7by Korbatz 2 Ômietnik rzeczy oczywistych... 1 Oj uzbieraîo sië tematów, uzbieraîo. Pewnie Zibi juû ostrzy noûe (wklepuje scrolle.. ), a ja nic. Tak to bywa kiedy ktoô studenci... ale przez ten czas przymusowej abstynencji piômienniczej wpadîo mi do gufki kilka tematów, które chciaîbym teraz zgrabnie poîâczyê w jeden pliczek tekstowy. 3 Komercja czy skurwysyïstwo?? 1 [jak SZANOWNY korektor chce to niech wpisze peîny wyraz (no i wpisaîem-ed.)] W naszeh sceneh kohaneh rozpanoszyîa sie ostatnio straszna cholerna menda. Pod jej wpîywem padajâ jak kukuruúniki grupy i grupki. Niektór znane jedynie moûe z pack'ów preferencji do filemastera lub scrackowania gierki z 1988 roku. Moûe to i lepiej, ûe ludkowie takowi postanowili wziâúê sprawy w swoje rëce i nie pokazywali wiëcej swych produkcji. Niestety sâ to czësto dwie lewe rëce, co szybko zaowocowaîo cudownymi programami bijâcymi wszelkie moûliwe rekordy i innowacje - ale gierek z Vica 20. Programy te byîy (i wciâû sâ) po prostu ûenujâce. Zastanawiajâca jest postawa firm, która takowe programy kupuje... Gorzej (?) jak gierkë zrobi jakaô naprawde dobra grupa, czy team powstaîy z memberów kilku grup (o ile "czîonki" nie sâ akurat w stanie wojny), gierka taka zazwyczaj bazuje na rozwiâzaniu z innej, zachodniej, która odniosîa sukces. Czasami mam wrëcz nieodparte wraûenie, ûe jakiô megabajtowy goôciu zresourceowaî dajmy na to Alien Breed'a i powstaîa gra pod tytuîem... (nie, nie bedë jej reklamowaî, powiem tylko, ûe bardzo podobnâ xywë ma koder z Venture, tylko ûe zamiast "N" trzeba wstawiê "R") He he. Przypadek jak mniemam nieodosobniony, chociaû nie mówië, ûe tak musiaîo byê. Te gierki sâ po prostu podobne. Tyle tylko, ûe aû za bardzo.. (koder z V! - Noster) Inna metoda, to wykorzystanie jakiejô szarejwary lub przykîadowego programiku, dajmy na to w Blitz basicu, czy Amosie. Bierze sië takowâ szarâware i picuje na wszystkie sposoby: dorabia graficzkë, dorzuca muzyczkë, robi sië îadnâ myszkë itp. 7 [wykorzystywanie przykîadów z programów to juû jest naprawde wysokiej marki skurwysyïstwo - ed.] Inna sprawa, ûe wiekszoôê takich gierek to dzieîa amosowskie, a amos jak najbardziej freeware nie jest i uûywanie takich pirackich wersji do wzbogacania sië jest co najmniej nieetyczne. Po trzecie wszyscy, zarówno producenci, jak i wydawcy majâ gîëboko w dupie, ûe dany program wykorzystuje elementy innego, teû komercyjnego produktu zachodniego. A prawa autorskie sâ w tym wzgledzie jednoznaczne: 5 " ...Plagiat, czyli bezprawne przywîa- szczenie sobie cudzego autorstwa..." 1 W przypadku programów komputerowych obecnie najczëôciej wystëpujâ plagiaty jawne, czy to w postaci skopiowania caîego programu, czy teû wîâczenia do swojego programu fragmentów obcego programu bez wzkazania úródîa jego pochodzenia. Bëdzie to zatem plagiat jawny wystëpujâcy pod postaciâ niedozwolonego cytatu... 5 "Chip-numer specjalny. Katalog oprogramowania... strona 7" 1 Tak wiëc jest troszkë niewesoîo. Prawo jest i moûe ôcigaê. To, ûe zachodnie firmy wchodzâ na nasz rynek nie oznacza tylko nowoôci w dniu premiery ôwiatowej (mówië tu o nowoôciach legalnych). Takie firmy jak Psygnosis, czy inny Bullfrog mogâ przecieû urzâdziê kilka pokazowych procesów, ûeby ostudziê domorosîych programistów (bo koder, który przestaî robiê dema, a zaczâî pisaê programy komercyjne to juû programista). Caîe szczëôcie, ûe gigantem w softwarze nie jest Rosja czy inna Ukraina. Inaczej rozmawialiby wtedy przedstawiciele firm z naszymi niegrzecznymi chîopcami... Bo "cytujâ", ûe aû miîo, a wszyscy zdajâ sie mieê zamkniëte oczka. Nikt nie podosi szumu, bo 5"to przecieû dopiero poczâtki, nie ma jeszcze prawdziwego rynku, sytuacja sië z biegiem ustatkuje"1 i inne takie trucia. Przepraszam, jeûeli teraz pozwoli sië na taki pierdolnik i olewanie innych to bëdziemy mieli jeszcze wiekszy bajzel niû przed ustawâ. Firmy z zachodu zobaczâ, ûe ta uSTAWA do niczego nie doprowadziîa i wyniosâ sië od nas na dobre. To spowoduje chwalebny powrót weteranów gieîd na dawne pozycje i wszystko zacznie sie od nowa. Tylko, ûe wtedy prawdziwy rynek zamknie sie przed nami na zawsze. Zostaniemy skansenem europy. A ustawka - niby bëdzie obowiâzywaîa, ale nikt jej nie bëdzie przestrzegaî. Niemoûliwe? - a jak to jest z ubóstwem chlubionym przez koôcióî, a pozycjâ materialnâ jego przedstawicieli? Na ten temat moûna napisaê jeszcze wiele, ale myôlë, ûe narazie tyle wystarczy. Jednym sîowem wcale nie jest aû tak róûowo, i zîe obyczaje (sîoma w butach i wâû w kieszeni) wyîaûâ. Zapraszam do polemiki.