TANIE, LECZ SKUTECZNE (Shotgun / Turnips) Jak wiemy na rynku polskim kwitnie handel narkotykowy jak grzyby po deszczu. Prawie w kaţdej szkole moţna zaopatrzyç się w takie uţywki jak trawka, maryőka, hasz itp. Sć to narkotyki tzw. lekkie, moţna nawet powiedzieç, ţe sć to uţywki. Ceny ich sć w porównaniu ze skutecznoőcić dziaîania takţe sć minimalne, choç dla większoőci kupienie szufladki z trawkć za powiedzmy 8 zîotych moţe lekko zaboleç (lub naszć kieszeń). Maîo ludzi jednak wie, ţe oprócz trawki czy haszu sć takţe inne uţywki, znacznie tanie, a zarazem skuteczniejsze w dziaîaniu i nie uzaleţniajćce po pierwszym braniu czy po drugim, a mianowicie sć to rozpuszczalniki. Sposób uţycia jest bardzo prosty: wlewa się minimalnć iloőç do woreczka (moţe byç po kapuőcie) i wdychuje się. Proste, nie? Daje kopa niesamowicie. Oczywiőcie nie od razu. Do osićgnięcia maksymalnego odlotu (czyli w większoőci przypadków dostania filmu) trzeba przejőç przez następujćce fazy: 5 Faza pierwsza: -------------- 1Otrzymuje się jć juţ po pierwszych czterech minutach buzowania. Czîowiek taki po przezwycięţeniu ostrego zapachu rozpuszczalnika odczuwa lekkie odpręţęnie, lecz dalej kontaktuje się ze őwiatem. Powoli przechodzi w fazę drugć. 5 Faza druga: ----------- 1Po okoîo siedmiu minutach walenia: odczuwa się silniejsze odpręţenie, oswobodzenie z lęku, stresu itp. Juţ jest fajnie. W takim stanie jakby dany delikwent zobaczyî swojć siostrę gwaîconć przez swego tatusia to dla niego jest to najnormalniejsza rzecz pod niebem. Pierdoliî by i on. 5Faza trzecia: ------------- 1Przy tej fazie moţna wyróţniç dwa odgaîęzienia, zaleţne od charakteru buzujćcego, a mianowicie: -tzw. humory, czyli skîadanie się ze őmiechu, po prostu czîowiek őmieje się z byle czego: z anteny, palca kolegi, dywanu itp., mogć takţe pojawiç się lekkie szumy, prćdy itp. -wyrzuty sumienia, czyli czîowiek taki lamentuje choçby wőciekîy pies do księţyca, woîa wniebogîosy, ţe zawiódî mamę, ţe się zepsuî, ţe z niego to taki chuj, ţe chce to naprawiç, najczęőciej jednak chce zbawiç őwiat, takţe mogć pojawiç się lekkie szumy, lub prćdy, 5Faza czwarta: ------------- 1Faza caîkowitych lub pulsujćcych prćdów, wtedy odczuwa się wraţenie, jakby się byîo w elektrowni, sîyszy się takţe inne dűwięki, gîosy swoich kolegów (najczęőciej z echem) itp. Czîowiek taki juţ jest w 60 procentach nabuzowany i przechodzi do fazy przedostatniej. 5Faza pićta: ----------- 1Tutaj juţ jest interesujćco. Prćdy sć na najwyţszym poziomie. Delikwent "widzi" róţne niestworzone rzeczy np. pajćki, potworki, lćdowanie statków kosmicznych wielkoőci buta, maîe i chude misie, wszystko w palecie 2048 z przewagć bîękitu, róţu, i innych podobnych kolorów. 5Faza ostatnia: -------------- 1Dochodzi się do niej po okoîo 25 minutach walenia. Jest to najciekawsza faza z niţej wymienionych, faza marzenie przy której ma się "film". Filmy mogć byç treőci dowolnej, zaleţnej od nastawienia buzujćcego. Jak się np. buzuje przy oglćdaniu jakiegoő őwierszczyka, to moţna dupcyç niezîe dupy (jak się potem okazuje jest to dupa kolegi, który takţe buzuje). Moţna takţe mieç filmy horrory, jest to najgorszy rodzaj filmu, po którym juţ przechodzi ochota na dalsze walenie tyty. Film będzie trwaç tak dîugo, jak dîugo pozwala na to mózg. Tobie moţe się wydawaç, ţe trwa godzinę, lecz w rzeczywistoőci nie dîuţej niţ 2-3 minuty. Uff... To by byîy juţ wszystkie fazy. Warto dodaç, ţe "filmy" otrzymuje się w 80 procentach, a nie tak jak w przypaku innych őmieci, przy których pasuje stwierdzenie: albo dobry odlot, albo takie bóle i zawroty gîowy, ţe sraç się chce. Juţ sîyszę hasîa wielu Amigowców, ţe się îatwo uzaleţnia, ţe się psujć komórki itp. Jasne, uzaleţnia, ale po jakim czasie. Znam ludzi co walili 2 miesićce dzień w dzień po 7 godzin i co? Minęîy wakacje i spoko. Znowu ţyjć jak ţyli i wcale nie sć na gîodzie. W ogóle to przy rozpuszczalnikach gîód nie istnieje. Istnieje coő takiego samego jak przy paleniu papierosów, i to dopiero po okoîo 2-3 latach walenia bojtla. Znam czîowieka, który buzuje juţ 13 lat i ţyje (sîowo!!!). I ma się dobrze poza 40 kg. wagi. Jeszcze zostaîa cena: rozpuszczalniki takich firm renomowanych jak "Mors", czy "Nitro" - őrednio po 2 zîote za póî litra. Flaszka taka starcza na okoîo 20 woreczków. I to by byîo na tyle. Dodam tylko, ţe celem napisania tego artykuîu nie jest zachęcanie do brania, (czytaj: buzowania) rozpuszczalnika. Nikt nikogo nie przymusza - wręcz przeciwnie, jeőli ktoő ma do wyboru hasz lub woreczek, to niech wybiera woreczek, a najlepiej to niech sobie idzie na browar. Artykuî ten ma na celu nie reklamowanie, lecz pokazanie, ţe jest takţe i jeszcze jedna uţywka, najmniej niebezpieczna. Przyjemnego buzowania i ciekawych filmów ţyczy: 5 Shotgun / Turnips