4 PAMI‹TNIK PREWENCJONISTY Czterej pancerni i įąńįąļąļą -84- -85- ~> Dzie„ 1. chleba. Kurwa zapomniaƒem z chaty -------- kubka, ale maƒy problem to nie problem. Znalazƒem w kiblu star€ Stawiam si‚ do odbycia sƒu‡by doniczk‚, po zatkaniu dziury w dnie zast‚pczej w Oddziaƒach Prewencj. sƒu‡y za fili‡ank‚. Wszystko wskazuje, ‡e nikt si‚ nas tu nie spodziewaƒ. Kadra totalnie Dzie„ 5. zalana podzieliƒa nas na grupy. -------- Jedziemy autokarem na obiad pod jak€† knajp‚. Tu te‡ nikt na nas nie Šwiczymy musztr‚, o mundurach czeka. Z pustymi ‡oƒ€dkami narazie nie ma mowy. Dowiedziaƒem (oferowano nam tylko ytni€ i Okocim) si‚, ‡e nazywaj€ nas "wojskami jedziemy do jednostki w rakietowymi" ziemia-ƒopata-powietrze. Dzikow‚‡owicach, gdzie dla odmiany Mo‡e to i prawda bo od trzech dni spodziewali si‚ nas 3 godziny temu. stawiamy drewniany kibel w bƒocie po Kwaterujemy si‚ w barakach z tektury kolana. Po chuj ten kibel, to nawet i eternitu. Na kolacj‚ 2 wina marki ja nie wiem. Razem z kumplami Ok‚cie i p…ƒ zeschni‚tego bochenka wydzielili†my maƒy skrawek baraku do <~ -86- -87- ~> srania (tam przynajmniej w dup‚ nie Przysi‚ga. wieje). ---------- Dzie„ 8. Zjechaƒo si‚ narodu to i popi -------- mo‡na byƒo. O 11.30 ju‡ nie kontaktowaƒem, a tu ka‡€ i† pod Gr…b Ci‚‡ko stawiany kibel zawaliƒ Nieznanego oƒnierza. Podobno si‚. Znowu sramy w baraku. wyjebaƒem si‚ 14 razy. Komendant po odwiedzinach powiedziaƒ, ‡e tyle g…wna nie widziaƒ nawet we Pierwsza sƒu‡ba. †nie. Nadal nie mamy mundur…w. ---------------- Šwiczymy musztr‚, do przysi‚gi zostaƒo 11 dni. Chyba odb‚dzie si‚ Zabezpieczamy Wy†cig Pokoju. W ona pod jakim† grobem, czy na miejscowo†ci, kt…r€ obstawiam wyszƒo cmentarzu. podziwia kolarzy 10 os…b (Proponuj€ mi kielicha na rozgrzewk‚, na sƒu‡bie nie jest ˆle!) <~ -88- -89- ~> Dzie„ 35. Dzie„ 46. --------- --------- Caƒy czas dostaj‚ Dworzec Centralny lub r…dmie†cie. Na dworcu Sƒu‡ba na Dworcu Centralnym w nie ma co robi, wi‚c chodzimy pod Warszawie. Chodzimy we tr…jk‚. Na "Pekin" niszczy alkohol. Dzi† pod odprawie kazali nam niszczy alkohol, Paƒacem Kultury urz‚duje chyba poƒowa kt…rym handluj€ Ruscy. Ledwo glin z caƒej Warszawy. Wszyscy chodzimy. niszcz€. My, jak uzbieramy odpowiedni€ ilo†c, to zostawiamy Dzie„ 37. towar u babci klozetowej na Dworcu --------- r…dmie†cie (mƒoda babcia to i dupy czasem da). Po sƒu‡bie bierzemy Wieczorami caƒa kompania chodzi gorzaƒk‚ na kompani‚ i robimy nachlana. Niszczymy alkohol wedƒug imprez‚, albo sprzedajemy. Czasami, rozkazu. jak jest za du‡o gapi…w, wylewamy trunki na gleb‚. A‡ si‚ serce kraje, ile tego idzie na zmarnowanie. <~ -90- -91- 4 miesi€ce p…‡niej. "drog…wk‚". Wi‚kszo† kierowc…w sama ------------------- proponuje mandaty na p…ƒ bez wpisywania. Teraz ju‡ wiem, co to Jestem ju‡ kraw‚‡nikiem peƒn€ znaczy, ‡e "pieni€dze le‡€ na ulicy". g‚b€. Wiem, w kt…rym rejonie warto patrolowa, gdzie i kiedy mo‡na si‚ Kilka miesi‚cy p…‡niej. przespa i co z kim zaƒatwi. Rejony ----------------------- na kompani przydziela pisarz. Za 300 tys. daje dobry rewir, niestety ten Najbardziej rozrywane rejony kutas nie jest z moich okolic, Warszawy to: Stadion X-lecia, proteguje swojak…w. Dworzec Centralny i r…dmie†cie, oraz Dworzec Wschodni. Ruscy si‚ WRD. odchamili, przywo‡€ teraz mniej ---- gorzaƒy, handluj€ teraz za to gazami obezwƒadniaj€cymi, karabinami, Nasz€ kompani‚ przydzielono do Wydziaƒu Ruchu Drogowego. Dostali†my ®.Æ. w nast‚pnym artykule. biaƒe kitle na czapki i robimy za