TYLKO DLA ELITY! - ZASADY Moţe to trochę niewîaőciwe ale na samym poczćtku chcę wyjaőniç cel mojego artykuîu, a byç moţe nawet serii. Dalczego w ogóle zmierzam i jaki w tym mam cel? Moim zamiarem jest przybliţenie czytelnikom pewnych moich spostrzeţeń na temat niektórych problemów, które spostrzegam (problemów raczej natury "psychicznej, moralnej ...). Nie zamierzam jednak marnowaç swojego czasu dla tępego pospólstwa tak więc jeőli nie interesuje Ci myőlenie w jakiejkolwiek formie poza "niezbędnym minimum" lepiej nie czytaj tego artykuîu - bo i po co? Jakich oczekuję z tego korzyőci? Zaczynam pisaç tego typu rzeczy po to aby byç moţe poszeţyç Twojć wiedzę na "pewne" tematy jednakţe waţnym jest dla mnie równieţ chęç poszerzenia swojej wiedzy - na zasadzie KONSTRUKTYWNEJ krytyki z TWOJEJ strony a moţe równieţ sprowokuję Cie do podzielenia się Twoimi podobnymi spostrzeţeniami na podobnej zasadzie! Byç moţe wstęp byî trochę przydîugi ale chcę się upewniç, ţe moje przemyőlenia trafiajć na "wîaőciwy grunt". Zasady - przez zasady rozumiem zespóî cech, które obowićzujć czîowieka i sć mu narzucone z jednej strony oraz wyksztaîcone z drugiej. Róţnica między nimi jest tak ogromna, ţe tylko w ogólnym zarysie moţna je nazwaç podobnymi. "Zasady" narzucone to np. takie zasady jak wymagana punktualnoőç  np. do szkoîy, pracy; estetyczny wyglćd w tychţe miejscach itp. Motywacjć do tego typu zasad jest najczęőciej groűba konsekwencji zewnętrznych - róţnego typu kary, upomnienia, "cięcia" pensji itd. Jednym sîowem sć to raczej wymagania pod groűbć niţ zasady gdyţ brak w nich konsekwencji. Ja jednak chcę zagîębiç się w "zasady" wyrobione przez nas samych, tylko i wyîćcznie dla "naszych" potrzeb. Otóţ zastanówmy się po co nam w ogóle wîasne zasady? Odpowiedű jest doőç prosta: aby móc ustaliç pewne normy komunikacji pomiędzy nami (myőlćcymi ludűmi) tak aby rzeczy bîache nie wymagaîy czasochîonnych tîumaczeń ze szkodć dla "waţniejszych" zagadnień. Zasady takie powinny byç wytworzone w nas samych ze zrozumieniem ich nizbędnoőci oraz stosowane byç powinny z bezwzględnć konsekwencjć! Przykîadem takiej zasady moţe byç np. punktualnoőç. Co nam daje punktualnoőç jako zasada rozumiana, akceptowana i bezwzględnie przestrzegana przez Nas. Mianowicie oprócz korzyőci natury czysto komercyjnej np. brak kîopotów w pracy, szkole itp. moţemy teţ niedopuőciç do powstania przykrych sytuacji w gronie naszych przyjacióî - ja osobiőcie niuesprawiedliwione spóűnienie ze strony takiej osoby uwaţaîbym za niepowaţne podchodzenie do naszej znajomoőci! Jednak istniejć o wiele powaţniejsze problemy niţ punktualnoőç np. danie sîowa komuő! Jeţeli np. powiedziaîem coő komuő i nawet nie przysięgaîem, ţe to zrobię to czuję się zobowićzany do wykonania tego zadania. Wedîug mnie nie naleţy wypowiadaç sîów bez zdawania sobie konekwencji z ich wypowiadzenia tzn. nie powinno się po kilku chwilach zmieniaç zdania itp. gdyţ wedîug mnie osoba tak postępujćca nie zasîuguje na najmniejsze nawet zaufanie a z kolei osoba nie budzćca zaufania nie jest dobrym znajomym dla nikogo! Będćc przy zobowićzaniach naleţy teţ nadmieniç o pewnej istotnej rzeczy mianowicie o niepoinformowaniu osoby o zmianach np. swoich planów - nawet jeőli uwaţamy, ţe nie ma to istotnego wpîywu na jej sytuację. Jako odpowiadajćcy przykîad podobnej sytuacji pozwolę sobie przytoczyç następujćce zdarzenie. Umówiîem się z kolegć, ţe po szkolę powiedzmy o godzinie szesnastej udam się do niego z wizytć - wiedzćc przy tym, ţe osoba ta zwykle i tak byîaby w domu - jednak wypadîa mi inna sprawa, powiedzmy dobry film w telewizji i pierdolę wczeőniejsze ustalenia bez jakiegokolwiek poinformowania osoby z którć się umówiîem. Coő takiego uwaţam za totalne chamstwo oraz sćdzę, ţe na miejscu osoby która czekaîa na przyjőcie delikwenta nie zastanawiaîbym się dîugo (szczególnie po niepierwszej tego typu sytuacji) nad zerwaniem z nim jakichkolwiek kontaktów, gdyţ w zasadzie po co utrzymywaç kontakty z osobć która nie raczy nas poinformowaç np. ţe nie przyjdzie, tym bardziej, ţe miaîa ku temu sposobnoőç? Takich zasad moţemy sobie wymieniç bardzo wiele np. chocaţby zobowićzanie, ţe w kwestjach spornych posîugujemy się wyîćcznie argumentami a nie emocjami itp. Wydawaç by się mogîo, ţe sć to "sprawy" tak banalne, ţe nie warto o nich wspominaç. Jednak przestrzegam przed takim myőleniem bo jeőli sćdzisz, ţe takie zasady sć np. dla Ciebie naturalne to zastanów się czy jesteő zawsze konsekwentny w ich przestrzeganiu. Wedîug mnie najwaţniejsza cecha prawdziwych zasad to KOSEKWENCJA. Ktoő z kolei mógîby mi zarzuciç, ţe budujćc sobie pewne wzorce, zasady moţna popaőç w pewne ograniczenia, skostnienia co z kolei moţe prowadziç ro regresji, jednak nic bardziej mylnego! Trzeba przy tworzeniu swoich wîasnych zasad kierowaç się przedwszystkim ich funkcjonalnoőcić  i w razie gdy sami uwaţamy, ţe nasza zasada jest gîupia nie naleţy baç się weryfikacji. Brak wzięcia tego pod uwagę istotnie moţe doprowadziç tylko do gîupoty. LAC/LEGION P.S. Byç moţe nie jest ten artykuî czymő specjalnym, lecz nie uwaţam aby problemy, których stara się dotykaç byîy bîachymi więc chciaîbym aby traktowaç go jako pierwszy krok z mojej strony a nie jako ... ++LEGION++ ----------------------- Adres do korepondencji: ----------------------- ul. Zarankiewicza 9/28 02-152 Warszawa