LEGALNE OPROGRAMOWANIE - SUPER ROZWIĘZANIE CIĘG DALSZY W Silesii #4 možna byīo przeczytaē artykuī Franckleya/SAF, w którym przedstawiī on swoje zdanie na temat piractwa i praw autorskich. Dla tych którzy nie czytali tego artykuīu, przybližź najpierw nieco jego treõē. Otóž Franckley zaproponowaī, aby firma wypuszczaīa produkt w 3 lub 4 standardach, tzn. aby dany program (jako przykīad podaī Deluxe Painta 4) byī rozprowadzany w kilku wersjach, np. 1- bardzo tanio lecz bez opisu 2- tanio lecz z bardzo pobierznym opisem 3- õrednia cena lecz doõē dobry opis plus przykīady dziaīania 4- Drogo lecz z bardzo dobrę instrukcję i wieloma dodatkowymi "bajerami" Tyle odnoõnie artykuīu Franckleya. Ja natomiast myõlź, že pomysī jaki on zaproponowaī jest idealny. Chyba maīo kogo staē obecnie na oryginalny program. Po co bowiem mam kupowaē w sklepie program za 600 tys., skoro mogź iõē sobie na gieīdź i tam nagraē ten sam program za ok.15 tys. za dysk a instrukcjź znajdź albo w jakiejõ gazecie, albo tež kupiź odkserowanę na gieīdzie. W ten sposób zaoszczźdzź okoīo póī miliona zī. Jednak gdyby firmy softwarowe skorzystaīy z pomysīu Franckleya, jakiž sens miaīoby kupowanie nielegalnych kopii programu u piratów, skoro za tę samę cenź mogź kupiē oryginaī w wersii 1. Jestem pewny, že wówczas piractwo zanikīo by samo, i to bez žadnych rewizji, procesów czy innych dodatkowych õrodków. Po prostu piractwo staīo by siź nieopīacalne. Jednak rzeczywistoõē jest inna. Szczerze mówięc, wętpiź, czy kiedykolwiek jakaõ firma zacznie produkowaē programy w kilku wersjach. Dlaczego? Chyba každy sam može sobie odpowiedzieē na to pytanie. Zresztę, gdyby miaīo siź tak staē, to juž dawno by siź tak staīo. Ja sędzź, že do tego nie dojdzie. Jednak czas pokaže... Unholy/The Edge