G Moje trzy grosze/Ari ˛ Moje trzy grosze na temat Legionu. ł """""""""""""""""""""""""""""""""""" ą Ostatnio w róţnych magach pojawiîo się bardzo wiele polemik z czîonkami grupy Legion. Niestety wyţej wymienieni jakoő nie bardzo ucieszyli się takim odzewem na ich artykuîy (a raczej jego typem) i Fat Agnusie #16 ukazaîy się dwa arty Lac'a na ten temat. Wprawdzie Lifter odpowiedziaî na częőç zarzutów Lac'a juţ w tym samym numerze FA, ale ja takţe chciaîbym wtrćciç swoje trzy grosze do tej sprawy. Na poczćtku chciaîbym wyjaőniç motywy, dla których piszę ten artykuî, poniewaţ Lac twierdzi, ţe on i inni ludzie z grupy Legion ZMUSZAJĆ innych do napisania artykuîów przciw nim. Innym powodem, dla którego (wedîug Legionistów) pisze się arty przeciw nim jest chęç zyskania sîawy. Ţeby nie byîo nieporozumień poniţej wyjaőniam dlaczego w ogóle piszę ten text. Po pierwsze: Na pewno nikt mnie do tego nie ZMUSIÎ, tego arta piszę dlatego, ţe tego CHCĘ to zrobiç, a nie dlatego, ţe Lac, czy ktoő inny mnie do tego zmusiî. Po drugie: Na pewno nie piszę, aby w ten sposób zyskaç sîawę. Moţliwe, ţe Lac, czy ktokolwiek inny mi nie uwierzy, ţe tak jest, ale to juţ nie mój problem, ja wiem dlaczego piszę ten text, a ţe piszę takţe dla siebie, więc nie będę się wysilaî na udowodnienie tego, a sćdze, ţe i tak maîo osób uwierzyîoby w jakćkolwiek argumentacje w tej sprawie. Tego arta piszę po to aby pokazaç co niektórym, ţe polemiki z Legionem nie muszć byç peîne bluzg i pozbawione jakichő sensownych argumentów. Tak więc jak juţ moţna zauwaţyç nie jest to typowa polemika z Legionem. Staram się napisaç polemikę "sensownć" i kulturalnć, ale czy mi to wyjdzie, ocenicie sami. Tyle, ţe nie chcę, aby ten artykuî miaî charakter kulturalny, w takiej formie w jakiej pojmuje to Lac. Twierdzi On, ţe polemiki, które sć skierowane przeciwko Legionowi sć chamskie i peîne bluzgów, natomiast odpowiedzi czîonków tej grupy sć peîne poszanowania. "Trochę" mnie to zdziwiîo i postanowiîem sobie przejrzeç maga Legion #2, niestety jakoő nie znalazîem tam polemik peînych kultury i poszanowania dla adresata artykuîu. Wprost przeciwnie to arty Legionu sć peîne bluzg i wćtpliwej jakoőci epitetów. Nazwanie Vasyla ciotć czy Dalthona chujem oraz debilem (to tylko niektóre przykîady) nie wydaje mi się tym proponowanym przez Lac'a stylem wypowiedzi. Zresztć przypatrzmy się nie tylko bluzgom w odpowiedziach Legionu na artykuîy przeciw Nim. No cóţ, za wiele sensownego to tam nie ma. Najczęstszym sposobem prowadzenia polemik jest wymyőlanie jakichő bezsensownych, wyssanych z palca, majćcych oőmieszyç drugć(?) osobę historyjek (patrz odpowiedzi dla Dalthona czy Hudinskiego). W wypowiedziach tych jest naprawdę maîo argumentów, które majć sens. Ktoő moţe powiedzieç, ţe podobne byîy arty skierowane przeciw Legionistom. Zgoda, ale, gdy Oni odpowiadajć w ten sam sposób to nawoîywania Lac'a o pisanie sensownych polemik wydajć mi się bezsensowne. To tak jakby np. zîodziej nawoîywaî do sumiennego i peînego przestrzegania prawa. Proponuje zaczćç od siebie i dopiero wtedy patrzeç na innych. Tyle o przestrzeganiu zasad kultury w polemikach z Legionem. Chciaîbym teraz wtrćciç coő odnoőnie poglćdów Lac'a zawartych w jego artykule "Lac do magów". Z caîego tego artykuîu przebija dziwne