ªpChîamigarze i PiCzki...ª0 Zasadniczo nie byîem nigdy zwolennikiem wojen miëdzy posiadaczami róûnych typów komputerów. Uznaîem, ûe skoro ja mam Amigë to dla mnie jest to najlepszy komputer na ôwiecie, a jeôli jakiô facet ma PC'ta to dla niego to jest wîaônie wymarzona i wyôniona supermaszynka i po co tu strzëpiê gëbë? Jeden woli ogórki inny soîtysa córki... Dlatego nieraz ômiaê mi sië chciaîo gdy widziaîem jak dwóch ludzi skakaîo sobie do oczu wrzeszczâc "ten twój komputer to jest ômieê!" "a ten twój to nawet w skîadnicy zîomu nie chcieli przyjâê!" itp. Zawsze wydawaîo mi sië, ûe to równie sensowne jak udowadnianie, ûe Adidasy sâ lepsze/gorsze (wybierz co wolisz) niû Reeboki. Ale to, co wyczytaîem sobie w ostatnim Secret Service sprawiîo, ûe sië we mnie nieco zagotowaîo ze zîoôci i postanowiîewm coô napisaê. Wiem, ûe posiadacze PC raczej nie czytajâ FA, ale chcë wyîadowaê nieco swojâ zîoôê i uspokoiê sië. W "Superach" redakcja drukowaîa listy czytelników, gîównie plujâcych na konkurencjë. Ale o ile gîosy Amigowców byîy w miarë wywaûone, to posiadacze PCtów dali popis komputerowego rasizmu a nawet chamstwa. Chamstwa dlatego, ûe nazywajâ Amigë Chîamigâ a ich posiadaczy chîamigarzami. No kurwa, w takim razie ja bëdë mówiî na posiadaczy PC - "PiCzki" lub "PiCzory" a ostatetcznie "PieCzarki". Albo te pojebane argumenty. Wyobraúcie sobie np. ûe o wyûszoôci PC'ta ma ôwiadczyê taki argument: º2"PC jest lepszy, bo posiadacz PC'ta musi umieê wiëcej niû wîoûenie DD-ka do stacji po wîâczeniu komputera".º0 Wynika z tego, ûe im bardziej skomplikowany i mniej przyjazny system, tym jest on bardziej zaawansowany i tym inteligentniejsi sâ jego posiadacze i tym jest lepszy. Czyli np. lampowy komputer wielkoôci szafy (jakaô wczesna ODRA?) jest lepsza i tym samym bardziej "mocarna" niû np. Sillicon Graphic, bo w tym drugim komputerze nie trzeba wprowadzaê danych na perforowanych taômach, nie trzeba wiedzieê jak wymienia sië spalone lampy, i jak montowaê wielkie bëbny z taômâ, itp. Wystarczy TYLKO wywoîaê z HD ûâdany program. Czyli Sillicon jest dla idiotów a Odra dla zaawansowanych. Przecieû to º3BZDURAº0! Obsîuga PC'ta jest doôê skomplikowana i pracochîonna, a wszystkie te nakîadki w rodzaju Norton Commandera czy nawet Windows majâ za zadanie º2UPROÔCIʺ0 jâ i zbliûyê do prostoty obsîugi takich komputerów jak Macintosh czy Amiga. Przecieû wîaônie jest zupeînie na odwrót: im bardziej skomplikowany system i im wiëkszej wiedzy wymaga od uûytkownika, i im wiëcej czynnoôci trzeba przy nim wykonaê dla np. wczytania jakiegoô katalogu - tym gorzej ôwiadczy to o komputerze i jego systemie operacyjnym. Kaûdy kto próbowaî z poziomu DOS'a na PC np. wczytaê edytor tekstu (bez pomocy nakîadek systemowych) na pewno sië ze mnâ zgodzi, ûe jest to znacznie uciâûliwsze i trudniejsze niû na Amidze. To tak jakby ktoô udowadniaî, ûe samochód zapalany pokrëceniem korby i z rëcznâ skrzyniâ biegów jest lepszy niû Testarossa z automatycznâ skrzyniâ biegów i elektrycznym zapîonem. Trochë ômieszni sâ ci posiadacze PC'ta. To, ûe muszâ sië bardziej napociê, nastukaê w klawisze i namëczyê z instrukcjâ obsîugi jest ich zdaniem argumentem przemawiajâcym na korzyôê PC'ta? No dobra, niech sobie krëcâ korbâ i zgrzytajâ przekîadniami, cisnâc sprzëgîo i puszczajâc gaz (i gazy... z wysiîku umysîowego). Ja tam wolë przekrëciê