1EWywiad z ECHO/F.C.I. przeprowadzony przez telefonF EXF - XTD EEF - ECHO EXF - CzežŤ Echo! EEF - CzežŤ! EXF - Rozmawiamy ju§ przez telefon ponad godzin‘ i wpad’em na pomys’, §e skoro masz za du§o pieni‘dzy, to mo§e odpowiesz mi na kilka pyta¤. EEF - śobuzie, ty jeszcze na mnie zarabiasz? EXF - Nie da si‘ ukryŤ. Tak wi‘c jestež tym wspania’ym koderem w grupie lataj†cych krokodyli. EEF - Kr˘w. EXF - Mo§e byŤ i kr˘w. Co powiesz o swojej grupie i jej pocz†tkach? EEF - Grupa powsta’a dawno temu. Jej pierwsz†, niemniej genialn† produkcj† by’o "Strzel se Baranka 1 (prosto do pieca)". Teoretycznie zrobiližmy ju§ demo na C-Party w Gdyni, ale niestety z powodu naszej nieobecnožci na tym Party, nie mogližmy go wystawiŤ. Nawet nie zosta’o zassemblowane i nadal istnieje w postaci source'a. EXF - Jakie to by’o demo? EEF - Oczywižcie, jak zawsze totalny syf. EXF - Ale mo§e podasz nazw‘? EEF - To teraz b‘d‘ literowa’. Du§e "C", "A", jak "Alf†s", "L", jak "Lucia", "D", jak "dupa", "A", jak "Alf†s", "H", jak "habas", "I", jak "ihaha!", "O", jak "olewam" i "R", jak "robak". EXF - CALDAHIOR? A co to jest?! EEF - Jest to pewien gatunek zwierz‘cia futerkowego, mieszkaj†cego na Marsie. Kolega przywi˘z’ z wakacji takie trzy i sprzeda’ mi jednego. EXF - C˘§ wspania’ego, po wspania’ym debiucie na Warszawskim C-Party, szykujecie tym razem? EEF - No, chyba ju§ wiesz, §e PRO-S.I.A.K.'a i chyba jakiž music-disk. EXF - Podobno cierpicie na brak grafik˘w. Co s†dzisz o tej cz‘žci sceny. EEF - W Polsce jest tylko paru dobrych grafik˘w. Niestety, nie trafi’ nam si‘ §aden. EXF - Co s†dzisz o scenie og˘lnie? Oczywižcie mowa o polskiej scenie. EEF - (d’uga przerwa) Myžl‘, §e jest wci†§ za ma’o ludzi, kt˘rym chce si‘ což robiŤ. EXF - Jaki masz numer buta. EEF - 43 koma 5. EXF - A numer czapeczki? EEF - Nie wiem dlaczego, ale ka§da czapeczka mnie uciska, nawet ta zrobiona z woreczka po ziemniakach. EXF - Jaki jest sk’ad waszej grupy? Pochwal si‘. EEF - W sensie realnym grupa sk’ada si‘ z trzech ludzi (koder˘w). EXF - A teoretycznie? EEF - Teoretycznie jest pi‘ciu. EXF - Mo§e opisz ich po kolei. EEF - M˘j ulubiony kolež, to PLEXA. Ma dwie nogi (?), w’os rozwiany, a'la Chopin i g’˘wk‘, jak p˘’ wiadra. Pewne elementy urody maski przeciwgazowej. Jest on koderem. Drugi koder, MR.UFO, uparcie chce, §eby m˘wiŤ na niego "MISTER", ale my tak nie m˘wimy. Ma on drewniane kalosze, bambusowy pulowerek, oraz nos. Zrobi’ cz‘žŤ z wie§† do naszego "Kreta". No i zosta’em jeszcze ja, wžr˘d koder˘w. No c˘§. Ja, to ja. Mam Amig‘, u§ywam assemblera "Seka 1.0", koduj‘ tak§e troch‘ pod "Deluxe Paint'em" i pij‘ Sprite'a (w tej chwili). Chcesz sampel? "chraplurblcow..." S’ysza’ež? EXF - Oczy-pizda. EEF - Mam tak§e §elbetonowe bambosze. EXF - A co z reszt† grupy? EEF - Teoretyczny grafik - TIGER, kt˘ry tobi rysunki w tempie jednego na p˘’ roku. Oczywižcie, jak mu si‘ zechce. EXF - Czy to on zrobi’ t† wie§‘ w demie? EEF - Tak. EXF - A ostatni cz’onek grupy? EEF - Wabi si‘ D.C.D (žw.Piotr) i jest grafikiem, raytracing'owaczem (on raytrace'owa’ kr˘wki i czajniczek). EXF - Jestež autorem pomys’u na podtrzymywanie s’uchawki telefonicznej. Czy d’ugo nad tym myžla’ež? EEF - Oko’o 1/3 ns. EXF - Ten wywiad zbli§a si‘ ju§ ku ko¤cowi. Czy chcia’byž což jeszcze dodaŤ? EEF - Co by tu dodaŤ? Ježli czyta to jakiž maniak rysowania, to niech si‘ zg’osie pod m˘j podany adres (jest w ankiecie - X). 2+2=4! Mog‘ tak§e pomno§yŤ, albo podzieliŤ! Oczywižcie w zakresie...e skv.,e.. žžžžžžžžž... Niestety, po’†czenie zosta’o przerwane i ze s’uchawki wydobywa’ si‘ szum.