PARTY RAPORT by Marecky/Ind. Na okoîo miesićc przed Party dowiedzieliőmy się o nim. Po bardzo dîugiej naradzie, która trwaîa okoîo 10 min. postanowiliőmy tam pojechaç. Bćdű co bćdű jesteőmy Amigowcami i zaliczenie takiej imprezy jest dla nas obowićzkiem. Nasza podróţ do Starachowic przebiegaîa następujćco. Wyjechaliőmy tam w Sobotę 17.04.94 o godz. 2.00. Na Party wyruszyîa ekipa w skîadzie: Kakeen/MAYHEM, Goocioo/MAYHEM (wtedy jeszcze Waker/Ind.) oraz ja czyli Marecky/Ind. Wzięliőmy ze sobć Amigę 500 Kakeena (2.5 Mb na pokîadzie) oraz monitor Goocia. Jak co bystrzejsi zauwaţyli ja nie musiaîem denerwowaç się, ţe mi sprzęt zapierdolć. Monitor Goocia byî zawinięty w őpiwór co wcale nie sprawiaîo, ţe robiî się lţejszy. Ten strategiczny îadunek nieőliőmy ja oraz Goocioo. Zapakowaliőmy się do pocićgu i nasze rodzinne miasto zwane Ostrowem Wlkp. opuőciliőmy dokîadnie o 2.00 w nocy. I tutaj spotkaîo nas pierwsze wkurwienie - nie byîo miejsc siedzćcych. Jako, ţe perspektywa 4.5 godzinnej jazdy na stojćco nie odpowiadaîa nam poszliőmy szukaç wolnych miejsc. Gdy tak kursowaliőmy sobie od przedziaîu do przedziaîu usîyszeliőmy znajomy dialekt (glenz vector, efekt lustra, tunele wektorowe). Przystanęliőmy obok tego przedziaîu i czekamy. Po pewnym czasie wychyliîa się jakaő gîowa, za nić korpus, nogi i okazaîo się, ţe jest to czîowiek. Spojrzaî na nas cokolwiek niepewnie i po pewnym czasie spytaî sie "Jedziecie na Party?". Wobec takiego obrotu sprawy odpowiedzieliőmy "of coz" i w ten sposób mieliőmy miejsca siedzćce. W przedziale tym miejsca zajmowaîa ekipa ze Stargardu, a mianowicie Wierza, Bax (chyba tak się pisze twojć ksywę?), Korbatz oraz Lego (sorry guys, ale nie wiem do jakich grup naleţycie). Po wymianie uprzejmoőci oraz uwag o stanie polskiej Sceny próbowaliőmy zasnćç. Jako, ţe byîo to raczej niemoţliwe postanowiliőmy porozmawiaç znów o Scenie. W miîej atmosferze dotarliőmy do Kielc, gdzie mieliőmy przesiadkę. Lego postanowiî poszukaç czy ktoő jeszcze jedzie na Party i kaţdć napotkanć osobę witaî pytaniem "Amiga rulez?". Na tę jawnć prowokację nabraîo się dwóch gostków, którzy okazali się byç memberami Saint Group. Po tym eksperymencie udaliőmy się wszyscy do sali odlotów pocićgów. Jako, ţe mieliőmy okoîo godzinę do startu naszego pocićgu ktoő wpadî na pomysî aby odpaliç Amigę. Pomysî się wszystkim spodobaî więc sîowo ciaîem się staîo i Amiga zostaîa uruchomiona. Obejrzeliőmy demko Desert Dream (komentarze Wierzy i Lego byîy niezîe), wysîuchaliőmy jakiegoő moduîu i... trzeba byîo spakowaç Amigę. W tym momencie do odjazdu pocićgu mieliőmy ok. 10 min., a nie mieliőmy tzn. ja i Goocioo biletów. Biegiem ruszyliőmy po nie i... udaîo się, zdćţyliőmy przed odlotem pocićgu. Dojechaliőmy do Skarţyska bez wielkich przygód i zaczęliőmy się rozglćdaç za amfibić do Starachowic. Przy okazji spotkaliőmy resztę grupy MAYHEM, która dojechaîa tutaj przez Alaskę (to byî ţart). Pocićg miaî byç za jakćő godzinę więc caîy wolny czas spędziliőmy w poczekalni dworca. Uff, wreszcie odjazd. W Skarţysku na peronie spotkaliőmy wielu Amigowców zdćţajćcych na Party place w Starachowicach. Wőród