CANNON FODDER 2 (HIV & Quasi/Scum) Nasza mowa będzie dziő krótka. "Cannon Fodder", czy ktoő nie widziaî tej TOTALNIE ZAJEBISTEJ GIERKI? Myőlę, ţe takiego osobnika wőród Amigowców byîoby bardzo trudno znaleűç! Toteţ, kiedy z kumplami pojechaliőmy na gieîdę do Katowic i zobaczyliőmy, ţe jest moţliwoőç nagrania drugiej częőci tej wspaniaîej gierki, zrobiliőmy őciepkę i poszliőmy nagraç sobie Cannon Fodder 2 (BTW:nagrywanie gierek na geiîdzie=lame! Ten przypadek byî wyjćtkiem). Wybuliliőmy 6 dych za jebanć gierkę! Po obejrzeniu jeszcze kilku innych rzeczy na gieîdzie (tych, po które przyjechaliőmy) czym prędzej pojechaliőmy do domu, aby zobaczyç nowo nabyte cudo w postaci 3 dyskowej giery! Przyjechaliőmy do chaty HIV'a i odpaliliőmy. Dziaîa! Ku naszym oczom ukazaîo się intro i... kurwa, jak tak moţna! Skany gorsze, niţ ustawa przewiduje, o muzyce to nawet nie chcę wspominaç, bo na samć myől o niej zbiera mi się na fraktala! Czekamy dalej. Tym razem na ekranie pojawia się dziwny goőciu, który chce drugiego dysku (BTW:przypomina mi on troszkę Stalina, hehe). Pojawia się menu i... znowu szok! Menu nie zostaîo zmienione, oprócz "cmentarza". Wgrywamy dalej gierę i okazuje się, ţe jest ona taka sama, jak jej poprzednia częőç (zostaîy nawet niektóre muzyczki z pierwszej częőci). Ogólnie TL (total lame). Sćdzę, ţe autorzy idćc za sukcesem częőci pierwszej, zrobili ludzi w balona (OK, niech będzie chuja) tworzćc grę nadajćcć się tylko i wyîćcznie do skasowania. Wszystko byîoby moţe O.K,, gdyby autorzy nazwali tć grę CF 1.1, a nie dumnie CF 2! Po tej gierce straciliőmy zaufanie do tej jakţe dobrej firmy softwarowej! 5 HIV & QUASI of SCUM