, 486 póűniej Pentium, P6 i P7, caîy czas jednostki te nie oderwaîy się od poziomu technologicznego narzuconego przez pierwszy model firmy Intel. Producent zakîadaî bowiem peînć zgodnoőç sprzętowć nowych modeli z poprzednimi. jednć z przyczyn byîa niebywaîa powszechnoőç tego sprzętu, zwićzana ze zrzeczeniem się przez firmę IBM wszelkich praw autorskich. To zatrzymanie rozwoju technologii narzucaîo oczywiőcie róţne ograniczenia i większoőç potencjaîu technologicznego firm komputerowych nastawiona byîa na omijanie tych ograniczeń nie zaő na ich pokonanie. Wspóîczeőnie obliczono, ţe z tego powodu straciliőmy technologicznie dwadzieőcia lat a jak wam wiadomo, komputery sć wszędzie. Oznacza to ogólny postęp techniczny szybszy przynajmniej o dwanaőcie lat. Tak więc czîowiek mógî wylćdowaç na Marsie juţ pod koniec XX wieku a nie na poczćtku XXI. To jednak juţ przeszîoőç, bowiem dzisiaj juţ nie ma tego typu urzćdzeń, poza nielicznymi eksponatami muzealnymi i zbiorami hobbystów. 5 Większa częőç wycieczki zdawaîa się juţ zasypiaç od tego przeîadowanego skomplikowanymi sîowami wykîadu. Jedynie ja, wychowawca i jeszcze jeden chîopak sîuchaliőmy jeszcze przewodnika. Tymczasem platforma zatrzymaîa się przed kolejnć ekspozycjć. Musiaîa byç wyjćtkowo cenna, bo kćtem oka moţna byîo dostrzec delikatnć poőwiatę silnego pola siîowego. -Mimo wszystko koniec XX wieku to nie tylko epoka mroczna dla informatyki. Prowadzono wtedy równieţ rozwojowe badania, chociaţ nie na tak wielkć skalę. Wtedy to powstaîa kolejna rodzina procesorów, zwana RISC. Wyprzedzaîy one technicznie wytwory Intela i podobnych firm, które naleţaîy do rodziny CISC. Jednak poczćtki wspóîczesnych komputerów to równieţ komputery z tej rodziny, chociaţ wyraűnie wyprzedzajćce chipy stosowane w PC. Dokîadnie na rok 1985, radzę zapamiętaç tę datę (to byîa uwaga do kompletnie znudzonej grupy dzieci, która zaczynaîa haîasowaç), poniewaţ symbolicznie na ten rok datujemy nadejőcie nowej ery. W cieniu intelowych olbrzymów, posiadajćcych duţa moc obliczeniowć, ale osićgniętć olbrzymimi nakîadami, grupa zapaleńców pod przywództwem pana Minera, którego nazwisko równieţ naleţy znaç, zmontowaîa pierwszy komputer Amiga. To, co widzicie przed sobć, to wîaőnie jeden z egzemplarzy tej historycznej maszyny. Jest bardzo cenny, poniewaţ niewiele ich udaîo się zachowaç. Oprócz tej, sć jeszcze dwa egzemplarze-jeden znajduje się w siedzibie firmy Amiga Inc. w Silicon Valley a drugi to wîasnoőç prywatna anonimowego kolekcjonera. Komputer ten, o symbolu 1000, moţe wydaç się wam prymitywnym i dzisiaj takim jest, ale na owe czasy byî to jakoőciowy skok do przodu. Jednak pozostaî on niezauwaţony przez prawie 20 lat a nawet zapomniany, gdyby nie pewien szczęőliwy zbieg okolicznoőci. Cofnijmy się jednak do lat 90-tych XX wieku. Wtedy niepodzielnie panowaîy urzćdzenia typu PC a takie firmy jak Intel, IBM czy Microsoft, który opracowywaî prymitywne oprogramowanie dla tych maszyn, zgarniaîy fortuny, cićgnćc zyski z setek milionów posiadaczy PC. Amiga przeţywaîa wtedy cięţki okres, będćc wîasnoőcić firmy Commodore, która to o maîo nie doprowadziîa do jej zniknięcia. Jednak grono zwolenników, którzy nie poddawali się przytîaczajćcej większoőci, utrzymywaîo jć na powierzchni. Na szczęőcie w roku 1995 prawa do Amigi wykupiîa firma Escom. Amiga byîa dalej produkowana, ale to jeszcze nie przesćdziîo