E Amiga Disco/Seeker ˛ Amigał Disco˛ party report. ł =========================== ą 28 stycznia w mojej wiosce (Koryciny, woj. Biaîostockie) odbyîa się organizowana przeze mnie impreza, którć nazwaîem "Amiga Disco party". Byîo to coő na ksztaît dyskoteki urzćdzonej przy uţyciu mojego wspaniaîego komputera, czyli Amigi 600. Ale moţe zacznę od poczćtku... Kilka tygodni temu mi odjebaîo. Podczas jednego ze spotkań z kumplami snuliőmy plany odnoőnie zbliţajćcych się ferii zimowych. Podczas naszej rozmowy ja rzuciîem hasîo, ţe moţna by podczas ferii urzćdziç sobie dyskotekę, ale nie takć zwyczajnć, tylko dyskotekę przy uţyciu mojej Amigi. Chîopaczkom pomysî sie nawet spodobaî i zostaî jednogîoőnie przyjęty. Pozostaîa tylko sprawa daty owej imprezy, ale byî dopiero koniec grudnia, więc zostaî jeszcze miesićc czasu do ferii. Data imprezy nie zostaîa ustalona i wszyscy rozleűli się do domów. Ja poczyniîem niezbędne przygotowania do imprezy! ˛----------------------------------------------------------------------------- ł Przygotowania do imprezy. ˛----------------------------------------------------------------------------- ą Miesićc przed party: Dowiedziaîem się, ţe moja luba w ferie nie przyjedzie, więc i na dyskotece nie bedzie. Mój zapaî mocno osîabî, ale jednak musiaîem zorganizowaç tć nieszczęsnć dyskotekę, bo obiecaîem to kumplom. Wobec tego rozesîaîem listy do moich kontaktów z proőbć o przysyîanie do mnie modulesów nadajćcych sie na dyskotekę. Przy okazji chciaîem podziękowaç wszystkim, którzy przysyîali mi modulesy na to party, a w szczególnoőci Strategicznemu Ericowi i Cationowi. Ci dwaj najwiecej sie naharowali... Zaczćîem przeglćdaç stare dyski z modami, ale po 20 minutach pierdolnćîem wszystko, bo nie chciaîo mi się tego robiç.. Dwa tygodnie przed party: Zaczynam dostawaç letterki z modami. Przez calutkie wieczory (w dzień pracuję...) nie robię nic innego, tylko przegrywam dyski, piszę listy itp. Jakoő nie mogę zabraç sie do wybierania moduîów na to nieszczęsne party... Moţe za tydzień... Tydzień przed party: Wîaőnie dostaîem list od mojej lubej. Okazuje się, ţe jednak przyjedzie ona na tć nieszczęsnć dyskotekę... O kurwa! Teraz dopiero wzićîem się ostro do roboty! W jeden dzionek walnćîem wszystkie zalegîe listy (8 sztuk) i posîaîem to wszystko w cholerę. Powzićîem mocne postanowienie, ţe od następnego dnia nie robię nic innego, tylko zajmuję się przygotowaniami do party! Zapadîa decyzja odnoőnie daty naszej imprezy. 28 stycznia (sobota). Cztery dni przed party: Doprowadziîem do porzćdku zbiór moich moduîów. Dokonaîem niesamowitego odkrycia! Przez ostatnie dwa tygodnie iloőç posiadanych przeze mnie modów się podwoiîa! Trzy dni przed party: Przez 12 godzin siedziaîem i sîuchaîem modulesów, w wyniku czego îeb mi teraz pęka. Zwićzaîem go szalikiem... Przesîuchaîem îćcznie 276 modulesów... Od tej muzyki chce mi sie ţygaç! Chyba zaraz to zrobię... bîeeeeeeeeee..... Od razu lepiej! Ale zaraz, co to jest? Nie przypominam sobie, ţebym to dzisiaj jadî... Z moich 276 modulesów wybraîem 74 nadajćce sie na tego typu imprezę. Jak gdyby ktoő kiedyő chciaî coő podobnego u siebie urzćdziç, to niech do mnie napisze. Sîuţę radć i modulesami. Dwa dni przed party: Posprzćtaîem z kumplami pomieszczenie, w którym impreza ma się odbywaç (budynek starej szkoîy). Wieczorkiem wskoczyîem do mojego caru i pojechaîem w őwiat zapraszaç ludzi na imprezę. W wyniku tego wypaliîem prawie 20 litrów benzyny!!! O kurcza, a skćd ja teraz forsę na benzynę wezmę!!! Do wypîaty daleko, a w kieszeni pusto... Ale chyba byîo warto, bo 20 osób spoza mojej wiochy zadeklarowaîo swój przyjazd. Niecierpliwie oczekuję soboty. W sobotę moja luba przyjeţdza, więc sami rozumiecie... Dzień przed party: Wszystko zapięte na ostatni guzik. Mnie nie pozostaîo nic innego, jak tylko skoîowaç troszkę opaîu do pieca i cierpliwie czekaç na nadchodzćcy dzień. ˛----------------------------------------------------------------------------- ł Party time! ˛ ----------------------------------------------------------------------------- Nadszedî wreszcie ten dîugo oczekiwany dzień, ale jakoő od poczćtku wszystko zaczęîo się jebaç. Caîa impreza zaczęîa się z dwugodzinnym poőlizgiem, a staîo się to dlatego, ţe poczćtek imprezy byî o 18:00. Dopiero o 17 dotarîo do mnie,  ţe przecieţ o 18 zaczyna się "Beverlyhills 90210", więc prawdopodobnie nikt nie przyjdzie, bo wszycy będć film oglćdali. O 18 przyszîo jednak kilka osób, a reszta zlazîa się ok. 20. Ale caîa impreza od samego poczćtku się waliîa. Ludzie nie przejawiali najmniejszej ochoty do tańca. Chyba tylko cztery osoby skakaîy i wygîupiaîy się na őrodku sali, a reszta siedziaîa. Ok. 21 coő się ruszyîo. Ludzie zaczęli się z miejsc podrywaç i ruszali do tańca, ale niestety wszystko co dobre nie moţe trwaç wiecznie. Ludziska pochasali sobie przez póîtorej godzinki, a potem siedzieli i grzali dupę przy piecu. Ja z deka wkurwiony pozwoliîem imprezie dalej prowadziç się samej. Spakowaîem komputer i zajćîem się mojć lubć. Przez resztę wieczoru (impreza trwaîa do 24) praktycznie nic się nie dziaîo. Towarzycho sobie siedziaîo, muzyka leciaîa i to wszystko. Jedynie ja i moja luba od czasu do czasu ruszaliőmy do tańca. Sumujćc impreza byîa do dupy, chociaţ ci, którzy przyszli na nić ze swoimi dziewczynami (jak ja) mogli zaliczyç jć do udanych, bo dobrej muzyki nie brakowaîo. Brakowaîo tylko dobrych chęci... Ja obiecaîem sobie, ţe juţ NIGDY nie będę tak gîupi, ţeby dwa tygodnie się przygotowywaç i potem tak się rozczarowaç! Co to to nie!!! Wraţenia z wîasnej chujowej imprezy przekazaî ł Seeker˛ /ą Scalaris ¶