kluczyk, pchnâê wajchë i ruszyê z piskiem opon, nie przejmujâc sië zasadami dziaîania przekîadni ôlimakowej w skrzyni biegów i sprëûania mieszanki w cylindrach silnika. Nie jestem mechanikiem - chcë jechaê! I to szybko! Albo inny palant pluje sië, ûe w ogóle jak moûna porównywaê A1200 z PC386, bo przecieû jasne jest, ûe 386 górâ, bo A1200 to sprzët... º2JUÛº0... p r z e s t a r z a î y . No nie, bo padnë! A1200 juû przestarzaîa?! Oczywiôcie, ûe np. przy A4000 jest to sprzët doôê cienki, ale, kurna, popatrzmy na PC 386. Oczywiôcie wszystko zaleûy od konfiguracji, ale nawet z SVGA jest to sprzët, który w porównaniu z Amigâ ma jednak sporo wad. Przede wszystkim º1przestarzaîy (konstrukcyjnie) procesorº0, który znacznie opóúnia wykonywnaie niektórych czynnoôci, np. animacji. Ponadto choê SVGA ma wiëkszâ rozdzielczoôê obrazu to z kolei dysponuje º1znacznie mniejszâ paletâ kolorówº0. A º1moûliwoôci wspóîpracy z TVº0 - czy wiecie ile grubych dziesiâtków milionów trzeba wwaliê w PC'ta by uzyskaê takie moûliwoôci jakie daje amatorski genlock na Amigë za 3-5 mln zî?! Albo dúwiëk; º1nawet Soundblaster nie dorównuje moûliwoôciom Amig º0(mimo wiëkszej iloôci kanaîów jakoôê syntetycznego dúwiëku nie moûe równaê sië z samplingiem. A juû nie wspomnë co bëdzie jak pojawi sië w koïcu DSP - czyli nowy procesor dúwiëku na Amigë...) Oczywiôcie moc obliczneniowa 386 moûe byê wiëksza niû A1200, ale czy moc obliczeniowa to wszystko?! Zobaczcie zresztâ jak wyglâda X-Wing na PC386 25 MHz, VGA i porównajcie to z A1200. Ja widziaîem i uwaûam, ûe animacja na A1200 jest... º1szybsza i pîynniejszaº0. Ponadto PC ma od razu twardziela i monitor, ale kupujâc A1200 teû moûesz sobie od razu kupiê i monitor i twardziela (tyle, ûe nie masz go w ôrodku). A co bëdzie jeôli staê nas w posiadanie zuboûonej wersji 386 (powiedzmy 25, SX, Hercules, albo EGA lub VGA Mono?). Moûna tylko wtedy westchnâê z zazdroôciâ na myôl o A1200. Nie wiem czy komputer o kilku koprocesorach, doskonaîym przyjaznym systemie operacyjnym, wyposaûony w nowoczesny i doôê szybki procesor 32-bitowy, o niezîej mocy obliczeniowej, i wyróûniajâcych go moûliwoôciach graficzno-muzycznych, miaîby byê juû przestarzaîy i niegodzien 386 buty czyôciê? Ciekawe. Cenowo oba komputery sâ zbliûone, wiëc nie wiem dlaczego akurat w pojedynku 386 vs A1200 ta ostatnia miaîaby byê bez szans. Chyba, ûe dlatego, iû na klawiaturze ma logo Commodore a nie IBMa. Ale tak sobie myôlë, ûe jakby IBM wypuôciî jakiô nowy model PC o DOKÎADNIE takich moûliwoôciach hardware'owych jak A1200 (i po takiej cenie) to zwolennicy Niebieskiego chyba by popuôcili po nogach z rozkoszy. Jednak tym samym wcale nie twierdzë, ûe w porównaniu z A1200 PC 386 jest juû przestarzaîy. Ale skâd! Ja tam wcale bym sië nie obraziî gdyby np. dorobiê w A1200 tryb graficzny o rozdzielczoôci odpowiadajaêej SVGA (ale przy palecie kolorów z A1200), albo ûeby standardowo montowaê procesor taktowany zegarem 25 MHz... (i ûeby cena nie wzrosîa). Dla mnie sâ to dobre komputery, choê kaûdy przeznaczony jest do º2niecoº0 innych zastosowaï i dlatego uwaûam, º1ûe opinie o wyûszoôci tak 386 jak A1200 sâ po prostu bez sensuº0. Niestety ta prosta prawda nie dociera do niektórych zakutych îbów - tak amigowców jak i pececiarzy. Ale cóû. Nienawiôê zaôlepia, gîupota zaôlepia, fanatyzm zaôlepia. Ôlepi po trzykroê. Biedacy. GED