sprawy. Tymczasem Intel zaczynaî mieç kîopoty. Pierwszymi oznakami byîy bîędy w procesorach Pentium a następnie nieudana konstrukcja P6. Wtedy to Intel straciî wiele z zainwestowanych w ten procesor pieniędzy i popadî moţe jeszcze nie w kîopoty, ale w stagnację finansowć. Równieţ firmy IBM i Microsoft nie miaîy się najlepiej. W 1997 roku IBM ogîosiî bankructwo, do czego przyczyniîy się inne firmy branţy PC, odbierajćce mu rynek. Firmie nie pomogîy inne gaîęzie dziaîalnoőci. W dwa lata póűniej rynkiem PC targnćî jeszcze większy wstrzćs. Nowy system operacyjny o nazwie "Windows 2000" okazaî się niezgodny z nowym procesorem P7, który dopiero po kilku miesićcach zaczćî wykazywaç bîędy. Po őwiecie krćţyîo juţ wtedy kilka milionów kopii tego systemu a po ujawnieniu tego faktu sprzedano jeszcze zaledwie okoîo tysićca sztuk. Pomimo zapewnień Microsoftu nikt juţ nie chciaî kupowaç ich produktów i wkrótce największy producent oprogramowania zbankrutowaî. Ciekawostkć moţe byç fakt-przewodnik podniósî gîos, starajćc się przekrzyczeç haîasujćcć z nudów gromadę dzieci-ţe wîaőciciel firmy, Bill Gates popeîniî w dzień ogîoszenia bankructwa samobójstwo i to w niezwykle oryginalny sposób: powiesiî się na przewodzie od myszki w swojej willi w górach Sierra Nevada. 4 Ostatnie sîowa przewodnika przerwaîy na chwilę rozmowy. Jeden z kolegów spytaî: -Przepraszam, co to jest "myszka"? Prowadzćcy wycieczkę uőmiechnćî się: -Moţecie tego nie wiedzieç, bo dzisiaj kaţdy uţywa pulpitu wirtualnego. Myszka to urzćdzenie, które równieţ sîuţyîo do komunikacji z komputerem, ale przesuwaîo się je po stole, powodujćc ruch kursora. 3 Teraz juţ większa częőç grupy sîuchaîa przewodnika. Dotarliőmy do następnej kondygnacji. Na podeőcie staî kolejny komputer. Tym razem byîa to juţ wspóîczesna maszyna, z pulpitem sterowniczym i holomonitorem. -To, co tutaj widzicie, to komputer sprzed póî wieku-pierwszy model Amigi z pulpitem wirtualnym, jakich dzisiaj uţywamy. Wtedy to byî przeîom w sposobie komunikacji a dzisiaj codziennoőç... Miaîem jednak wróciç do historii. Otóţ po upadku Microsoftu rynek PC zaczćî chyliç się ku upadkowi. Róţne firmy walczyîy o dominację, co tylko pogîębiaîo zapaőç. Wreszcie sprawę zakończyî rok 2014, kiedy to w największej fabryce Intela pracownicy ogîosili strajk. Firma nie chciaîa zgodziç się na warunki zaîogi, doszîo nawet do strzelaniny. W odwecie za őmierç jednego z pracowników, który zginćî z rćk ochroniarza firmy, zaîoga zniszczyîa caîć linię produkcyjnć procesorów P7. Oznaczaîo to upadek Intela, który będćc w kîopotach finansowych nie miaî funduszy na odbudowę fabryki. Poniewaţ kilka lat wczeőniej zamknięto inne filie, produkcja procesorów do PC stanęîa. Na rynku nie byîo innych firm produkujćcych tego typu chipy a to oznaczaîo koniec "komputerów osobistych". Po blisko czterdziestu latach, w gruncie rzeczy wcićţ nie zmienione technicznie urzćdzenia zaczęîy powoli znikaç. Oczywiőcie musiaîo to mieç wpîyw na őwiatowy rynek komputerów. Rozpoczęîa się walka o wypeînienie powstaîej gigantycznej luki. Do walki stanęîy dwie firmy: Apple Computers i Amiga Inc, która trzy lata wczeőniej wykupiîa innego potentata rynku, wiodćcć w dziedzinie grafiki i wirtualnej rzeczywistoőci firmę Silicon Graphics. Wykup ten staî się moţliwy gdy SG straciî udziaîy w IBM. W chwili upadku Intela Amiga Inc. posiadaîa 90% udziaîów w rynku