H Informa.../Seeker ł Informa w szkoîach. ˛ """"""""""""""""""""" ąW tym artykuliku postanowiîem napisaç conieco o informatyce w szkoîach őrednich. Wiem, ţe to, co opiszę nie występuje wszędzie, ale wiem teţ, ţe i wyjćtkiejm nie jest... Ale zacznijmy od poczćtku. Kilka tygodni temu zaczćîem się spotykaç doőç często z jednym moim kumplem z Grodziska. No i podczas jednego z takich spotkań, akurat gdy wróciliőmy z baru razem z nim i jego siostrzyczkć ˛(łhi Kaőka!!!˛)ą siedzieliőmy sobie jeszcze przez pewien czas w samochodzie i gadaliőmy o róţnych sprawach. W końcu zeszliőmy na tematy komputerowe i ja pytam Kaőkę, jakie oni majć komputerki w szkole, a ona mi odpowiada,  ţe jednego IBM-a 386 SX, a reszta to Spectrumy i Timexy... No comment... Faktycznie, na takich sprzętach to moţna ludzi duuuţo nauczyç biorćc pod uwagę to, ţe IBM 386 SX to juţ przeţytek przy obecnych wymaganiach niektórych gier i programów, a co dopiero Timex... Ale to juţ inna sprawa. No i Kaőka mówi, ţe ich pan "informatyk" kazaî im napisaç programik na ocenę na tych ich oőmiobitowych supermaszynach... No cóţ, jako ţe jestem doőç dobrym koderem w Basicu zaoferowaîem swojć skromnć pomoc. Nie powiem, ţebym byî kimő wielkim, ale wiem juţ o tym conieco. Kaőka powiedziaîa, ţe ten programik ma byç rysujćco-liczćcy, ale jako ţe nie miaîem dostępu do Timexa postanowiîem jej napisaç programik liczćcy na mim Amstradzie CPC 464 (ale sprzęt!!!), bo nie znaîem ani rozdzielczoőci, ani niektórych komend Timexa, więc grafika raczej w rachubę nie wchodziîa. No i napisaîem ten nieszczęsny programik w 15 minut, potem przez dziesięç usunćîem bîędy i po 25 minutach pracy miaîem piękny programik emulujćcy kalkulatorek. Ale Kaőka zaczęîa brćchaç, ţe ja uţyîem jednej komendy, której ani w Timexie, ani w Spectrumie nie ma (chodzi tu o CLS). Ja zaczćîem się z nić kîóciç, ţe jest no i w końcu gdy dziewucha nie daîa się perzekonaç poszedîem do kumpla, wzićîem od niego Bajtka i pokazaîem tej niedowiarce tć komendę w jednym z zamieszczonych tam programów na Spectruma... No i na tym sprawa stanęîa. Kaőka miaîa to sobie sprawdziç na informie. No i po tygodniu przyjeţdza i mówi, ţe CLS jednak jest... Kurwa, ten pierdolony palant, który uczy ich informy sam nie zna podstawowych komend, a próbuje jeszcze uczyç innych! Jak ja bym go chętnie pierdolnćî w ten gîupi îeb. Goőç sobie poczyta trochę o komputerach i potem próbuje innych uczyç tego, co sam zna tylko z literatury... Mnie to z deka wnerwia. Jak ja bym zaszedî do nich na tć informę, to zagićîbym go na kaţdym kroku, bo ja Basic niektórych oőmiobitowców znam bardzo dobrze z praktycznej strony, a nie tylko z gazet..., a w Lcomotive Basic'u 1.0 jestem juţ na tyle dobru, ţe mogę sobie nawet demko klepnćç. Tylko komu to potrzebne?!? Amstrady umarîy kilka lat temu... Ale wróçmy do tematu. Gdy Kaőka powiedziaîa informatykowi, ţe ten programik emuluje kalkulator, on bardzo się zdziwiî nad pomysîem i stwierdziî, ţe ten program jest skomplikowany... Kurwa, przecieţ ja w tym programie uţyîem raptem dziesięciu rodzajów komend (kilka gosubów, printów, inputów itp.,no i oczywiőcie wszystkich dziaîań matematycznych), a ten palant twierdzi, ţe ten program jest skomplikowany. Na dodatek program byî baaaardzo dîugi. Po odrzuceniu REM'ów zajmowaî 'aţ' 70 linij... Jak by on zobaczyî mój naprawdę skomplikowny program, który miaî nieco, tylo 780 linij i odpierdalaî takie dţezy, ţe szok (rysowanie, piszczenie, bajeranckie pisanie po ekranie, haseîka, bazy danych itp.), to chyba by zemdlaî z wraţenia, albo zgîupiaî do reszty, a ja to zrobiîem na only 35 kilobajtach pamićtki (7.5 kilo wolnej mi jeszcze zostaîo... hehehe...) i w cićgu trzech dni... I tak wîaőnie przedstawia się informatyka w naszych szkoîach. Uczć jej gîćby, które tylko komputer wîćczyç umiejć i nawet wszystkich komend nie znajć. Robić to na sprzęcie z epoki kamienia îupanego, a nasza kochana mîodzieţ ma potem móc obsîugiwaç komputery, bo przecieţ w papierach majć wzmiankę o informatyce... Daj takiemu IBM-a lub Amigę, a on jej nawet wîćczyç umiaî nie będzie... A on jest wielkim panem pROFESOREM, który zjadî wszystkie rozumy i który wymaga od przeciętnego czîowieka, który z komputerem wczeőniej do czynienia nie miaî, tylko kilka razy na lekcji, napisania programu liczćco-rysujćcego. Ciekaw jestem, czy ten chuj sam by umiaî taki programik napisaç? Na pewno nie!!! No i tym optymistycznym akcentem kończę ten poroniony artykuî o informatykach. Wypadaîo by teţ podziękowaç Kaőce, za doskonaîy temat... Więc dzięki!!! ł Seekerą /˛ Scalaris ¶