LIST OTWARTY DO EXTENDA. Muszê powiedzieç, þe artykuî Extenda "Krytyczne podejõcie do "Silesii #3" oraz do wielu innych rzeczy" wywoîaî u mnie zakîopotanie. Nie zîoõç czy nienawiõç, ale wîaõnie zakîopotanie. No i moþe troche litoõci. Ale przejdûmy do rzeczy. Mam wraþenie, þe piszæc o zdziecinniaîych lamerach, którzy za wszelkæ cenê chcæ byç cool i dlatego szkalujæ niezaprzeczalne zalety IBM`a, Extend pisaî o mnie (no moþe jeszcze o Galegherze, ale myõlê, þe on obroni siê sam). Wnioskujæc bowiem z artykuîu XTD, twierdzi on, þe IBM jest lepszy od Amigi. Wolno mu, proszê bardzo. Tylko dlaczego wyzywa mi od lamerów, gdy ja mam odmienne zdanie. W koñcu w kraju w którym þyjemy (Polska, to dla Extenda), kaþdy ma prawo do swobodnego wyraþania swojego zdania. A moþe jestem lamerem, bo jestem ateistæ. A moþe dlatego, þe wyglædam inaczej jak ty. Moþe murzynów i þydów teþ nie lubisz. No cóþ, nie podejrzewaîem Ciê o rasizm, antysemityzm ani nazizm, ale któþ to wie. Ale wróçmy do tematu, nie mam teraz zamiaru udowadniaç po raz setny wyþszoõç Amigi nad IBM, chciaîbym tylko przypomnieç, þe jeõli coõ porównujemy, to róbmy to inteligentnie (nie wiem czy Ciê na to staç, w koñcu alkohol spoþywany w nadmiarze niszczy szare komórki), a nie porównujmy Amigê 500 z IBM DX II 66Mhz, bo porównanie to jest mniej wiêcej tak, sensowne jak porównanie Porsche Carrera z Volvo FH16 (A Volvo jest lepsze, bo ma silnik o mocy 520 KM). A poza tym, jeõli twoim zdaniem IBM to taki cód techniki, to co ty jeszcze robisz na Amigowskiej scenie? Opyl zîomiastæ Amigê. Dostaniesz za niæ akurat tyle forsy, þe starczy Ci na IBM AT z monitorem Hercules. Kup sobie najnowszego Sound Blastera za trzy miliony i rób moduîy na Scream Trackerze. A w ogóle przejdû do pecetowskiej sceny, tam sæ sami profesjonaliõci i znowu jako jedyny bêdziesz mógî kreowaç swój image na luzaka, bo oczywiõcie tylko ty jesteõ really cool, a inni to cieñkie podróbki i w ogóle totalna lama. Przy okazji chciaîbym Ci Extendzie podziêkowaç za to, þe tak wielka sîawa sceny raczyîa specjalnie nie staraç siê zapamiêtaç mojej xywy. Bardzo mi to schlebia i pewnie nie bêdê mógî z tego powodu spaç dziõ w nocy. W swoim, jakþe wspaniaîym i ciekawym, a takþe cholernie wciægajæcym, i oczywiõcie nie wzorowanym na Zig Zagu artykule, zabraîeõ siê takþe do oceny naszego pisma. Kaþdemu wolno byç krytykiem, a krytyka konstruktywna jest z regóîy bardzo pouczajæca. Kaþdemu takþe wolno robiç z siebie gîupka, lecz ja czujê siê zobowiæzany odpowiedzieç na kaþdy zarzut, obojêtnie jaki by on nie byî bzdurny. No bo co to jest za zarzut?: "Bardzo duþa iloõç dziaîów, róþnorodnoõç tematyczna, oraz wygodne w obsîudze menu nie bardzo pomagajæ w wyborze ciekawego artykuîu". To co w takim razie pomaga w wyborze artykuîu? Moþe niewygodne w obsîudze menu. Nie ma sprawy. Jeõli sobie tego þyczycie, drodzy czytelnicy, od szóstego numeru artykuîy bêdæ "luzem" na dysku. Na dysku bêdzie instrukcja DIR i kaþdy bêdzie mógî sobie wybraç dany artykuî z CLI, unikniecie w ten sposób korzystania z wygodnego, lecz utrudniajæcego wybór menu, nie bêdziecie takþe epatowani starannie zrobionym, lecz nieestetycznym panelem, nie bêdziecie takþe musieli sîuchaç nieciekawej muzyki, gdyþ oczywiõcie tylko techno made by XTD jest ciekawe, a reszta to jakieõ õmiecie z rypanymi