°2å2Gelloween Party SUXX!å0°0 Chciaîbym napisaê coô o ostatnim party, które odbyîo sie w Bydgoszczy i nazywaîo sië, jak juû pewnie wiecie å1GELLOWEEN PARTYå0. Organizatorami byîy grupy å1GELå0 å1DEZIGNå0 i å1TILTå0, czyli jedno i to samo (no prawie). Ekipa z Wrocîawia ostro zastanawiaîa sië nad wyjazdem na to party. Chodziîy pogîoski, ûe TILT nie zdâûyîo zrobiê demka na Intel Outside, wiëc aby zarobiê jakieô pieniâdze i zrobiê sobie reklamë... No cóû, jednak kilka osób zdecydowaîo sië ruszyê dupki i jechaê. Jak zwykle podróû byîa wspaniaîa (jak kaûda podróû na party). Jednak jakoô miny nam zrzedîy, jak wysiedliômy z pociâgu. Nie doôê, ûe niewiarygodnie piúdziaîo, to jeszcze jak wynikaîo z tej mapki poglâdowo - dezorientacyjnej, musieliômy nieúle zapieprzaê o 3:30 rano przez, jak by nie byîo dosyê duûe miasto. Jednak spytaliômy sië dziwnego pana w jakimô autobusie i dowiózî nas prawie pod samâ szkoîë, gdzie miaîa sië odbywaê ta caîa impreza. No i wspaniale, po 5 minutach dotarliômy do tego å1PARTYå0 place i... znowu schock. Ale tego moûna byîo sië spodziewaê, ûe å1TILTå0 zechce zedrzeê z nas jak najwiëcej pieniâgów. Wstëp zamiast 90.000 - 100.000 (jak byîo na info) kosztowaî 120.000, czyli wypiîem 1 piwo mniej. Oczywiôcie nie jest to szok, 20 tys. to nie tak duûo. Jednak nie liczy sië sama kwota, lecz sam fakt, ûe nie przewidzieli tego i chcieli zarobiê jak najwiecej. No, co miaîbym zrobiê dowiadujâc sië o tym, ûe mam pîaciê 120.000, a nie 100.000 - wróciê do Wrocîawia??? Nastëpnym zaîamaniem byî fakt, ûe bufet czynny jest dopiero od 10:00. Byîo okoîo 4:00, a my byliômy gîodni. Przecieû îadnie moûna byîo zarobiê na 80-100 gîodnych Amigowcach? No cóû, o godzinie 9:00 nie wytrzymaliômy i wraz z DAN'em/PICCO, oraz UnreAl'Em/S!P zawlekliômy sië poszukaê jakiegoô ûarîa. Po powrocie okazaîo sie, ûe juû jest troszku ludzi, póúniej juû byîo jakoô fajnie. I zaczëîo sië - nie moûna byîo sië przejôê po PARTY PLACE z papierosem. Popierdolone zasady. Wszëdzie stali jacyô kapujâcy harcerze i jakieô grube palanty, które udawaîy ochroniarzy. Ja sie w ogóle zastanawiam, czy szanowni TILT'owcy powiadomili tych panów, jak sie bawiâ Amigowcy na party??? Sâdzë, ûe nie. Co do tych papierosów, to dlaczego palarniâ zostaîa jakaô klitka??? Sâdzë, ûe jakby to byî kawaîek korytarza, lub sali, z pootwieranymi oknami, to filtrowanie "palarni" byîoby lepsze. No cóû, pewnie organizatorzy palili sobie gdzie indziej - ale to ich sprawa. A tak w ogóle, to palarni jako takiej powinno nie byê! Jak próbowaîem paliê na korytarzu, podbiegîa do mnie sucha babcia z zastëpem harcerzyków i zaczëîa sië mnie pytaê, dlaczego nie palë w palarni. Stwierdziîem, ûe tam jest za duûy syf. Ona stwierdziîa, ûe strzepujâc popióî na podîogë, po prostu ômiecë. Sâdzë, ûe to stwierdzenie byîo bez sensu, dlatego, ûe wiëcej ômieci wydobywaîo sie z nieopróûnionych koszy na ômieci (gdzie ludzie od ômierdzâcej roboty - harcerze???) i z