poczucie o swojej niesamowitej umiejętnoőci do pisania textów. Gdyby wierzyç Lac'owi to jego (i innych czîonków Legionu) artykuîy sć wręcz genialne i aţ dziw bierze, ţe Legion nie dostaî jeszcze Nobla w dziedzinie literatury. Lac twierdzi, ţe ich (czîonków Legionu) artykuîy sć lekarstem dla redakcji magów na brak odzewu ze strony czytelników. Otóţ niestety(?) muszę Cię Lacu wyprowadziç z bîędu, przynajmniej dla mnie wasze arty wcale nie sć takie wspaniaîe, gorzej, uwaţam, ţe większoőç z nich jest po prostu niesamowicie nudna (np. cykl o anysemityűmie). Wprawdzie uwaţam, ţe podejmowanie tematów bardziej ambitniejszych od np. opisu wyczynów seksualnych jakiegoő walikonia jest naprawdę godne pochwaîy, ale forma w jakiej to prowadzicie nie powoduje, ţe wasze artykuîu sć jednymi z najlepszych jakie miaîem okazje czytaç, naprawdę moţna inaczej (patrz FA #16). Wőród waszych artów naprawdę niewiele jest takich, o których mogę powiedzieç, ţe przeczytaîem je z zaciekawieniem do końca. Moţe mam jakieő uprzedzenie do autorów, którzy wyznajć faszystowskie poglćdy. Moţe to tylko moje zdanie, ale jakoő nie zauwaţyîem, ţebyőcie znajdowali się na szczytach chartsów najlepszych article writerów. Wasze arty wcale nie powodujć podniesienia jakoőci magów. Np. w poprzednim Bigozie byî jeden art Dr.Goebbelsa i wedîug mnie byî on naprawdę nudny i wcale nie spowodowaî, ţe Bigoz staî się najbardziej rozchwytywanym zinem w Polsce. Wasze artykuîy sć tylko kontrowersyjne, ale to jeszcze nie powoduje z nich arcydzieî o jakich mówisz Lac'u. Dalej masz pretensje Lac'u o tym, ţe wasze artykuîy byîy odrzucane po tym jak następowaîy krytyki pod waszym adresem. W tym momencie to juţ Cię w ogóle nie rozumiem, w końcu, do jasnej cholery, odbiorcami magów sć ludzie, którzy je czytajć, to dla nich redakcje starajć się jak mogć, bo chyba nie dla wîasnej przyjemnoőci, a przynajmniej tak wynika z tego co redakcje piszć o sobie. Ale odbiegîem trochę od tematu, jeőli jest tak jak napisaîem to czytelnicy magów powinni decydowaç o ich zawartoőci, moţe nie w 100%, ale... Jeőli odbiorcy magów występujć przeciw takim artykularzom jak Wy to znaczy, ţe nie chcć czytaç waszych "dzieî", a skoro nie chcć to po co je zamieszczç? Moţe mi to wytîumaczysz? Nie jestem za tym, aby wasze arty się nigdzie nie ukazywaîy, kaţdy ma prawo gîosu, moţe się wypowiadaç jak chce i kiedy chce, ale jeőli czytelnicy tych najbardziej znanych magów nie chcć, aby byîy tam zamieszczane wasze arty to z kolei ich wolna wola, a jeőli redakcje ich poprć to gdzie tu problem? W końcu macie juţ swojego maga i jest O.K. Moţecie tam zamieszczaç co tylko chcecie i nikt wam tego nie broni, więc nie rozumiem twoich ţalów, ţe wasze arty sć gdzieő odrzucane. Wcale się nie dziwie, ţe arty o zabarwieniu faszystowskim nie sć zamieszczane. Na szczęőcie ideologia ta nie cieszy się duţć popularnoőcić. Mamy moţliwoőç poznania skutków II wojny őwiatowej, więc wedîug mnie faszyzm jako ideologia nie powinien byç w jakiejkolwiek formie propagowany. Nie chodzi mi o to, ţeby zrobiç z niego jakieő tabu, powinno się poznaç róţne punkty widzenia, ale faszyzm tylko jako pewnego rodzaju "przestrogę" dla ludzi do czego moţe doprowadziç ich gîupota. Teraz moţe coő na temat treőci drugiego artykuîu Lac'a zamieszczonego