samplami. Wracajæc jeszcze do Wojewnika to Extend zaczyna ludzi dzieliç na lepszych i gorszych: "(...) poniewaþ obraþaî on ludzi znacznie lepszych od siebie". Extend jest, jak wnioskujê z jego artykuîu, czîowiekiem lepszym (rasa panów?), od Wojewnika i oczywiõcie ode mnie, biednego lamera, chcæcego za wszelkæ cenê byç cool. To rzuca raczej niekorzystne õwiatîo na Extenda, jednak Extend jest nazistæ. Co innego gdyby napisaî, þe Wojewnik jest gorszym muzykiem, ale gorszym CZÎOWIEKIEM. Uprzedzajæc wszelkæ krytykê XTD, chciaîbym zauwaþyç, þe on to sam napisaî ("LUDZI LEPSZYCH"). Innym doõç ciekawym zarzutem Extenda jest stwierdzenie, þe "to przypomina on (styl artykuîów z Silesii - dopis Wayne`a) artykuîy ze starego Zig Zaga, tylko þe jak gdyby odwrócone do góry nogami.". Muszê przyznaç, þe tego to ja nie bardzo rozumiem. Z pewnoõciæ dlatego, þe jestem lamerem i podludziem, i nie jestem w stanie moim skromnym mózgiem objæç bezmiaru inteligencji XTD. Ale przynajmniej siê postaram. Wiêc jak coõ jest odwrotne, to najczêõciej jest skrajnie róþne. No na przykîad nieskoñczonoõç i 1/nieskoñczonoõç. No to albo coõ jest podobne, albo krañcowo róþne. Ale Extend ma tak szerokie horyzonty, þe jest w stanie objæç swym umysîem sytuacjê w której coõ jest podobne jednoczeõnie bêdæc krañcowo róþnym. No powiedzmy, þe taka sytuacja teoretycznie jest moþliwa, ale chyba nie jeõli chodzi o styl artykuîów. I tu Extend miêdzy innymi wyõmiewa wieczne "wojenki", jest to o tyle ciekawe, þe najczêõciej wojujæcym na naszej scenie czîowiekiem jest Extend. Tu siê nasówa tylko jedno spostrzeþenie: schizofrenia. Jeõli chodzi o newsy, to wîaõciwie nie rozumiem, dlaczego Extend dowala siê do newsów akurat w Silesii, jest tyle innych magazynów, a prawie w kaþdym newsy. Ale ja przynajmniej wiem, dlaczego tego nie rozumiem. Bo jestem gorszym czîowiekiem i lamerem. Utwierdza mnie w tym przekonaniu sam Extend, dajæc mi miîoõciwie zrozumienie bezmiaru mojej gîupoty sîowami: "Odpowiedû jest dla mnie jasna, ale nie wiem, czy bêdzie równieþ dla was.". Aleþ oczywiõcie, þe nie, gdzieþ bym õmiaî. To by byîo õwiêtokractwo. Ludzie bojæ siê krytyki? Aleþ oczywiõcie, juþ mi rêce latajæ ze strachu na myõl o tym, þe Extend mnie skrytykowaî, i z pewnoõciæ na tym nie poprzestanie. I tu dochodzimy do wojny z Koparæ (Extenda oczywiõcie), ja nie mam bynajmniej zamiaru zabieraç w tej sprawie gîosu. Lecz chciaîbym tylko zauwaþyç, þe Extend dzieli ludzi na gorszych i lepszych takþe ze wzglêdu na ich funkcjê na scenie. Czyli swapper, obojêtnie jaki by nie byî dobry, jest gorszy od muzyka, nie waþne jak cieñkiego. A Extend jest oczywiõcie õwietnym muzykiem bo robi muzyki dla przyjemnoõci, a nie þeby wygraç competition. Tylko jacyõ zîoõliwi podludzie ciægle wystawiajæ jego prace by zrobiç mu przykroõç. Jeõli chodzi o to, þe w Silesii poza kawaîami nie ma dla Extenda nic, co by go zaciekawiîo, to bardzo mi przykro, ale chyba nikt z nas lamerów, nie bêdzie w stanie napisaç artykuîu na tak wysokim poziomie, by miaî on jakiekolwiek szanse zainteresowaç Extenda, który w przeciwieñstwie do nas naleþy do rasy tych lepszych ludzi. Extend podaje teþ w wætpliwoõç sens istnienia Silesii, twierdzæc, þe zamiast tworzyç nowy mag do tapetowania õciany (zawsze mi siê wydawaîo, þe magazyny siê czyta, a nie tapetuje siê nimi