“DEBILIZM  Chciaîbym tutaj poruszyę temat Skinów. A dokîadniej pseudoskinów. Wiëkszoôę z nas wie, kto to jest Skin, ale wiëkszoôę z nas myli Skina z pseudoskinem. Jaka jest róűnica? Otóű ja osobiôcie znam kilku Skinów oraz tych "drugich" i mogë coô na ten temat powiedzieę. Wiëkszoôę z nich ubiera sië na swój specyficzny sposób i jest to jedyna rzecz, która upodabnia do siebie te dwie odmienne grupy ludzi. ŽSkin jest to czîowiek, który wyznaje zasadë "Polska dla Polaków" i inne temu podobne. Natomiast pseudoskin to taki czîowiek (jeűeli moűna go tak nazwaę?), który wydziera mordë z tymi samymi hasîami na ustach co Skin, a podchodzi do rodowitego Polaka i kopie go w twarz ?!?! Wiëc moűe mi ktoô wyjaôni, o co chodzi tym  DEBILOM.  Zadaîem przed chwilâ pytanie, a teraz wam na nie odpowiem na przykîadzie jakiegoô tam gostka, który jest teraz takim DEBILEM.  Siedzi sobie chîopczyk w domu i ômiertelnie sië nudzi; sîucha jakiejô tam muzyki (najczëôciej w klimatach Punka) i usîyszaî kawaîek, gdzie goôciu ôpiewa o tym, jak to űydzi zatruwajâ nasz ukochany kraj. Pomyôlaî sobie (o ile to coô myôli), űe to jest prawda i powinno sië ich wytëpię. Potem zobaczyî w telewizji jak to Skini manifestujâ przeciwko innym rasom wpierdalajâcym sië do ich kraju. Jak mu sië to spodobaîo, bierze trochë kasy i idzie do fryzjera, goli sië na îyso, a póúniej na osiedlu chwali sië Žjaki to z niego jest skin i jakie ma wspaniaîe poglâdy. Póúniej spotyka kumpla - teű skina. Dostaje propozycjë przyîâczenia sië do nich i, oczywiôcie, jâ przyjmuje. Do tej pory jest wszystko w porzâdku. Spotykajâ sië ileô tam razy w tygodniu i sobie nadajâ o tym, co kto myôli, itd. I tu sië zaczyna zîa czëôę bajeczki. Pewnego dzionka jakiô jebniëty rzuca propozycjë, űeby sië zabawię i dopierdolię jakiemuô rumunowi albo innej mendzie. Zbutowali iluô tam rumunów i sâ szczëôliwi. Gdy im sië znowu zaczëîo nudzię, wyszli sobie na miasto, a űe nie byîo rumunów [cóű to za miasto? - dop.kor.], to sië trochë wkurwili. (Tutaj proszë o przerwanie czytania ludzi o sîabych nerwach). Spotkali jakiegoô Punka i nie spodobaîa im sië jego gëba, wiëc mu tak dojebali, űe chîopak znalazî sië na oddziale intensywnej terapii. To juű koniec tej opowiastki, teraz bëdzie motto. Po co taki PIERDOLONY idiota wykrzykuje na ulicy "Polska dla Polaków", skoro on sam chce Tych Polaków wytëpię? Ten pojebaniec zostaî Žpseudoskinem tylko dlatego, űeby zrobię zadymë i komuô dokopaę. Wiëc, droga publiko,  nie mylcie Skina z tym CHUJEM, który sië ogoliî po to, by sië go bali ludzie. Ž Ja osobiôcie jestem Punkiem, ale popieram ideë Skinów [nacjonalistów - dop.kor.], aby wypierdolię mieszkaďców innych krajów do siebie i niech mi nikt nie pierdoli, űe to jest Ž CHAMSTWO. Co u nas w kraju robi taki rumun, skoro ma swój kraj. A co do űydów, to niech mi nie pierdolâ, űe nie majâ swojej ojczyzny, bo w takim razie -Ž kto powinien zamieszkiwaę IZRAEL? Nie znam takiego drugiego paďstwa jak Polska, ze zbiorowiskiem tylu mend. A to wszystko dziëki naszemu przekochanemu pANU prezydentowi [a to niby, kurwa, dlaczego? - dop.kor.]. A jak mi ktoô powie, űe to wina tego ustroju, to chyba go powieszë, bo za Komuny tego nie byîo!!! Sorry, űe odbiegîem od tematu, ale sië trochë zdenerwowaîem. Tak wiëc, jak mówiîem, Ž jeűeli pewnego sîonecznego ranka dostaniesz wpierdol od jakiegoô îysego tylko za to, űe nie miaîeô fajki z filtrem,  to nie twierdú, űe wszyscy îysi sâ úli, bo to byîa jedna z mend, która powinna zapierdalaę w kamienioîomach do koďca swojego zasranego űycia. Ktoô mi powie, űe to, co napisaîem, nie ma nic wspólnego z tytuîem. Jeűeli tak ktoô twierdzi, to niech sië dobrze zastanowi.  TENGU / LEGION Ž (94-11-26) PS. To do Ciebie czytelniku i zapamiëtaj to sobie dobrze: WCALE NIE TRZEBA BYĘ ÎYSYM, ŰEBY CHCIEĘ UWOLNIĘ POLSKË OD TEJ BANDY, KTÓREJ NIE PODOBA SIË SWÓJ KRAJ.