w FA #16. Dotyczy on krytyk pod adresem czîonków Legionu. O kulturze w polemikach skierowanych do i od Legionu juţ pisaîem, więc nie będę się powtarzaî. Chciaîbym jednak napisaç o czymő innym, Lac zarzuca wszystkim, którzy nie podzielajć poglćdów Legionu, ţe sć nie oryginalni. Czyni z nich wręcz ciemnć, bezwolnć masę, która nie potrafi sama myőleç, a tylko kaţdy potakuje kaţdemu. Tak jak inne poglćdy Lac'a i ten bardzo mnie dziwi. Czy kaţdy kto nie popiera Legionu jest tylko zdolny do potakiwania innym? Przecieţ wőród tej "ciemnej masy", do której mam PRZYJEMNOŐÇ się zaliczaç naprawdę nie moţna dostrzec kogoő oryginalnego. Czy wszyscy się naprawdę ze sobć zgadzajć? Gdyby tak byîo to jakim cudem w magach pojawia się tyle wojen i wojenek między róţnymi ludűmi? Tam moţna dostrzec róţnice jakie istniejć między np. artykularzami. Wystarczy wrzuciç obojętnie jakiego maga i moţna przekonaç się, ţe nie wszyscy myőlć w ten sam sposób. Zresztć po co ja to piszę?! Przecieţ to jedna z najbardziej oczywistych rzeczy. Takie coő w ogóle nie powinno podlegaç dyskusji. To őmieszne, ţe uwaţasz Lac'u, ţe caîkowitć miarć oryginalnoőci czîowieka jest to czy popiera poglćdy Legionu, czy teţ nie. Wedîug Ciebie jednak jest wielu ludzi, którzy podzielajć twoje poglćdy, tylko dlaczego nie zaistnieli Oni dotćd na îamach maga Legion, bo ja jak narazie naliczyîem zaledwie kilku. Jeőli sć ich takie rzesze to co się dzieje? Faszyőci się boja? Ktoő tu chyba coő kręci. Następnie wypowiedű Lac'a przybiera dosyç dziwnć formę, mianowicie Lac DOMAGA się pewnych okreőlonych zachowań wobec siebie i innych czîonków Legionu. Chwileczkę! Czy to nie "szanowny pan uraţony redaktor" nie domagaî się czegoő takiego jak wolnoőç sîowa? A jeőli chodzi o personalne wojny, których podobno nie chce Lac to jeszcze raz radzę popatrzeç na artykuîu z dziaîu Scena maga Legion (dziaî bardzo róţnorodny tematycznie - moje gratulacje :) ) Jak więc widaç i tym razem Lac daî popis swoich "niesamowitych" umiejętnoőci i wprost "zapiera mi dech" z natîoku argumentów jakich uţyî, aby jednak przekonaç przyszîych twórców artykuîów przeciw Legionowi do zmiany swojej postawy. Jeszcze raz proponuję zaczćç od siebie, bo bez tego nie będzie ţadnych postępów. Niestety jak narazie nie zanosi się na to, bo jak juţ pisaîem w magu Legion #2 polemiki nie stojć na poziomie, którego ŢĆDA Lac od swoich "Ideowych przeciwników". W ogóle dziwi mnie sens istnienia takiej grupy jak Legion. Zazwyczj ludzie zaczynajć dziaîaç na scenie, aby zdobyç nowych kumpli, nieraz przyjaciól, a takţe wypuszczaç ciekawe produkcje, które z czasem stajć się coraz lepsze i w końcu powodujć innych o opad szczeny. W przypadku Legionu jakoő nie mogę znaleűc takiego powodu. Nie zanosi się na to aby ta grupa dzięki swoim artykuîom znalazîa wielu ludzi podzielajćcych ich poglćdy. Takţe nie wyglćda na to aby ich produkcje mogîy zaszokowaç scenę, bo jak narazie mag Legion jest, niestety, lamerski. Np. na mojej A1200 bardzo rzadko daje się go w ogóle uruchomiç. Ale moţe z czasem... Moţe moje rozwaţania sć trochę nie na miejscu, ale w takim razie moţe ktoő z Legionu wytîumaczy mi jaki jest cel ich dziaîania na scenie, bo jak narazie to udaje im się zaszokowaç ludzi, ale tylko w sensie negatywnym. ł Arią/˛Scalaris ¶