multimediów. Przeciwnik, czyli Apple dominowaî na rynku maszyn biurowych. Caîa sprawa miaîa zaskakujćcy przebieg: Amiga nie próbowaîa na razie atakowaç pozycji Apple, ale energicznie weszîa na opuszczony w chwili upadku urzćdzeń klasy PC rynek rozrywki. W ten sposób wyeliminowaîa innych pretendentów jakimi byli Sony i Hateo, producenci konsol. Wîaőnie ten komputer, który przed sobć widzicie to spowodowaî. Model Amiga VR 1000 to byîa rewolucja w dziedzinie gier. Co prawda próby stworzenia urzćdzeń VR byîy juţ prowadzone pod koniec XX wieku, ale prawdziwie interaktywnć peînć symulację rzeczywistoőci umoţliwiîa ta maszyna. Staîo się to moţliwe dzięki nowej generacji procesorów. Chipy typu RISC, stosowane w Amidze i innych komputerach juţ od kilkunastu lat, przestaîy wystarczaç. Co prawda Intel do tego czasu produkowaî procesory oparte o archaicznć technologię CISC, ale zostawmy nieobecnych w spokoju. Faktem byîo, ţe technika RISC osićgnęîa granice wydajnoőci. W roku 2015 zespóî matematyków brytyjskich opracowaî podstawy caîkowicie nowej dziedziny matematyki-rachunku czćstkowego. Nie będę przedstawiaî tu caîej teorii (przewodnik zdawaî się nie zauwaţaç, ţe większoőç grupy wysiadîa na mijanym wîaőnie poziomie odpoczynkowym, widocznie kompletnie znudzona tym wykîadem. Nie zauwaţyî tego równieţ nasz wychowawca, podobnie jak ja zaciekawiony wykîadem), ale pokrótce polega ona na uzyskiwaniu dokîadnego wyniku na podstawie wybranych danych. Wydawaîo się to wczeőniej niemoţliwe, ale w końcu opracowano niezwykle skomplikowane wzory, które do tego sîuţć. Sć one tak zawiîe, ţe czîowiek nie jest w stanie ich uţywaç, ale dla komputera to proste. Wzory te, wbudowane w konstrukcję procesora, stworzyîy pićtć generację maszyn liczćcych. Dzięki zredukowanej liczbie danych i cićgîym postępie w dziedzinie ich przetwarzania, otrzymaliőmy komputery zdolne symulowaç w peîni spory obszar őrodowiska. To wîaőnie jest RVR, czyli Real Virtual Reality, jak to wkrótce nazwano. Wracamy jednak do historii Amigi. 5 W tym momencie wychowawca spostrzegî, ţe na platformie sć cztery osoby, jednak nie mógî wysićőç, więc spokojnie wróciî do sîuchania. Dojechaliőmy do kolejnej ekspozycji. -Jak juţ mówiîem, walka o prymat trwaîa. W końcu Amiga Inc. wyeliminowaîa konkurentów na rynku rozrywki i zwróciîa się w stronę őwiata biznesu. Tu Apple juţ miaî wyîćcznoőç. Pozostaîe firmy albo zbankrutowaîy, albo przyîćczyîy się do niego. Byî rok 2017 gdy powstaî nowy system operacyjny do Amigi-Workspace, îćczćcy zalety RVR i poprzedniego Workbencha 7. 3. Praca staîa się przyjemoőcić, poniewaţ symulowane byîo prawdziwe biuro, tylko wszystko moţna byîo zrobiç nieporównywalnie îatwiej i szybciej. Na to Apple nie byî przygotowany i w cztery lata póűniej nastćpiî koniec wojny-firma sprzedaîa wszystkie patenty, technologie i fabryki korporacji Amiga i zajęîa się zupeînie innć dziaîalnoőcić-z resztć kaţdy dzisiaj zna samochody AG Apple. Tymczasem znajdujemy się przed ekspozycjć, na które widzicie model Amigi wypuszczony tuţ po przejęciu rynku: Amigę VR 1400. Model jest o tyle istotny, ţe umieszczony w nim procesor MC 45020 EISC jest juţ wyprodukowany w zakîadach Amigi, która poîćczyîa się z posiadajćcć wtedy juţ 100% rynku firmć Motorola, bo przecieţ procesory to nie tylko komputery, ale i najróţniejsze urzćdzenia elektroniczne. Dzisiejsza pozycja Amigi, gdy nie ma juţ innych