tego tîumku wyróţniaî się jeden taki idiota ubrany w stylu Zulu Gula, ale o nim będzie trochę póűniej. Po nudnej, ale na szczęőcie krótkiej podróţy wylćdowaliőmy na dworcu w Starachowicach (hura!!!!!). Ruszyliőmy w kierunku miasta aby wsićőç do pojazdu, który zawiezie nas do szkoîy, gdzie odbywaîo się Party. Ludzi chętnych na przejaţdţkę autobusem byîo doőç duţo, a doliczajćc tubylców, jeszcze więcej, więc posiadaczy sprzętu zdjęîa trwoga. Bćdţ co bćdţ perspektywa skurczenia 500-ki do rozmiarów 600-ki nie jest zbyt wesoîa, nie wspominajćc juţ o posiadaczach monitorów (dla niekumatych kineskop jest bardzo podatny na uszkodzenia). My się o monitor nie obawialiőmy (jak ktoő nas widziaî to chyba wie dlaczego). Na szczęőcie wszyscy dowieţli na Party swój sprzęt w stanie pierwotnym, czyli caîy. Wreszcie po 8-miu godzinach tuîaczki jak mitologiczny Odyseusz stawiliőmy się pod szkoîć. Jeszcze tylko maîa kolejka po identyfikatory oraz karty do gîosowania i PARTY TIME. Sen w tym momencie staî się rzeczywistoőcić, jesteőmy na PRIMAVERA PARTY '94. Znaleţliőmy sobie salę i rozîoţylismy sprzęt. Odpalilismy znanego chyba wszystkim kopiera i zaczęîo się kopiowanie dem, moduîów, grafik i czego tam jeszcze. Prawie caîy wolny czas upîynćî nam i chyba nie tylko nam na powyţej opisywanym procederze. Wspaniaîy pokaz realtime kodingu zaprezentowaî Zydy/MAYHEM, który kończyî demko na compo. Wreszcie nadszedî czas music compo. Przed wîaőciwym music compo odbyîo się compo pt."Wariacje na temat muzyki z bajki pt."Pszczóîka Maja", w skrócie "Maja compo". Wystawiono chyba 12 utworów, z których jako najlepszy okrzyknięto moduî J.Husaka. Byîa to nisamowita wariacje ze zmieniajćcym się cićgle tempem. Szczerze mogę powiedzieç, ţe ten moduî wygraî zasîuţenie (inne teţ byîy dobre, ale zwycięzca moţe byç tylko jeden). Nagrodć w tym compo byîy do wyboru pudeîko na dyskietki lub pudeîko firmowych dysków. Zwycięzca chwilę pomyőlaî i zdecydowaî się na discboxa (teţ bym tak zrobiî). Następnie rozpoczęîo się wîaőciwe music compo, które prowadziî, zresztć wspaniale, Mr.Root/Union. Moduîy zastaîy poddane selekcji, co byîo konieczne poniewaţ pierwotnie byîo tego powyţej 50 sztuk. Do finaîu zakwalifikowaîo się 15 moduîów, których poziom byî oględnie mówićc niski. Mnie najbardziej spodobaîy się moduîy oznaczone numerami 3, 7 i 15. Mimo, ţe byîy to wg. mnie moduîy najlepsze na tym Party, to tak nic nowego ani ciekawego do muzyki amigowskiej nie wnosiîy. Moţna powiedzieç, ţe byîy i to wszystko. Po doőç dîugiej przerwie, którć większoőç wykorzystaîa na odnowę biologicznć (nieűle powiedziane) czyli mówićc po ludzku na zjedzenie czegoő oraz na dalsze kopiowanie ludzie zaczęli się schodziç na gfx & ray compo. Gdy weszliőmy na salę gimnastycznć, gdzie odbywaîy się wszystkie konkursy przywitaîa nas wspaniaîa atmosfera. Na dworze byîo juţ ciemno więc big screen prezentowaî się imponujćco. Przed samym konkursem pokazano demo, które zwycięţyîo w Danii na Party III czyli Origin by Complex. Ci, którzy je widzieli zapewne zwrócili uwagę na niesamowitć animację na poczćtku dema. Jak to wyglćdaîo na big screenie tego nie da