A Dziwne tendencje/Ari ˛ Dziwne tendencje nie tylko w muzyce. ł :::::::::::::::::::::::::::::::::::::: ąW poprzednim numerze Bigoza byî artukuî Gozera o bzdetnych kawaîkach jakie nam serwuje MTV, tym razem ja chciaîbym napisaç coő na ten temat, a oprócz tego trochę go (temat) rozwinćç. Niestety ostatnio MTV wcale nie przestaje męczyç ludzi takimi totalnie zaîamujćcymi "utworami", jaki opisaî Gozer. Ale w zasadzie to nie mamy co narzekaç na ten kanaî bo puszczajć tam muzykę, która ma trafiç do jak największej liczby sîuchaczy, a więc jest to problem gustów ludzi, którym imponujć "gwiazdy", które wyglćdajć jak pajace i dlatego nadajć się jako tîo do muzyki techno. Mnie kompletnie zaîamuje, jak widzę jakiegoő frajera nazywajćcego siebie Mo Do (co za niezwykîa i orginalna xywa ;)), który jest podobno WOKALISTĆ. Goőç wymówi dosîownie 3 sîowa (jaki ma ogromny dar wysîawiania się :) ), tyle, ţe powtórzy je jakieő 100 razy. W dodatku ktoő próbuje mi wmówiç, ţe ten palant jest MUZYKIEM. Co gorsza takie sytacje powtarzajć się bardzo często, popatrzcie na wszystkie kawaîki techno. Nie mam nic przeciwko techno na komputerze, np. w demach, ale gdy ktoő usiîuje mnie przekonaç, ţe takie coő moţe konkurowaç np. z Pink Floyd, to dosîownie ręcę opadajć. Niestety nie kończy się na techno i tego rodzaju bzdetów doîćcza rap czy soul, który ostatnio zalewa Stany. Moţe jest ta róţnica, ţe tam nie kaţdy moţe zostaç "gwiazdć", ale i tak wszyscy powielajć jeden schemat i tworzy się jedna wielka papka. Nie wspominam tu juţ o takich rzeczach jak "chodnik", bo to juţ dla mnie za duţo. Ludzie opanujcie się, czy naprawdę imponuje Wam ktoő, kto powiela jeden oklepany schemat (i nawet nie robi tego dobrze), a przy tym zbiera kupę forsy. Podobna sytuacja ma miejsce w tzw. prasie mîodzieţowej. Zobaczmy co tam "rzćdzi". Z tego co zdćţyîem się zorientowaç to jakieő bzdety w stylu bRAWO czy pOPCORN. Pytaîem się znajomych co takiego jest w tych magazynach, ţe ich tak bardzo interesuje i usîyszaîem, ţe m.in. informacje o muzyce. Trochę się zdziwiîem i postanowiîem sprawdziç co tam jest o muzyce. I co? I nic! Pomijajćc to o jakich wykonawcach się tam pisze (patrz wyţej), to jedyne czego się tam moţna dowiedzieç to czy facet (lub facetka) rzeczywiőcie őpi bez gaci. Zaîamaç się moţna czytajćc takie rzeczy. Chciaîem aby ten artykles byî jak najbardziej obiektywny (nie wiem czy mi się to udaîo) i zmusiîem się do przejrzenia tych szmatîawców, of coz z duţymi przerwami, ţeby nie puszczaç fractali, sensowne artykuîy trafiaîy się naprawdę baaardzoooo rzadko. I czy takie coő naprawdę zasîuguje na to, ţeby byç jednć z najbardziej poczytnych gazet w Polsce??? Popatrzmy teraz na innć dziedzinę, w której niestety takţe nie królujć rzeczy zbyt ambitne. O co mi chodzi? Of coz o kino i pozycje, które tam sć na "topie". W przypadku filmów, które trafiajć do kin to moim zdaniem jeszcze nie jest tak űle ("Forrest Gump" rulez!), ale to co moţna spotkaç w wypoţyczalniach video to juţ zahacza o niezîy chîam, w większoőci sć tam jakieő filmy z II kategori z "odrzutu", naprawdę rzadko moţna spotkaç coő co moţe zainteresowaç dîuţej niţ 5 min. Mimo wszystko jednak w przypadku filmów sytuacja nie wyglćda jeszcze tak űle i tam często trafiajć się rzeczy wartoőciowe, które wcale nie muszć byç skazane na poraţkę kasowć. Moţe komuő moje rozwaţania mogć wydaç się dosyç "dziwne".Ktoő moţe powiedzieç, ţe o gustach się nie dyskutuje. Na pewno jest w tym trochę racji. Kaţdemu moţe podobaç się to co chce i co do tego nie ma ţadnych wćtpliwoőci, tak więc nie zamierzam się z tym sprzeczaç, chodzi mi tylko o pokazanie jaki chîam próbuje się nam wciskaç, mówićc, ţe to prawie genialne, a przy okazji braç za to niezîe pienićdze. ł Arią/˛Scalaris ¶