## WORMS (recenzja)## (Fizban/Whelpz) 17.10.1995 Ostatnio, kumpel(hi, Grzybol) poţyczyî mi takć fajniastć gierę co się zwaîa "WORMS". Zrobiîa jć znana i lubiana przez Amigowców firma TEAM 17, a wydaî jć OCEAN. Cóţ to takiego sć te "Robale"? Ano sć to takie bardziej rozwinięte, ucywilizowane i zmilitaryzowane glizdy. Sć one podzielone na oddziaîy, które majć tylko jedno zadanie... zniszczyç, wybiç, wymordowaç, czy co tam jeszcze zrobiç z przeciwnika. Do tego jakţe pacyfistycznego celu sîuţy "robalom" dosyç pokaűny arsenaî broni. Mamy tam min. Bazookę, Shot-Guna( tz. dubeltówę), UZI, granaty, bomby i inne uprzyjemniacze ţycia. Sama broń niewystarczy. Plansze sć tak przygotowane, ţe trzeba będzie się od czasu do czasu gdzieő wspićç, gdzieő się przekopaç( a wîaőciwie to przepaliç), z czegoő skoczyç na bungee itd. Do tych celów sîóţy oddzielny arsenaî sprzętu uţytkowego. Sama gra nie jest taka prosta na jakć się wydaje. Mimo, ţe dysponujemy mnóstwem broni to jednak wygrywa grę sprytniejszy, choç takţe bardzo waţnć umiejętnoőcić jest odpowiednie ustawienie siîy i kćtu strzaîu. Tak, tak "WORMS" to nic innego jak nowy udoskonalony "Scorched Tanx". Lecz nieprzejmujcie się moőci panowie, bowiem "robale" mogć wam zapewniç duţo więcej zabawy niţ Scorch. Grę zaczynamy od wyboru druţyny, lub stworzeniu wîasnej. Kiedy juţ uporamy się z tym problemem, moţemy wybraç rozgrywki ligowe, pojedynek przyjacielski(???), trening lub turniej. Po wybraniu interesujćcej nas opcji wybieramy walczćce oddziaîy i wio! Pole walki widzimy z boku, robale sć malutkie, a wszystko wyglćda "lemmingowato". Grafika nie zachwyca, lecz nie jest teţ beznadziejna, od taka sobie - przeciętna. Efekty dűwiękowe to juţ jest coő. Skrętu jćder moţna dostaç jak sîyszy się komentarze glizd do tego co dzieje się na ekranie. Walka moţe toczyç się w wielu róţnych sceneriach od dţungli, antarktydy czy cmentarza, aţ po marsa. Jeőli pobiîeő juţ wszystkich komputerowych przeciwników to zaproő do zabawy kumpli. Satysfakcja gwarantowana. Wszak nic tak niecieszy jak podstępne wysadzenie w powietrze robala przeciwnika, który siedzi koîo ciebie i z nerwów wgryza się w biurko. Sîowem podsumowania, "WORMS" jest grć naprawdę wartć zagrania szczególnie kiedy w dzisiejszych czasach trudno o super hity na Amisię. FIZBAN / WhelPz