ACTION DIRECT - HISTORIA MAÎOZNANYCH Ninja / Action Direct B ACTION DIRECT - HISTORIA MAÎOZNANYCH ==================================== W brew powszechnej opinii ACTION DIRECT nie jest wcale nowć grupć, a powstaîo dokîadnie w dniu rozwićzania PZPR (to nie jest ţadna aluzja). Prawdopodobnie istniaîoby tak sobie do dnia dzisiejszego i nikt by o nim nie sîyszaî, gdyby nie wkroczenie moje do akcji (nie 007 tylko NINJA). Historia do tego czasu jest bardzo dîuga, a ja w skrócie streszczę ten okres na podstawie opowiadań Tomka (MOONPRINCE'a). Grupę zaîoţyîy dwie osoby - őwieţo upieczeni amigowcy, poczćtkujćcy programiőci (po paru tygodniach jednak byli znacznie lepsi od co poniektórych z polskiej sceny, którzy się uwaţajć za koderów) : MOONPRINCE i NAVIGATOR. Nazwa zostaîa zaczerpnięta od francuskiej grupy terrorystycznej ACTION DIRECT (dlaczego taka nazwa - niewiem). Nasza nazwa w skrócie brzmi ATD i tak będę w dalszej częőci artykuîu pisaî (skróty sć czasami bardzo przydatne). Motto grupy wymyőliî Marcin - NAVIGATOR, a brzmi ono "ALWAYS FASTER THAN LIGHT". Co prawda sîyszaîem ostatnio, ţe jest na zachodzie grupa z podobnym mottem, ale w tym przypadku ţadnego plagiatu nie byîo. MOONPRINCE - exSPECTRUMOWIEC i NAVIGATOR - exC-64 i ST istnieli we dwóch przez cztery dni, po których doszedî nowy czîowiek MR.COPPER, który po sprzedaţy C-64 byî peîen zapaîu do tworzenia muzyki na AMIDZE. W tym czasie MOONPRINCE byî grafikiem, a MR.COPPER muzykiem co nie zmienia faktu, ţe kodowali wszyscy. Zdaje się po dwóch miesićcach przyîćczyî się do grupy SCORPIO. Byî on na Spectrumnie jadnym znajlepszych (zrobiî wektorówkę, co w owym czasie nawet na Amidze byîo wyczynem), co nie zmieniaîo faktu, ţe nikt prawie o nim nie sîyszaî. Dopiero on trochę rozkręciî grupę. Po dwóch tygodniach posiadania AMIGI napisaî scrolla po kuli!!! Ci, którzy się uczć obecnie kodowaç wiedzć, ţe trzeba mieç do tego talent (tym bardziej, ţe uczyî się od zera (nie znaî mnemoników i nie przeczytaî wczeőnie ţadnej ksićţki o programowaniu na Amidze)). Po miesićcu napisaî scrolla przestrzennego po sinusie (coő w stylu STAR WARS'a) i wydaî z nim intro. Po pewnym czasie przyjęto do grupy paru nowych ludzi (DR.DF0 , CROUGAR) i nadal pisano do szuflady. Szczególnie ciekawć osobć jest DR.DF0, który nie posiadajćc Amigi, napisaî na nić pare demek (na kartce w 100% bez bîędu). I w tym momencie zainteresowaîem się grupć ja - NINJA. Najpierw poprosiîem o intro, potem postanowiîem zaczćç rysowaç, kombinowaç jak by tu zaîatwiç nowych czîonków, aţ wreszcie MOONPRINCE stwierdziî, ţe potrzeba im czîowieka zaangaţowanego w sprawy grupy tak jak ja. W między czasie odszedî z wîasnej woli od grupy NAVIGATOR (wybraî handel na gieîdzie - zwycięţyî biznes) i CROUGAR (po prostu sprzedaî AMIGĘ). Tak ţe jedynć osobć z ATD jakć znaîem byî Tomek (MOONPRINCE), a innych - tylko poőrednio. W tym okresie jedynymi osobami ze sceny jakie znaîem byli: MR.ROOT of PYRRUSIANS (wtedy byîa jeszcze taka grupa) i JERRY of KATHARSIS. Im to opowiadaîem o wyczynach naszych koderów i juţ wtedy