komputerów ani sprzętu elektronicznego, w którym nie byîoby ani jednego elementu przez tć firmę produkowanego, jest rezultatem caîej tej drogi, jakć odbyîy komputery Amiga od pogardzanych i niedocenianych "maszynek do gier" do standardu. Twórcy tego komputera ani pierwsi uţytkownicy nie przypuszczali pewnie, ţe dzisiaj Amiga steruje őwiatowć siecić informacji Cybernet, nadzoruje pracę elektrowni termojćdrowych na Księţycu czy towarzyszy kosmonautom w trwajćcej wîaőnie wyprawie na Jowisza, ale to wîaőnie dzięki nim mamy dzisiaj potęţne komputery o mocy obliczeniowej setek bilionów operacji na sekundę. 4 Platforma dojechaîa do ostatniej ekspozycji. Staîy tam dwa komputery-zabytkowy model Amigi, podpisany "A 1200" oraz nowoczesna Amiga VR 2100. Na őmiesznym ekranie pîaskiego monitora tej pierwszej pojawiaîy się jakieő obiekty i napisy. Zdoîaîem tylko przeczytaç jeden z nich. Nie zrozumiaîem, co miaî znaczyç. Pisaîo tam "To demo zostaîo wydane na Intel Outside III, Warszawa 1996". Tymczasem nasz wychowawca przestępowaî juţ z nogi na nogę, widzćc ţe zwiedzanie dobiega końca. Tymczasem przewodnik cićgnćî dalej. -Tutaj widzimy zetknięcie dwóch epok-dîugć drogę jakć odbyîy komputery w cićgu pięçdziesięciu lat. Tyle bowiem minęîo od pojawienia się Amigi 1200. W rocznicę jej wypuszczenia premierę miaî ten, najnowszy model komputera. Następne sć juţ opracowywane a wiele innych wykorzystuje wojsko, czego oczywiőcie nie moţemy pokazaç... I tu kończy się nasza podróţ przez historię komputerów. Moţe większoőç czasu poőwięciliőmy na czasy najnowsze, ale te sć nam bliţsze. Nie moţemy jednak zapomnieç o pierwszych komputerach-przecieţ Amiga nie byîa pierwsza. Nazwy takich firm, jak Commodore, Atari, Apple czy nawet IBM teţ powinniőmy znaç-w końcu to teţ historia... 3 Przewodnik skończyî i odwróciî się. Pusta platforma byîa dla niego zaskoczeniem. Spojrzaî ze zdumieniem na wychowawcę. -Gdzie oni sć? -Wîaőnie... moţemy wróciç na poziom odpoczynkowy? -Oczywiőcie. Przepraszam pana, ale chyba znowu mnie poniosîo. Zapomniaîem, ţe to tylko kilkunastoletnie dzieciaki i pewnie nie będć miaîy ochoty sîuchaç takiego marudy jak ja. Powinienem byî trzymaç się tematu. Wychowawca nie wiedziaî, co odpowiedzieç. Uprzedziîem go. -Mnie się pana opowiadanie spodobaîo. -Cieszę się mîody czîowieku-uőmiechnćî się przewodnik. Dojechaliőmy do wîaőciwego poziomu. Nauczyciel pobiegî czym prędzej do pokoju wypoczynkowego, skćd sîychaç byîo jakieő krzyki a za nim ruszyî drugi uczeń, który sîuchaî przewodnika. Zostaîem z nim sam na platformie. -Więc interesuje cię naprawdę historia Amigi. -Tak, proszę pana-odpowiedziaîem-chciaîbym się dowiedzieç czegoő jeszcze. -W takim bćdű razie tu jest mój adres cybernetowy. Zadzwoń do mnie- przewodnik podaî mi kartę adresowć. Ze zdziwienia otworzyîem usta. -Nie myől, ţe daję go kaţdemu, więc liczę na to, ţe się odezwiesz-dodaî. -Oczywiőcie, ale... -Pamiętasz? Mówiîem, ţe na őwiecie sć tylko trzy Amigi 1000. To ja jestem tym prywatnym kolekcjonerem... -ostatnie jego sîowa dobiegîy mnie z doîu, poniewaţ platforma wracaîa aby zabraç następnć grupę zwiedzajćcych. Staîem jeszcze chwilę nad, patrzćc na szybujćcy pojazd, ale po chwili poszedîem doîćczyç do grupy. W dîoni őciskaîem kawaîek plastyku z wypisanym na nim numerem. Pod spodem byî jeszcze napis-dwa sîowa, których znaczenia nie znaîem: 4AMIGA RULEZ!3... 1Yoyo/Ind.