się opisaç, to trzeba zobaczyç. Ja ze swej strony mogę powiedzieç, ţe to byîo zajebiste. Gdy skończyîo się demo rozpoczęîo się ray compo, które prowadziî Lovely/Beta Team. Wystawiono ponad 50 prac, które wg. mnie staîy na wysokim poziomie. Oczywiőcie znalazîy się tu teţ obrazki, które obniţaîy poziom tego konkursu (np.Dzbanek), ale ogólne wraţenie byîo bardzo dobre. W moim odczuciu oraz Kakeena i Goocia najlepszym byî trace z numerem 7, autorstwa Plutona/Union (chyba). Przedstawiaî on pokój z róţnymi mebelkami. Wyglćdaîo to naprawdę ekstra. Po krótkiej przerwie przeznaczonej na wypeînienie votek Lovely rzuciî hasîo do rozpoczęcia gfx compo. W tym miejscu organizatorzy mogli jednak przeprowadziç selekcję poniewaţ prac oddanych na compo byîo ponad 100. Ja osobiőcie widziaîbym najchętniej mniej więcej 50-60 rysunków poniewaţ przy stu rysunkach naprawdę trudno byîo oceniç, który jest najlepszy. Podobnie jak w przypadku ray compo poziom wystawionych prac byî wysoki. Widaç byîo, ţe autorzy wîoţyli w nie duţo pracy, maîo byîo (na szczęőcie) rysunków robionych na 10 min. przed deadlinem, a najczęőciej przedstawiajćcych chuja (sorry za sîownictwo). Byîo kilka skanów, mi w oczy najbardziej rzuciî obrazek przedstawiajćcy kulturystów, który wg, mnie na 99% byî skanowany. Byîo teţ parę ţartów w dobrym tonie jak np. dwa obrazki z tej samej serii pt."Samotnoőç" i "Zagubienie". Moim zdaniem to compo byîo bardzo udane i widaç, ţe wreszcie coő drgnęîo na naszej Scenie w kwestii grafików. Moimi typami na tym compo byîy prace z numerami 72, 82, 9, 10, 85. Byîo tego więcej, ale nie jest to miejsce na przytaczanie cićgów nic nie mówićcych liczb. Następnym w kolejnoőci byî konkurs, na który chyba wszyscy czekali czyli demo compo. Wszystkie większe grupy zapowiadaîy swoje super produkcje, które miaîy zrewolucjonizowaç polskć Scenę. Rzeczywistoőç okazaîa się jednak bardziej brutalna. Do konkursu oddano 12 produkcji, pierwsze wraţenie byîo więc jak najbardziej pozytywne (w końcu w Poznaniu nie byîo tego zbyt wiele). Niestety poza kilkoma grupami produkcje zaprezentowane na tym Party byîy do dupy. Wiele grup potraktowaîo to compo jako arenę zawodów kto zrobi bardziej beznadziejne demo. Najbardziej paîę jednak przegięli Flying Cowsi z Poznania, którzy poszli po rozum do gîowy i zdigitalizowali jakiegoő pornusa. Ja osobiőcie nie postuluję zbytnio za "wartoőciami" ale coő takiego wystawiç na Party to juţ jednak przeginka. Przecieţ mogli wystawiç to poza konkursem i wszystko by byîo OK. Produkcje na poziomie wystawiîy grupy Status O.K., Mystic, MAYHEM, które to powaţnie podeszîy do Copy Party. Zawiodîa natomiast wg. mnie grupa TRSI PL, która wystawiîa niezbyt dopracowanć produkcję. Bardzo ciekawe demo zaprezentowaîy Statusiaki. Nie ma w nim prawie ţadnych efektów koderskich, caîe demo skîada się natomiast z animacji. Jako temat posîuţyî tutaj film Terminator, który zostaî znakomicie sparodiowany. Demko byîo zrobione z totalnym jajem, co bardzo się podobaîo publicznoőci. O produkcie Mystica nie mogę zbyt duţo powiedzieç poniewaţ zdaţyîo mi się w czasie, gdy puszczali to demko lekko zdrzemnćç. Byîo