ABORCJA (Tadek Knapik) Aneks VI do ksićţki Michaela Crichtona "Wyţsza koniecznoőç" ("A Case of Need"). 5 Spór o aborcję 1 Zasadniczo uwaţa się, ţe istnieje szeőç argumentów za aborcjć i tyleţ przeciw niej. 4 Argument pierwszy 1wywodzi się z prawa i antropologii. Îatwo dowieőç, ţe wiele spoîeczeństw zwyczajowo uprawia aborcję i dzieciobójstwo, co nie wywoîuje uczucia winy u rodziców i nie narusza zasad moralnych, którymi rzćdzi się wspólnota. Przykîady czerpie się ze spoîeczeństw obrzeţa cywilizacji ţyjćcych w trudnych warunkach klimatycznych, jak afrykańscy Pigmeje czy Buszmeni z pustyni Kalabari. Lub teţ ze spoîeczeństw, które wysoko cenić synów, a zabijajć nadmiar noworodków pîci ţeńskiej. Wőród nich wymienia się jednak równieţ Japonię, która jest dziő pod względem mieszkańców szóstym narodem őwiata i krajem wysoko uprzemysîowionym. Kontrargument powiada, ţe spoîeczeństwa Zachodu majć niewiele wspólnego z Pigmejami czy Japończykami i, ţe to, co jest wîaőciwe i moţliwe do przyjęcia dla nich, nie musi byç dobre dla nas. Podobnie ma się rzecz z argumentami prawnymi. Îatwo wykazaç, ţe nie zawsze istniaîy takie jak dzisiaj prawa dotyczćce aborcji. Prawa te ewoluowaîy w cićgu wieków pod wpîywem róţnych czynników. Obecne prawo zdaniem zwolenników aborcji jest arbitralne, bezrozumne i nie odpowiada potrzebom. Domagajć się oni, by rozwićzania prawne odzwierciedlaîy obyczaj i poziom cywilizacyjny teraűniejszoőci, a nie przeszîoőci. Odnoőny kontrargument brzmi: to, ţe prawo jest stare, nie znaczy jeszcze, ţe jest zîe. Natomiast nieprzemyőlane wprowadzenie nowego ustawodawstwa pogîębi jeszcze niepewnoőç i pîynnoőç norm moralnych w tym, i tak peînym niepewnoőci, őwiecie. Istnieje teţ wariant uproszczony - potępienie aborcji, poniewaţ jest nielegalna. Jeszcze do niedawna to stanowisko zajmowaîo wielu, skćdinćd őwiatîych, lekarzy. Odkćd bowiem problem aborcji dyskutowany jest otwarcie w róţnych őrodowiskach, ów uproszczony poglćd straciî rację bytu. 4 Argument drugi: 1 aborcja jako metoda regulacji urodzeń. Zwolennicy aborcji powiadajć: udostępnienie zabiegu na ţyczenie pacjentki okazaîo się skutecznym sposobem ograniczenia przyrostu naturalnego na Węgrzech, w Czechach, w Japonii itd. Nie ma zasadniczej róţnicy między antykoncepcjć, a przerwaniem procesu, który nie zdćţyî jeszcze doprowadziç do powstania istoty ludzkiej w peînym tego sîowa znaczeniu. Nie widzć teţ róţnicy między kalendarzykiem maîţeńskim i piguîkć antykoncepcyjnć, poniewaţ intencja jest ta sama. Pomiędzy zapobieganiem cićţy i jej usuwaniem - utrzymuje druga strona - przebiega wyraűna granica. W momencie poczęcia embrion nabywa praw ludzkich i nie wolno go zabijaç. Ten poglćd reprezentuje wielu zwolenników tradycyjnych metod kontroli urodzeń. Dla nich problem staje się kîopotliwy, gdy őrodek antykoncepcyjny zawiedzie, co się często zdarza. 4 Argument trzeci 1 odwoîuje się do czynników spoîecznych i psychicznych. Występuje w róţnych wariantach. 