pokój, wiêc chciaîbym podziêkowaç Extendowi, þe raczyî oõwieciç mnie, biednego lamera), niech siê artykuîy wysyîa do innego juþ istniejæcego. Extend miaî pewnie na myõli Paper White`a, bo w nim coõ ostatnio krucho z artykuîami. Jak sam Extend zauwaþyî do niektórych magazynów nikt nie chce pisaç. My nie mamy tego typu problemów i Silesia wychodzi regularnie co miesiæc. Extend poruszyî takþe problem selekcji artykuîów. Pewnie sam Extend chciaîby takiej selekcji dokonywaç, gdyþ jest to czîowiek lepszy i nieomylny. Z pewnoõciæ powierzenie czîowiekowi nieomylnemu selekcji moduîów przed competition, byîoby takþe õwietnym pomysîem. Oczywiõcie Extend znakomicie nadaje siê do tej roli. Extend stwierdziî, þe "þeby byç dobrym, naleþy przyjmowaç wszelkæ krytykê". A to jest doõç ciekawe, bo ostatnio Extend skrytykowaî mojæ pracê (jest w galerii), twierdzæc, þe to skan. Jakþebym õmiaî podwaþaç zdanie znajæcego-siê-na-wszystkim Extenda, (i tym razem Extend okazaî swojæ wyþszoõç nade mnæ biednym lamerem, gdyþ uõwiadomiî mi, þe obrazek robiony przeze mnie przez trzy miesiæce, jest skanem z czego caîy ten czas nie zdawaîem sobie sprawy), pozostaje mi tylko przyjæç krytykê, i aby byç lepszym robiç cieñkie obrazki. Tak cieñkie by nie wyglædaîy przypadkiem na skany. Na dodatek Extend twierdzi, þe "pisanie moduîów na czas, real-time gfx-competition(...) to lamerstwo, po prostu, bo jak to inaczej nazwaç.". I trudno siê z nim nie zgodziç, tylko, þe od niektórych ludzi sîyszaîem jakoby seria sîoni wystawionych na "copy-party" w Rybniku byîa autorstwa Extenda. Nie jestem tego pewien, ale gdyby to byîa prawda to Extend wedîug swych wîasnych sîów byîby lamerem, nie doõç tego robiîby coõ co sam wyklina. Nareszcie zrozumiaîem co zrobiç, by artykuîy w Silesii byîy dla Extenda ciekawe, zrozumiaîem to czytajæc sîowa Extenda "(...) przy piwku/wódce, w czasie gdy rozmowa naprawdê wchodzi na ciekawe tematy". Oczywiõcie! Od dzisiaj bêdê pisaî artykuîy do Silesii tylko w stanie delirycznym pod wpîywem alkoholu, w którym pîynæç bêdzie moja rozrzedzona krew. Teraz juþ wiem dlaczego jestem lamerem. Otóþ dlatego, þe nigdy na copy-party nie schlaîem siê jak õwinia i nie zarzygaîem leþæc na podîodze, jak niejaki Comanche (który tak przy okazji jest õwietnym kumplem, kiedy jeszcze kontaktuje). Uõwiadomiî mi to Extend piszæc: "(...) cool ludzi, a tylko 20% byli to abstynenci, drêtwiacy, lamerzy itd.". No cóþ to nie moja wina, þe umiem siê "wyluzowaç" bez alkoholu, czego nie potrafi Extend. Na zakoñczenie chciaîbym dodaç, þe raczej nie oczekujê od Extenda odpowiedzi na mój artykuî, bo þeby na niego odpowiedzieç trzeba go wpierw zrozumieç. Wyjdê teþ na przeciw jego rzædaniom, a wiêc jestem maîo znanym lamerem z maîo znanej grupy Illusion, na scenie jestem moþe z póî roku, pomijajæc oczywiõcie okoîo trzy lata bycia czîonkiem takiej cieñkiej komodorowskiej grupy Taboo, która jest ledwie siódma, lub ósma w Europie. I oczywiõcie nie mam nawet prawa mówiç, þe jestem na amigowskiej scenie, bo scena to Extend, a Extend to scena. I jak sobie to co napisaîem zinterpretujesz to mnie gówno obchodzi, bo jesteõ ostatnim czîowiekiem, z którego zdaniem siê liczê. Mimo to z cierpliwoõciæ i bez okazywania politowania odpowiem na wszelkie zarzuty, jakie urodzæ siê w Twej maîej gîówce. WAYNE/ILLUSION & TABOO