ono na Agę i z tego co mi opowiadano byîo nawet dobre. Ostatnim demkiem, o którym warto jeszcze wspomnieç jest demo Expiration grupy MAYHEM. W tym miejscu mogę byç nieco tendencyjny poniewaţ grupa ta jest z Ostrowa Wlkp. jak i ja, a wszystkich memberów tej grupy znam osobiőcie. Demko to jest zrobione na podobieństwo Technological Death/Mad Elks czyli postawiono tu duţy nacisk na dynamikę i design. Dodam w tym miejscu jeszcze, ţe jest to pierwsze demo tej grupy. Myőlę, ţe start byî bardzo udany i grupa podniesiona na duchu wypuőci w najbliţszym czasie jakćő produkcję (chodzć sîuchy o music disku). Podsumowujac poziom dem byî tragicznie niski, miejmy nadzieję, ţe to tylko taki chwilowy zastój na Scenie. Pierwsze miejsce zajęîa grupa Status OK, drugie Mystic, trzecie TRSI PL (nie wiem za co, chyba za nazwę grupy), a czwarte MAYHEM. Moim skromnym zdaniem to wîaőnie MAYHEM powinien byç na miejscu trzecim ale byç moţe się mylę. Intro compo nie opiszę z prostej przyczyny: nie byîo mnie na nim. Sorry, ţe nie podaje wyników gfx & ray compo oraz music compo ale w momencie, gdy piszę ten tekst nie znam ich jeszcze. Tak by to mniej więcej wyglćdaîo ze strony "częőci oficjalnej" Party. Poza tym na Party ukazaîo się trochę produktów pozakonkursowych, m.in. kolejne numery Thinga, Silesii, Nie z tej Beczki. Ukazaî się teţ wreszcie od dawna zapowiadany music disk Extenda - Starlight. Mad Elksi wypuőcili Partro z PAP 93 - moim zdaniem bardzo sîabe. Wyszîo tego zapewne trochę więcej, ale ja widziaîem tylko to co powyţej opisaîem. Teraz czas na podsumowanie. Ze strony technicznej Party byîo zrobione bardzo dobrze. Nagîoőnieniu na sali nie moţna byîo nic zarzuciç. Big screen prezentowaî sie inponujćco. Ogólnie rzecz biorćc organizatorzy stanęli na wysokoőci zadania i zorganizowali Party na dobrym europejskim poziomie. Tyle pochwaî, teraz czas na nieco krytyki. O marnym poziomie dem juţ pisaîem, więc nie będe się powtarzaî. Chcę za to teraz napisaç o zachowaniu się niektórych ludzi podczas trwania konkursów. Np. taki Katani z Sivym odstawiali jakieő bezsensowne tańce na őrodku sali. Wszystko by byîo w porzćdku gdyby tylko tańczyli, ale gdzie tam, oni musieli zaprezentowaç swojć elitarnć pozycję i zaczęli drzeç votesheety, a póţniej identyfikatory. I tu nasuwa się pytanie "Po chuj" (przepraszam ponownie za sîownictwo). Myőlę, ţe to byîo caîkowicie niepotrzebne. Jeţeli im nie odpowiadaî poziom tego Party, to mogli przecieţ spokojnie wyjőç. Zaîoţę się, ţe nikt by ich nie zatrzymaî. Następnym idiotć byl niejaki "Boss" (idiotyczna ksywa), który daî nam wszystkim moţliwoőç wysîuchania jego koncertu przy akompaniamencie zespoîu "Elektryczne Gitary". Jego piski byîy na poczćtku nawet őmieszne, ale po pewnym czasie robiîy się wkurwiajćce (i znowu przepraszam za sîownictwo). Na szczęőcie Mr.Root zorientowaî się i zabraî temu palantowi mikrofon (jeszcze by sobie krzywdę zrobiî). To tyle na temat Primavera Party 94, do zobaczenia na Party w Warszawie, które organizuje Mr.Root. Ps. Wyniki demo compo mam z drugiej ręki, więc nie ręcze za ich wiarygodnoőç Ps.1 Stay cool!!! 94.04.24 Marecky/Ind.