bîota przyklejajâcego sië do buciszków partowniczów, szukajâcych np. piêka na zewnâtrz. Niestety tego oczywiôcie teû babcia i organizatorzy nie mogli przewidzieê. Wspomniaîem o szukaniu piêka na zewnâtrz. Ano tak, bufet zostaî zamkniëty okoîo godziny 21:00 (dokîadnie nie pamiëtam) wiëc skacowani i gîodni ludzie, musieli rozchodziê sie po mieôcie, w poszukiwaniu wzmacniaczy energii mocy witalnych. To tak mnie wkurwiîo, gdy stwierdziîem, ûe jak oni mnie tak olewajâ, to i ja ich bëdë olewaî - paliîem na korytarzach i na sali gîównej, piîem sobie piwko chodzâc po caîym PARTY PLACE. Hm, jakoô tak napisaîem "piîem sobie piwko", tak, jakby to byîa jakaô nienormalna rzecz - ano byîa. Po zamkniëciu bufetu wszystkim tak chciaîo sië tak piê, ûe chuj. Wreszcie ktoô wytrzasnâî w palarni puszkë piwa (jak to zrobiî, to dobrze o tym wie). Pijemy sobie je w 3 (sîownie TRZY) osoby, gdy nagle podchodzi do nas jakiô gruby skurwysyn i mówi, ûe picie alkoholu na terenie party jest zabronione, jednoczeônie zabiera nam to piwko. Zibi zaczâî sië z nim kîóciê, lecz nie daîo to ûadnych wyników. I znowu, (kurwa) czy organizatorzy nie mogli napisaê, ûe picie jest zabronione - albo chociaû wywiesiê karteczkë PRZED WEJÔCIEM. Ale tak rozsâdnie myôlâc, to czy picie jednego piwa na trzy osoby, jest piciem alkoholu (czyt: chlaniem)? Myôlë, ûe nie. Rozumiem jak by staîo obok nas np. 10 x Gîupol (czyt: LECH) na kaûdego, to wtedy to byîoby chlanie. Ludzie musieli marznâê i naraûaê sië, pijâc po jakiô knajpach. Jednak co dziwne, jeden z ochrony, lub nie (nie wiem - taki îysy grubas, chodziî w czerwonym, który w pewnym momencie "taïczyî" przy big screenie - kojarzycie?) piî chamsko wódke przy samym sprzëcie (big screenie, Amigach organizatorów) do niego to sië nie dopierdolili. Jeszcze ten palant próbowaî sië wypowiadaê, na temat jakiegoô tam picturesa, nie majâc pojëcia co mówi. Niestety tak mnie wqrwiî, ûe muszë tu wam o nim wysmuciê abyôcie zrozumieli, kim TILT sië wysîuûaî. Nastëpnâ rzeczâ która mnie zirytowaîa, byîo to, ûe w pewnym momencie wysiadî prâd i szlag trafiî wszystkie robotki. Rozumiem jeszcze, jakby sië to dziaîo na jakiejô gieîdzie, ale niech TILT postawi sië w miejscu takiego kodera, który koïczy jakâô produkcjë, a tu nagle JEB, out of POWER. Ja rozumiem, ûe w sumie nie sâ odpowiedzialni za takie coô, lecz powinni mieê "na skîadzie" SZYBKICH i TRZEÚWO MYÔLÂCYCH elektryków, którzy usterkë by naprawili. Czas to pieniâdz (za 120.000 od osoby mogli by zapîaciê za 2 x elektryk). Ostatnim punktem, do którego mogë sië przypierdoliê to sam fakt organizowania competitions, a raczej selekcji. Grafiki miaîy nie byê podpisane, a byîy, raytracingi to miaîy byê raytracingi, a nie raytrancingowane animki (chociaû fajne, ale jak pic, to pic, a nie anima), jednak naleûy sie w tym miejscu plus organizatorom, ani razu przy pokazywaniu rysunków (GFX I RAY COMPO) nie pokazaîo sië GURU - to pewien sukces. Mogîo byê