zapowiadaîem nasze MEGADEMO. Kiedy nasi koderzy ujrzeli wektorówkę DUDDIE'go po prostu się zaîamali. W tym samym czasie bowiem napisali juţ procedury co najmniej trzy krotnie szybsze. No ale cóţ - nasze poszîo do szuflady, a DUDDIE poszedî w charts'ach do góry (i to nawet na pierwsze miejsce). Ale to jest oczywiőcie wina naszych koderów, którzy w tym czasie robili juţ fraktale. Oczywiőcie jak i wszystkie inne procedury i to poszîo do szuflady, a ja wyszedîem przed kolegami na durnia gdyţ obiecywanego megadema nie byîo ani őladu. Przyjćîem do grupy nowych ludzi (ROSSI , PIC , KOR) majćc nadzieję, ţe presja "nowych" zmusi naszć grupę do wydania demka. Jednak Tomek przekîadaî i przekîadaî tylko terminy, aţ zaîamany zaczćîem próbowaç szukaç kontaktu z innymi koderami naszej grupy (do tej pory byîem odizolowany). Okazaîo się, ţe SCORPIO ma masę pomysîów i gotowych demek jednoczęőciowych, ale to nie MEGADEMO. SCORPIO zasîuguje na szczególne zainteresowanie, gdyţ ma dastęp do komputera tylko w soboty i niedziele. Zamieszkuje on po prostu w Puîtusku, a poniewaţ chodzi do szkoîy w Warszawie, w tygodniu mieszka na stancji. Jednak i jemu nie chce się poskîadaç rutynek w caîoőç - woli wymyőlaç nowe idee i pisaç same procedurki. Rozpadî się KEBAB a my nadal nie wydaliőmy ţadnego demka (jedynie SCROLLEDITOR, VECTORBOBS intro i AREA SCROLL). Oczywiőcie 144 kulki obracane wektorowo ATD zrobiîo wczeőniej i szybciej od CALEBRANDIL'a z PHENOMEN'y, ale kto o tym wiedziaî. Kto wie, ţe nasza procedura fraktali (druga po CRYPTOBURNERS) jest jak do tej pory najszybszć na őwiecie. Niewiele osób równieţ widziaîo scrolla wektorowego (wypeînianego) co jednć ramkę (koderzy wiedzć, czy to szybko). To wszystko sć procedurki ATD z przed póî roku. Póűniej doszedî do nas nowy koder (TOM) i grafik (LAZARUS). Jak zwykle poczćtkowo wićzaîem z tym pewne nadzieje, ale to szybko prysîo. Upîynęîo juţ wiele czasu (ATD zrobiîo prawie dwie gry i wîasny język programowania, nie liczćc nowych procedurek) kiedy dostaliőmy AMK (ALA MA KOTA). Tak to ten magazyn, a konkretnie kilkadziesićt rzeczy, które nas w nim zdenerwowaîy przyczyniîy się do idei powstania ZIG ZAG'a. W zerowym numerze bowiem wypisanych byîo tyle herezji, ţe chciaîem to skomentowaç (nota bene póűniej mi przeszîo i zrezygnowaîem z odzewu). A więc caîkowicie z mojej inicjatywy przystćpiliőmy do pracy nad robieniem magazynu. Nikt chyba nie zdoîa pojćç jakie piekîo musiaîem przejőç aby doszîo do powstania tego co teraz widzisz drogi czytelniku. Byîem odpowiedzialny za artykuîy, grafikę, ortografię i ..... musiaîem znosiç krytykę Tomka. Caîe szcęőçie, ţe pomogîo mi parę osób (za co im serdecznie dziękuję), gdyţ w przeciwnym razie ZIG-ZAG by prawdopodobnie nie istniaî. Ale wreszcie coő zaczęîo się zmieniaç: MR.COPPER zmieniî pseudo na MITHREA, a LAZARUS na LORD BRUSH. W końcu pomógî mi TG JSL (on chociaţ zrobiî to o co go prosiîem), MITHREA podszedî do sprawy powaţnie i gdyby nie wredny wirus w cićgu dwóch dni powstaîby nasz magazyn (co byîoby chyba swoistym rekordem). Oczywiőcie