4 18. Przygody pana Bena Co koƒo toczy fortun‚ ? strona: Jak ka‡dy normalny, szanuj€cy si‚ telewizora m‚‡czyzna o fioletowej Polak, Pan Ben, dla przyjaci…ƒ Benek, twarzy zn…w oznajmiƒ, ‡e wƒa†nie chciaƒ by zdrowy i bogaty. Na trafiƒ miliard. samopoczucie narzeka nie miaƒ czego, - Bierzmy sprawy we wƒasne r‚ce - t‚ jedn€ obluzowan€ plomb‚ i migren‚ zacytowaƒ m€dro† ludow€ i poszedƒ po ka‡dej sobocie mo‡na byƒo jeszcze po rozum do gƒowy. Dƒugo nie musiaƒ jako† przebole. szuka... Gorzej byƒo z maj€tkiem. Fortuna Najwa‡niejszy rekwizyt fortuny najwyraˆniej trzymaƒa si‚ od Pana Bena wykonaƒ nast‚pnego dnia z s€siadem z daleka, i to nie wiedzie czemu. Gienkiem, w jego piwnicy, u‡ywaj€c do Podczas gdy koledzy budowali trzeci€ tego skrzynek po bananach i koƒa od will‚, a przy †niadaniu deliberowali roweru. Kopiowym oƒ…wkiem, z lekka nad kolorem nowego auta, Pan Benek po†linionym, wypisaƒ na wierzchu poruszaƒ si‚ po mie†cie du‡ymi, cyfry. Tekturowe kwadraty z literami czerwonymi pojazdami i mieszkaƒ k€tem miaƒy wisie na sznurku od bielizny. u rodziny. Jeszcze tylko zapu†ci w€sy i mo‡na - Do†! - zawyrokowaƒ kt…rego† zaczyna. †rodowego wieczoru, gdy na ekranie Do odsƒaniania haseƒ Benek wzi€ƒ po‡yczonego od s€siad…w ruskiego s€siadk‚, bezrobotn€ nauczycielk‚ rosyjskiego, ze wzgl‚du na bƒyszczaƒ w sƒo„cu stary rower "Wigry wyksztaƒcenie. Razem rozlepili na 3", kt…rym Ben jeˆdziƒ onegdaj do wszystkich blokach anonsy: szkoƒy. Na ramie, a jak‡e, widniaƒ napis "Miliarder". To byƒa gƒ…wna  ¤š–• Ø– œ   — £„¦ŸŖ wygrana. ZGŒOSZENIA 150 TYS.ZŒ - Prosz‚ si‚ przedstawi - zwr…ciƒ tylko got…wk€ i w kopertach si‚ na pocz€tek Pan B. do tr…jki I adres zawodnik…w. - Nazywam si‚ Kisiuk Jan, chciaƒbym W t‚ niedziel‚ dzieci i psy nie pozdrowi moj€ te†ciow€ i siostrzenic‚ miaƒy pociechy ze skweru przed domem z brata strony. Na skwerku rozlegƒy przy ulBeƒkotnej, gdzie zamieszkiwaƒ si‚ sk€pe brawa. Benek. Tƒum zaj€ƒ ka‡dy skrawek - Pochodzenie: inteligencja terenu. Sprytniejsi usadowili si‚ na strajkuj€ca - zako„czyƒa swoj€ dachu †mietnika, sk€d doskonale byƒo prezentacj‚ pani w karminowej bluzce wida drewniane Koƒo Fortuny, spod czw…rki. Pan w siatkowym rozstawione w piaskownicy, ƒawki dla podkoszulku nie miaƒ najwidoczniej nic graczy i nogi s€siadki, kt…ra ledwo do powiedzenia, bo rykn€ƒ tylko: ledwo si‚gaƒa sznurka z hasƒami. Obok - Ka, jak komuna! I zacz‚ƒo si‚. Pierwsze hasƒo nale‡aƒo do grupy "przysƒowia".Koƒo - wydyszaƒ w†r…d okrzyk…w podziwu. skrzypiaƒo, zawodnicy literowali, s€siadka furkotaƒa tektur€, - Spotykamy si‚ po przerwie - publiczno† klaskaƒ€ i muczaƒa na zapowiedziaƒ Pan B. Po przerwie przemian. Ju‡, ju‡ wydawaƒo si‚, ‡e J.Kisiuk wr…ciƒ do piaskownicy z najbli‡sza zwyci‚stwa jest pani w wypchan€ siatk€. czerwonym, ale sko„czyƒ si‚ wƒa†nie - No wi‚c w sklepie Koƒa Fortuny strajk i musiaƒa wraca do roboty. kupiƒem... ton‚ w‚gla, trzy rolki Pan w podkoszulku tymczasem strzeliƒ w papieru, toaletowego, ruski budzik, ciemno: piwo HERBOWE, i jeszcze drugi budzik, , dla te†ciowej, i... ļäćčęńää ļąė óī ļīźąńģ ļčīķīö - Brawo - przerwaƒ mu Pan B.- Kupiƒ pan ruski w‚giel, budzik toaletowy, I dopiero Jan Kisiuk odcyfrowaƒ piwo dla te†ciowej i papier z herbem, prawidƒowo, dodaj€c do ostatniego wszystko za 15 tysi‚cy siedemset wyrazu przedrostek "cham" pi‚dziesi€t zƒotych !!! , Czy kr‚c‚ dalej ? ļäćčęńää ļąė óī ļīźąńģ āēąģļčīķīö Gracz skin€ƒ potakuj€co gƒow€. Niestety, czy to niskie ci†nienie, czy haƒas, do† ‡e Jan Kisiuk nie ļńäłųćäķó öņłųņóźčāē ļīėąźīö odgadƒ hasƒa z kategorii - zasn€ƒ... "powiedzenie": . įąįą ł öīłō źīķčīģ ėłäé. ~Domin~ - PocaŒuj pana - poleciƒ s€siadce Pan B. i poszedƒ do domu z Koƒem Fortuny pod pach€. Do nast‚pnej gry zgƒosili si‚ mieszka„cy dw…ch s€siednich dzielnic. Koperty zaj‚ƒy caƒ€ piwnic‚. Do liczenia pieni‚dzy Pan Beƒkotnik wynaj€ƒ ksi‚gow€, a sam pojechaƒ na Karaiby. - Fortuna koƒem si‚ toczy - rzekƒ przeci€gaj€c si‚ na hamaku, pod palm€, poruszan€ lekk€, wieczorn€ bryz€, i j€ƒ wymy†la nowe hasƒa. Przy kategorii "rzeczownik":