takûe lepsze wietrzenie sali, w której odbywaîa sie impreza - po demo compo tak tam jebaîo, ûe moûna byîo sobie w îeb strzeliê. Ale to juû sâ pierdoîy. Nastëpnâ sprawâ sâ wydawane nagrody. Za II miejsce w music competition facet dostaî 750.000 zî, a nie ja w byîo powiedziane wczeôniej 1.000.000 zî. Wymigiwali sië zapîaceniem za jakâô porysowanâ salë. I znowu, czy nie mogli zamiast do swojej kieszeni daê mamony, na tâ malowanâ salë, a nie jak zrobili - zabieraê zwyciëzcom??? Szlag czîowieka trafi jak pomyôli. Oczywiôcie praca organizatorów skoïczyîa sië w sobotë, bo nawet w drugi dzieï party (niedzielë), nie chciaîo im sië podîâczyê sprzëtu nagîaôniajâcego, wraz z mikrofonami, do ogîoszenia wyników. Jednak okazaîo sië, ûe TILT jednak nie wydaî ûadnego demka, co podnosi ich w moich oczach, oraz w oczach moich przyjacióî. Sâdzë, ûe organizatorzy troszkë przegiëli z pewnymi sprawami, lecz party wspominam dobrze, ale gdyby nie to, ûe czësto byîem na gazie, to zdecydowanie byîbym odmiennego zdania . A wiec czas na podsumowanie. Zacznë od minusów: å21.å0 Podwyûszona opîata za wstëp do 120.000 i to bez podania konkretnej przyczyny. å22.å0 Bar czynny od 10:00 i do bardzo wczeônie wieczorem - miaî byê przez caîâ dobë. O cenach nie wspomnë. å23.å0 Zakaz palenia na korytarzach (na sali gîównej to rozumiem). å24.å0 Wkurwiajâca ochrona i harcerzyki - kapowniki. å25.å0 Zakaz picia, nawet PIWA na party place, bez powiadomienia w infie, lub przed wejôciem. å26.å0 Gospodarze nie wiedzieli jak zachowywujâ sië Amigowcy na party, wiëc byîo duûo nieporozumieï. å27.å0 Brak sprzâtania, czy w palarni, na korytarzach czy na gîównej sali. å28.å0 Jakieô palanty z kamerami, którzy przeszkadzali w competitions. å29.å0 Wybiórczoôê bez podstaw w selekcjach. Jeôli nie byîo goôcia X, to mogîa byê wystawiona jego produkcja, a jeûeli juû goôcia Y nie byîo, to jego praca nie mogîa byê wystawiona (do poprawy stylistyczno - log.). å210.å0 Brak zaplecza w postaci elektryków. å211.å0 Zabieranie pieniëdzy ludziom, którzy wygrali. å212.å0 Brak filtracji powietrza w sali. å213.å0 Olanie drugiego dnia. å1Plusy:å0 å21.å0 Sam fakt zrobienia party. å22.å0 Brak guru przy ray'ach i "normalnych" gfx'ach. å23.å0 Rysunek na big SCREEN'ie z cyferkâ, która odpowiadaîa numerkowi modulesa, którego wîaônie puszczano. å24.å0 Rozkîad jazdy pociâgów na tablicy informacyjnej. å25.å0 Skuteczne wyperswadowanie wszystkim, ûe nie majâ co tu robiê w niedzielë i niech lepiej spierdalajâ. A wiëc podsumowanie jest jasne. Zdecydowanie rangë tego party podnosi jakoôê produkcji. Boom ten moûemy (tak osobiôcie myôlë) porównaê jedynie do Ûywca II (Technological Death, Hallucinations and Dreams). Gdyby na Intel Outside byîy takie demka, wtedy Intel Outside byîoby najlepszym Party w roku 94, jednak, cóû live is brutal. Wróêmy jednak do naszego porównania: 13/5 - narzuca sië jedno - å2GELLOWEEN PARTY SUXXå0, ale czy tak do koïca??? °2å1MAîy/Piccoå0°0