ACH, TE KOMIKSY! (HIV/Scum) Czy lubita ludziska komiksy? Co za gîupie pytanie! Kaţdy w Ćwiecie lubi komiksy! Moţe mój sćsiad z drugiego nie lubi komiksów, ale to nic! Ja bardzo lubię, a moţe lepiej napiszę - lubiaîem, komiksy. Od czego to ja zaczynaîem? Let me see. Tak! Wiem, to byî niezrównany "Kajko i Kokosz". Tak, fajne to byîo. Akcja posuwaîa sie wcićţ do przodu, moţna byîo nieűle polaç ze zbójcerzy, a zwîaszcza z Ofermy. Zresztć kapral i Hegemon byli teţ cool. O tym aparacie - Îamignacie to nie będę mówiî, Lelum-Polelum. Co byîo dalej? No tak, "Przygody Tytusa, Romka i A'tomka". Tak, to trochę denny komiks, patrzćc teraz na niego z perspektywy czasu, no ale wtedy się podobaîo i teţ byîo fajnie. A pamiętacie "Antresolkę Profesorka Nerwosolka"? Nie? No a tej, no, no tej, uhhhh, Eutomologii, czy jak jej tam byîo? Taka baba w okularach i z wielkim nosem! Pamiętacie tego zîego czarnoksięznika? To fajnie. Póűniej byîo wiele komiksów odcinkowych, które ukazywaîy sie systematycznie co miesićc. No ale nie chodzi mi o to w tym artykule, tylko konkretnie o pracę, jakć muszć wîoţyç autorzy w powstanie takiego komiksu. To jest tak na prawdę trudniejsze od wymyőlenia cool design'u do demka. Really! No pomyőlcie. Na poczćtku oczywiőcie trzeba wymyőleç scenariusz, czyli to co czytacie w dymkach. Następnie autor zabiera się do dzieîa. Jest to praca ţmudna, bo moim zdaniem narysowanie ok. 1000 obrazków do jakiegoő fajnego komiksu np. "Kajko i Kokosz", to nie jest miîa praca. A pomyőlcie ile to trzeba myőleç, ţeby w peîni i jak najlepiej oddaç na rysunku to, co czyta się w dymku. Innymi sîowa mówićc, trzeba extra dopasowaç rysunki w niskiej rozdzielczoőci do treőci. To nie jest îatwe. I teraz najgorsze: kolorowanie. No przecieţ mnie by kurwica chwyciîa, jakbym miaî pokolorowaç tyle screen'ów! Przy tym musi pracowaç caîy sztab ludzi, no, chyba ţe trafi się jakiő walnięty jeleń, któremu się nudzi, bo nie ma co dymaç i zobowićzuje się to pomalowaç. Jednak dla mnie to teţ jest niezîa krwawica. I chociaţ w/w "Kajko i Kokosz" nie jest kolorowany (tzn. nie wszystkie częőci), to on zostanie dla mnie i tak najlepszym komiksem pod sîońcem, ot co, Lelum-Polelum! Myőlę, ţe tym oto krótkim artykuîem udaîo mi się ukazaç i uőwiadomiç Was na temat cięţkiej pracy grafika nad wydaniem komiksu. Z tej strony proőba: ludzie, nie przenoőcie takich komiksów jak "Kajko i Kokosz" na Amigę, a jak juţ, to ich tak nie partaczcie, bo aţ îezka się w oku kręci, jak ta muzyka XTD'a kontrastuje z tć nędznć grafikć i bezsensownć fabuîa gry. Mowa oczywiőcie o grze "Kajko ....". Nie, tak byç nie moţe. 5 HIV of SCUM