z powodu szeregu nieporozumień, mój rysunek tytuîowy zostaî wyrzucony (za duţo kolorów), a to co tam widzieliőcie to byîa dziesięciominutowa praca LORD BRUSH'a. Kolory okienek byîy nie takie jak chciaîem, a wszystko przez to, ţe musiaîem wyjechaç na mazury, ZIG-ZAG zostaî zîoţony bez mojego udziaîu. AMK, którć dostaîem jeszcze przed wyjazdem (#1) byîa znacznie lepsza od poprzedniego numeru i ze smutkiem muszę stwierdziç, ţe byîa chyba równieţ i lepsza od pierwszego ZIG-ZAG'a... Po dwóch tygodniach wróciîem i dowiedziaîem się, ţe moje listy, które przyszykowaîem przed wyjazdem, nie zostaîy wysîane (ALA MA KOTA, FAT AGUS, GRACE). Tym oto sposobem ZIG-ZAG nie zostaî rozpowszechniony tak jak tego chciaîem. No cóţ, moţe to i dobrze, gdyţ pierwszy numer nie byî rewelacyjny. Drugi numer jak obiecywaîem miaî byç o wiele lepszy (a nie jest ???), ale oczywiőcia znowu ja musiaîem wszystkiego dopilnowaç. MOONPRINCE, MITHREA i LORD BRUSH utworzyli radę starszych (???), która krytykowaîa wszystko co im pokazaîem. Jednak wytrwale dćţyîem do celu (co najmniej 30 artykóîów warunkiem powstania gazetki). I udaîo się. Mimo, ţe większoőci z nich nie napisaîem, namęczyîem się więcej niţ jak bym sam wszystko wyprodukowaî. Caîe szczęőcie, ţe EASY RIDER zgodziî się popawiç bîędy w artykuîach i dostarczyî trochę swoich. Ale to nie byî koniec, bowiem Tomek daî mi dopiero wtedy listę grafiki jakć mam mu dostarczyç. Tym mnie zaîamaî (tydzień przed planowanym wydaniem gazetki) ale rozpowiedziaîem wszystkim o tym co potrzebne, wskutek czego dostaîem, aţ pięç obrazków tytuîowych. Na dodatek odpisaî do LORD BRUSH'a DAREK Z. (na mój list tylko oczywiőcie ADAM zmieniî bezczelnie kopertę na zaadresowanć swoim adresem) i zgodziî się przyîćczyç do naszej grupy, tym samym powiększajćc liczbę naszych grafików. Kiedy juţ dostarczyîem grafikę, Tomek zaczćî marudziç (kilkukrotnie mi jć odrzucaî) i opowiadaç ile to będę miaî pracy ze skîadaniem tej gazetki (on powaţnie chce mnie wykończyç). Zaczćî mi opowiadaç co ostatnio zakodowali ze SCORPI'em: pięç kul z kropek (takich jak w demie ENIGMA byîa jedna, w JOYRIDE trzy), albo jednć kulę z dwóch tysięcy punktów (!!!), photo wektory (to nowa idea), 1-pixel RGB copper i wszystkie inne rzeczy jakie do tej pory napisano w demosach (po za kulistymi wektorami). Jednak uwaţajć, ţe na polskie warunki nie ma sensu wydawaç dema, moţe zrobić coő na party QUARTEX , REBELS ale to teţ nie jest pewne. Narazie musicie się zadowoliç samym ZIG-ZAG'iem (byç moţe z czoîówkć). Chciaîbym tu poprosiç wszystkich zdolnych polkich grafików i muzyków o nadsyîanie swoich prac (gotowa grafika do dema, zmusi naszych koderów do wydania dema !). Jeţeli chcecie przyîćczyç się do ATD napiszcie (mój adres podany jest wielokrotnie). Mam nadzieję, ţe po przeczytaniu tej historii (jeţeli wogle tu dobrnęliőcie) będziecie wiedzieç coő o ACTION DIRECT, a nie znali tylko jej nazwę. I spisaî NINJA PS. ZIG ZAG'a #2 teţ nie zakodowali, a jeţeli to czytasz drogi czytelniku to znaczy, ţe zrobiî to najprawdopodobniej RAF/KATHARSIS.