3 Po pierwsze: 1 fizyczne i psychiczne zdrowie matki jest zawsze waţniejsze niţ zdrowie jeszcze nienarodzonego dziecka. W sytuacjach, kiedy na skutek urodzenia jeszcze jednego dziecka matka i juţ istniejćca rodzina mogć ucierpieç emocjonalnie i materialnie, aborcja powinna byç dozwolona. 3 Po drugie: 1 wydanie na őwiat dziecka nie chcianego jest czynem niemoralnym i przestępczym. W naszym, coraz bardziej skomplikowanym, spoîeczeństwie wîaőciwe wychowanie dziecka jest procesem czasochîonnym i kosztownym wymagajćcym troski ze strony matki i őrodków materialnych na edukację ze strony ojca. Jeţeli rodzina nie moţe tego zapewniç, cenę pîaci dziecko. Przywoîuje się tu jako przykîad najwyraűniej skrajne przypadki: niezamęţna matka, finansowo i emocjonalnie niezdolna do wychowania dziecka. Kontrargumenty w tym względzie sć doőç niekonkretne. Mówi się o podőwiadomym pragnieniu kobiety, by zostaç zapîodnionć i o koniecznoőci zachowania gatunku: gîosi się, ţe "nie ma dzieci nie chcianych". Do tej samej kategorii naleţy filozofia faktów dokonanych: gdy dziecko juţ przyjdzie na őwiat, rodzina się z tym pogodzi i otoczy je miîoőcić. 4 Argument czwarty 1mówi, ţe nigdy, w ţadnych okolicznoőciach nie moţna wymuszaç na kobiecie, by urodziîa dziecko jeőli ona jest temu przeciwna. Aborcja na ţćdanie powinna więc byç uznana za prawo kobiety, tak jak prawo do gîosowania. Argument ten, sam w sobie interesujćcy, zostaî osîabiony przez jego wîasnych zwolenników, którzy często dawali wyraz doőç absurdalnemu przekonaniu, ţe őwiat zdominowany jest przez męţczyzn, od których nie moţna oczekiwaç zrozumienia pîci przeciwnej. Oponenci zazwyczaj wskazujć, ţe nowoczesna, emancypowana kobieta nie musi zajőç w cićţę, jeőli sobie tego nie ţyczy. Ma do dyspozycji szeroki wachlarz őrodków antykoncepcyjnych, natomiast aborcja w ţadnym razie nie moţe zostaç uznana za jeden z nich. To rozumowanie jednakţe nie da się obroniç w sutuacji, gdy zawiódî őrodek antykoncepcyjny oraz gdy doszîo do cićţy niezawinionej, na przykîad w następstwie gwaîtu. 4 Argument pićty: 1 aborcja jest zabiegiem bezpiecznym, îatwym, prostym i tanim, co sprawia, ţe nie ma istotnych przeciwwskazań wobec jej legalizacji. 5 Kontrargument: 1 przerwanie cićţy niesie ze sobć nieznaczne, niemniej istniejćce ryzyko utraty ţycia. Wiadomo jednak doskonale, ţe ryzyko przy zabiegu aborcyjnym przeprowadzonym w szpitalu ma się tak do ryzyka porodu w szpitalu, jak jedna dziesićta do jednej szóstej. Innymi sîowy, bezpieczniej jest przerwaç cićţę, niţ donosiç jć. 4 Argument szósty1 jest najnowszy i najbardziej odkrywczy. Jako pierwszy sformuîowaî go Garrett Hardin. Stawia się tu pytanie zasadnicze: czy aborcja jest zabójstwem? Hardin odpowiada: nie. I uzasadnia: embrion nie jest jeszcze istotć ludzkć. Embrion jest jedynie wzorem wywodzćcym się z DNA, materiaîem genetycznym sîuţćcym do przechowywania informacji. Informacja sama w sobie - powiada Hardin - nie jest wartoőcić. Naleţy