THE PRODIGY cud bpm'ów Kilka miesięcy temu wyszîa na rynek pîyta zespoîu, która wszystkim tekno-freakom przewróciîa mózgi. Nowy styl muzyczny - bo dopiero od 5 lat istnieje konkretny acidhouse - jest niepodobny do niczego innego, co istnieje; total future idea. Od razu zastrzegam sobie takć myől: jestem totalnie przekręcony co do swoich zainteresowań muzycznych, lubię tak samo jak MacGyver BRAINLESS (bezumysîowie - ciekawy neologizm), jak to Backfire nazwaî. Kto nie wie, co to jest - niech przyőle dysk lub taőmę, a nagram mu moduî "SYSTEM $90a5bb6dtn". Ostrzegam - zabija na miejscu (Scorpik, Ty ţyjesz?!?). W takim razie nikt mi nie przyőle dysku czy taőmy, to normalne, nawet gdybym nie powiedziaî, ţe ten utworek zabija. Nic, kontynuuję... Pîyta The Prodigy nosi nazwę "Experience", wydana zostaîa w XL RECORDINGS (GermanySection 1992), zawiera 12 utworów, trwa jakćő 1 godzinę, kosztuje w Niemczech ze 26DM i nie sćdzę, ţeby CD byî osićgalny w Polsce. Muzykę tę charakteryzuje bardzo szybki rytm (miejscami 180 BitsPerMinute - uderzeń na minutę: 130 to disco, 200 to szczyt wytrzymaîoőci ludzkiej w tańcu), a takţe niesamowite motywy instrumentalne. Nie będę opisywaî tej muzyki, kto sîyszaî, ten wie; kto nie sîyszaî, ten musi usîyszeç. Caîe The Prodigy to 4 wariatów. I kto by pomyőlaî, tak potrafić zamieszaç rytm! Narazie nakręcili teledyski do następujćcych utworów: "Wind it up", "Out of space", "Everybody in the place", "Fire", "Charlie", "One love". "Out of space" byî nawet na European Top 20 w pierwszej dziesićtce i "One love" chyba teţ. O popularnoőci tego zespoîu őwiadczy chociaţby to, ţe Heatbeat/C&C wykorzystaî caîy kawaî rytmu z ich utworku pt. "Ruff in the jungle bizness" w demku VD/Fairlight Fullmoon. Jednak ravers uwaţajć ten zespóî za pierd: Merlin/Sonic byî na party z The Prodigy i osobiőcie mu się ta muzyka nie podobaîa. No cóţ... Kaţdy ma swoje dzikie upodobania. cya CDX / Generation