Polemiki.... Na îamach najróûniejszych magów moûemy sië spotkaê z dziaîami POLEMIKI, FORUM etc. Osobiôcie lubië tam zaglâdaê, to przyjemne poznawaê punkt widzenia danej osoby. Jak chcemy to moûemy odpowiedzieê na taki artykuî, skrytykowaê bâdû pochwaliê. Piszâc jakâô polemikë moûemy spotkaê sië z nastëpujâcymi faktami... 1. Napisaliômy coô na temt PC&AMIGA. Wszystkim artykuî sië podobaî, bo skatowaliômy PCETA jak tylko moûnabyîo, nie uûywajâc przy tym specjalny argumentów, piszâc tylko texty w stylu: "pC to shit, pC SUXX etc. Wszyscy sië z nami zgadzajâ, jest ôwietnie i w ogóle. Oczywiôcie nikt nie próbuje kwestionowaê naszych poglâdow, przecieû wszyscy wiedzâ: AMIGA RULES!! Nasz polemika nie staje sië w ûadnym wypadku jakimô hitem. 2. Napisaliômy polemikë na jakiô realnie interesujâcy temat, np. przedstawiliômy sposób rozwiâzania jakiegoô duûego, dotyczâcego duûâ liczbë osób problemu. Nasz artykuî zainteresowanym osobâ bardzo sië podoba, czasami napiszâ oni coô na poruszony przez nasz temat, podsunâ nowe myôli.... I w takim ôwietle przedstawiîem wam idealnâ polemikë... 3. Zdarz sië jednak, ûe sâ osoby, które napiszâ coô bardzo kontrowersyjnego. Np. MAC RULES AMIGA IS CRAP albo NAZI RULES. I co wtedy sië dzieje? Niestety niezbyt miîa rzecz, mianowicie osoby które napisaîy coô odminnego od poglâdów wiëkszoôci, sâ krytykowane, nie powiem inaczej, obrzucane obelgami.... Co najgorsza nie sâ krytykowane ich poglâdy a same osoby. Bardzo czësto nie ma uzasadnienia, dlaczego ten X to lamer i idiota. Np. ktoô ocenia czyjeô wypociny i mówi: "ALE TEN... TO ZRÂBAÎ SPRAWE, JEGO GRAFIKA TO ISTNY SYF" Takie teksty ciâgnâ sië poûniej przez caîy artykuî. I co osoba oceniana moûe z takiego pseudoartykuîu mieê. NIC! Ûadnych wniosków. A gdybyômy wskazali bîëdy i potkniëcia, to moûe byômy wpîyneli na postëpowanie danego delikwenta. A tak to tworzymy taki artykuî- potwór, nic nie wnoszâcy do sprawy. Moûe na koniec posîuûë sië przykîadem znanego wszystkim Legionu. Jak wszyscy wiedzâ, osoby z tej grupy napisaîy sporo artykuîów o treôciach bardzo kontrowersyjnych. Od razu wywoîaîo to wielkie oburzenie, zresztâ w moim przekonaniu sensowne, bo ich poglâdy sâ naprawdë conajmniej niepoprawne. Ale wiëkszoôê artykuîów mówiâcych o poglâdach Legionistów udzerzaîy w ich samych, nie w ich konkretne poglâdy. Takie postëpowanie tylko ugruntowaîo delikwentów w swoich poglâdach i na pewno nie wpîynëîo na ich zmianë. A gdyby wskazaê im w którym miejscu popeîniajâ bîâd, gdzie sië mylâ, to kto wie, moûe radykalnie zmieniliby swoje postëpowanie. UWAGA dla wszystkich dociekliwych: NIE BRONIË LEGIONISTÓW, posîuûyîem sië tylko przykîadem do lepszego naôwietlenia sprawy. Moûe na koniec maîe hasîo, na podsumowanie moich wywodów: NIE UDZERZAJ W AUTORÓW, TYLKO W ICH POGLÂDY !!!! FRANCKEY / SAF Oczywiôcie zachëcam do sensownej dyskusji... Thanx to VON...