jć traktowaç jak plan. Plan budynku w odróţnieniu od gotowego budynku jest bezwartoőciowy, w tym sensie, ţe moţna go îatwo zastćpiç innym, podczas gdy niszczenie gotowego budynku wymaga gruntownie przemyőlanej decyzji. Tak przedstawia się argument w skrócie i w uproszczeniu. Punkt widzenia Hardina, antropologa i biologa zarazem, jest oryginalny i ciekawy, poniewaţ rozwaţa on kwestię, kiedy mamy do czynienia z istotć ludzkć, w őwietle pytania o to, CO TO JEST istota ludzka. Wracajćc do analogii planu i budynku: plan okreőla wielkoőç, formę i strukturę budynku, ale nie mówi o tym, czy budynek stanie w Nowym Jorku czy w Tokio, wőród slumsów czy w dzielnicy zbytku, czy będzie wykorzystywany efektywnie, czy szybko popadnie w ruinę. Hardin definiuje istotę ludzkć nie tylko jako zwierzę poruszajćce się na tylnych kończynach wyposaţone w wielki mózg i przeciwstawny kciuk; definicjć swojć obejmuje takţe opiekę macierzyńskć i wyksztaîcenie na takim poziomie, aby jednostka byîa dobrze przystosowana i prawidîowo funkcjonowaîa w grupie spoîecznej. Przeciwnicy zarzucajć Hardinowi, ţe traktuje DNA jako "niejednostkowy" zbiór informacyjny. Tymczasem dzieci tych samych rodziców nie sć identyczne, co znaczy, ţe indywidualizacja zachodzi juţ na poziomie DNA. Hardin powiada, ţe my wszyscy sami nieőwiadomie wybieramy zaledwie kilka moţliwych kombinacji DNA powstaîych z poîćczenia plemnika i jajeczka i pozwalamy im w peîni się rozwinćç. Przeciętna kobieta ma w jajnikach trzydzieőci tysięcy jajeczek, a tylko z kilku z nich rodzć się dzieci. Pozostaîe ulegajć zniszczeniu równie nieodwoîalnie, jak podczas aborcji. A moţe - mówi Hardin - jedno z nich okazaîoby się "super-Beethovenem"? Gîos Hardina, najőwieţszy w tej dyskusji, niektórzy odbierajć jako zbyt wyrafinowany. Jest to jednak z pewnoőcić pierwszy z serii nowoczesnych argumentów za i przeciw aborcji, które powstanć w oparciu o coraz wyţej rozwinięte nauki przyrodnicze. Jest rzeczć znamiennć dla nowoczesnego czîowieka, ţe poszukuje on uzasadnień etycznych w molekularnych procesach zachodzćcych w pojedynczej komórce jego ciaîa. W dyskusji o aborcji uţywa się takţe innych argumentów, ale sć one na ogóî albo wykrętne, albo zbyt maîo znaczćce. Ekonomiczne powoîujć się na koszta przeksztaîcenia oddziaîów poîoţniczych w "fabryki anioîków"; inne, wykrętne i przeraţajćce, groţć rzekomo nieuniknionym rozprzęţeniem obyczajów, podobnie jak te, które sîyszeliőmy przed wprowadzeniem piguîki antykoncepcyjnej; jedne odzwierciedlajć stanowisko liberalne, ţe usunięcie restrykcji jest dobrem samo w sobie, inne - stanowisko konserwatywne, ţe zgoda na aborcję pocićgnie za sobć zmniejszenie przyrostu naturalnego w klasach najuboţszych. Zatrzymywanie się nad nimi nie ma sensu. Ich rzecznikami sć przewaţnie ludzie pîytcy i niewielkiej wartoőci. 5 Wstukaî: 1 Tadek/ind. ul. Duţa Góra 35/88 30-857 Kraków 3 PS. - Polecam ksićţkę, jest niezîa, zresztć tak jak i inne ksićţki tego autora.