PROFESJONALIŐCI ??? Pewnego dnia będćc u Axel'a D. zauwaţyîem, ţe ma magazyn giercmanów "Secret Service" więc zabraîem się do czytania tej gazety i po przeczytaniu samego wstępu wkurwiîem się niesamowicie na redakcję tego magazynu, dlaczego? Bowiem wystarczyîo tylko przeczytaç wstęp. Podam wam teraz parę cytatów z wstępu-> W roku 1993 70% wyprodukowanego oprogramowania stanowiîo oprogramowanie na pecety .... gîoőno się mówi o tym, ţe w krajach USA, Francji i Wielkiej Brytanii pozostanć niedîugo tylko pc i konsole, a dyskietki zostanć wyparte przez CD - Rom'y i tu przytaczajć dlaczego zostanć wprowadzone, bowiem na klonach dobre gry zajmujć np: po 6 dysków HD i wymagajć 4 MB ramu a kompakt kosztuje na zachodzie tylko o 20 dolarów więcej, więc bardziej opîacalne dla firm softwarowych jest wypuszczanie gier na CD - Rom'ie. Następnie moţna przeczytaç: "z pozostaîych modeli konsol najbardziej zawansowanym rozwićzaniem wydaje się byç 3DO, o Amidze CD 32 powoli zapomina się zanim zdćţyîa zaistnieç, a Europa nadal czeka na oficjalne wejőcie Jaguara." Tak więc z tego artykuîu na samym poczćtku wynika, ţe niby 70% oprogramowania jest na pcety. Wedîug mnie jest to absolutna nieprawda. Nie wiem skćd Ci ludzie wzieli takie dane, bowiem jeőli by tak byîo to na gieîdach iloőç oprogramowania na Amigę wyglćdaîaby następujćco: co tydzień pojawiaîaby się na gieîdzie tylko jedna gra, a co tydzień pojawia się na Amigę z siedem nowoőci tylko w grach!!!, nie mówićc juţ ile wyszîo programów uţytkowych freeware. Teraz parę sîów o CD 32. Otóţ nowoőci na A1200 wîaőnie sć zrzucane z compaktów przeznaczonych na CD32 bit a na ostatniej gieîdzie wszystkie nowoőci byîy na A1200, poza tym Ci, którzy byli w Herning (Party III Final) widzieli ile byîo oprogramowania i jakie na CD32 byîo oprogramowanie, a jeszcze ma wyjőç Comanche na CD-32 więc jestem ciekawy skćd Ci ludzie wzieli takie informacje. Moim zdaniem wyssali je z palca. Poza tym jak stwierdziî Dark jest to ANTYREKLAMA i w peîni się z nim zgadzam i wydaje mi się, ţe firma Commodre powinna wytoczyç temu pismu proces sćdowy. Następnie, gdy przeczytaîem rubrykę "Przecieki" to juţ stwierdziliőmy z Dark'iem, ţe w tej gazecie pracujć ludzie posiadajćcy klony i majćcy klapki na oczach, oraz iţ sć to totalni lamerzy ale to juţ pozostawię bez komentarza i przytoczę wam cytaty stwierdzeń "profesjonalistów" : "Zupeînie nie pojęte sć teţ cićgîe zmiany w modelach Amig prowadzćce do caîkowitej niekomaktybilnoőci" Zastanawiajć się nad politykć Commodore: "Trudno jest pojćç politykę firmy, która wyprodukowaîa CD32, narobiîa szumu a do dzisiejszego dnia przedstawiciel Commodore na Polskę nie zabraî w tej sprawie gîosu" (co to pies?) Profesjonalne porady: Gostek pisze w liőcie: Jestem posiadaczem Atari ST czy jeőli lubię strategię to czym mam zmieniç komputer na Amigę? .... Nie kupuj Amigi bowiem za rok będziesz w takiej sytuacji jak dzisiaj. Kup pc 386. - Autorowi chodzi o to, ţe niby za rok nie będć produkowaç oprogramowania na Amigę. W następnym liőcie gostek pyta się czy jeţeli piszecie, ţe minimalne wymagania to pc 386, to czy moţna coő z tym zrobiç ţeby gra dziaîaîa na niţszych modelach? Odpowiedű: Goőç tu poleca gostkowi 386, zapewne jeszcze tego szybszego czyli 386 dx i 4 MB RAM. Dalej odpowiadajćcy pisze: kto wie czy za rok wystarczy 8 mega? I ta konfiguracja jest potrzebna aby sobie zagraç w giercę, więc gdyby kupiî sobie Amigę i osprzęt, o wiele lepiej by na tym wyszedî i programy szybciej chodziîyby niţ na najmocniejszym 486. Takć samć konfigurację poleciîby teţ wîaőicielowi ST aby gry strategiczne chodziîy mu "szybciej", a rok temu polecaîby 286 i 2 MB RAMU a za rok 486 i czytnik CD - Rom'a aby gry "normalnie" chodziîy a za dwa lata kupuj pentium itd. bo 486 za wolny jest do wspóîpracy z CD - Rom'em. Prosta gra jak Syndicate chodzi normalnie na A500 z 1 MB Ram'u a na klona potrzebujemy 386 i 4 mega ramu. Jestem ciekawy jaka potrzebna jest konfiguracja do nowszych programów uţytkowych. Moim zdaniem Amiga CD32 ma őwietlanć przyszîoőç przed sobć bowiem gry będć wypuszczne tylko na kompaktach. W naszym kraju nie wiem czy zyska sobie popularnoőç CD32, bowiem nie staç będzie większoőci uţytkowników zapîaciç milion zîotych za jednć grę, ale na zachodzie CD32 będzie miaîa duţć rzeszę zwoleników wsród graczy i nie zgadzam się z redakcjć Secret Service, ţe o CD32 zaczyna się zapominaç. O wszystkim zadecyduje oprogramowanie. Ostatnio w próbnej sprzedarzy na zachodzie ukazaîa się konsola 3DO, co prawda oparta jest ona na procesorze RISC i cenć sprzętu moţe zagroziç CD32 bowiem 3DO kosztuje tylko 700$. Zdziwiîo mnie stwierdzenie, ţe Europa czeka na Jaguara, bowiem wg. mnie konsola na cardridge nie ma őwietlnej przyszîoőci (koszty i piractwo). Powróçmy jednak do tematu przewodniego w tym artykule czyli o profesjonalistach. Ci ludzie takţe nie majć zielonego pojęcia o Amidze a co dopiero o swoich klonach. Jedynie co potrafić to zainstalowaç grę na twardzielu i na tym ogranicza się kontakt z komputerem i potrafić pisaç opisy i stwierdzenia typu "kup dzisiaj 386 za rok 486 a za dwa Pentium" i to tylko po to aby zagraç sobie w gry nie wspominajćc o profesjonalnym zastosowaniach, bo tu juţ i nawet dzisaj pentium nie wystarcza. Tak więc poznaliőmy profesjonalistów z gazety "Secret Service". Stan / Illusion Katowice 1994.01.13